Półroczny przegląd czytelniczy (TAG)

Udostępnij ten post


Kilka tygodni temu Patsy opublikowała na swoim blogu ten TAG i tym samym zapoczątkowała moją chęć do zrobienia tego samego. Nigdy wcześniej nie miałam ochoty robić półrocznego podsumowania i w sumie ten TAG nie do końca nim jest. Nie ma statystyk, ani jakiś moich osiągnięć- dotyczy tylko i wyłącznie książek i na takie ustępstwo sobie pozwoliłam. A dopiero pod koniec roku będzie konkretniejsze podsumowanie, bardziej opisowe.

1. Najlepsza książka roku 2017 (jak dotąd)
W tym roku przeczytałam naprawdę wiele wspaniałych książek i wybrać jedną z nich zakrawa na bezduszność. Jednak pozwoliłam sobie wybrać trzymiejscowe podium, w kolejności która nie ma znaczenia:
"Cień wiatru"-Carlos Ruiz Zafón
"Prawdodziejka"- Susan Dennard
"Odkąd cię nie ma"-Morgan Matson

2. Najlepsza kontynuacja roku 2017 (jak dotąd)
To pytanie uświadomiło mi, że w 2017 roku przeczytałam tylko 2 (DWIE!) książki, które były kontynuacją jakiegoś cyklu. Walka była wyrównana, bo zarówno "Wiatrodziej" jak i "Gra anioła" były wybitne (każda w swojej kategorii oczywiście). Chociaż jak tak teraz myślę, to powieść Zafóna jest bardziej prequelem niż kontynuacją. Stawiam bardziej na "Wiatrodzieja", ponieważ okazał się cudownym rozwinięciem tomu numer jeden, a "Gra anioła" była bardzo dobra jako powieść, ale jako część Cmentarza Zapomnianych Książek wypada słabiej od swojej poprzedniczki.

3. Nowość, której jeszcze nie przeczytałeś, a chcesz
Jaki czas decyduje o tym czy dana książka jest nowością książkową czy już nie? ;) Ogólnie to bardzo chcę przeczytać najnowszą książkę Jojo Moyes (której premiera jest w lipcu, więc to bardziej zapowiedź), "Serce ze szkła" Emmy Scott oraz "Tysiąc pocałunków" Tillie Cole.

4. Najbardziej wyczekiwana zapowiedź na drugie półrocze
Do niedawna było to "Blisko Ciebie" Kasie West, ale lektura już za mną ( recenzja). Myślałam, że nie ma takiej książki, ale sięgnięcie pamięcią w przód, do października uświadomiło mi, że wychodzi "Labirynt duchów" Zafóna i już nie mogę się doczekać! Poza tym wyczekuję jeszcze najnowszej Jojo Moyes.

5. Największe rozczarowanie
"Kiedy pada deszcz". Mocno średnia, naiwna i z niepasującym zakończeniem. A szkoda, bo liczyłam na porywające NA z interesującymi bohaterami. Jednak nie mogę tak całkiem narzekać, ponieważ dzięki tej książce poznałam wspaniałą piosenkę i uwielbiam jej słuchać.



6. Największa niespodzianka
"Prawdodziejka"! Żadna książka przeczytana w tym roku nie była dla mnie taką niespodzianką jak ta od Susan Dennard. Przeczytałam ją z poleceń i do klubu książkowego i w sumie to nawet nie do końca wiedziałam o czym jest. Teraz chętniej sięgam po coś, co poleca ktoś inny i poznaję naprawdę wyjątkowe historie.

7. Książka, która cię wzruszyła
Może to głupie, ale tutaj również pasuje "Kiedy pada deszcz". Pomimo tego, że ogólnie niezbyt podobała mi się ta historia, to jeden wątek był drastyczny i jak dla mnie bardzo dobrze wykreowany. I to właśnie przy nim dość mocno się wzruszyłam.

8. Nowy ulubiony pisarz (debiut, albo nowy dla mnie)
Martyna Senator za "Zanim zgasną gwiazdy" oraz Remigiusz Mróz za "Kasację". Oboje są z naszego rodzimego podwórka i bardzo mnie to cieszy. Chcę poznawać coraz więcej polskich autorów i liczę, że każdy z nich mnie porwie tak jak ta dwójka.

9. Najnowsze książkowe zauroczenie
Dużo było tych zauroczeń w tym roku, oj dużo. Jednak muszę wspomnieć o jednym chłopaku, który totalnie skradł moje serce i jest najbliższym ideałowi facetem jakiego spotkałam w książkach. Mówię o Danielu Sempere, który ma tak cudowne nazwisko, że chętnie bym zmieniła własne. Otoczony książkami, lojalny, zabawny i opiekuńczy. Uwielbiam!

10. Książka, która cię uszczęśliwiła
"Odkąd cię nie ma" za to, że jest pełna pozytywnej energii i pokazuje, że każda dziewczyna zasługuje na to, by żyć pełnią życia i nie dawać się tłamsić. Rzecz dotyczy również chłopaków, jednak Morgan Maston umieściła dziewczynę jako główną bohaterkę i tego się trzymajmy ;) Do tego pasuje jeszcze "Układ", który sprawił że byłam szczęśliwa dzięki zabawnym dialogom, a i komiczne sytuacje miały na to wpływ ;)

11. Nowy ulubiony bohater
Emily Hughes z "Odkąd cię nie ma". Wyczuwam w Emily taką trochę bratnią duszę, jak zresztą w każdej z bohaterek od Morgan Matson. Czuję, że świetnie byśmy się dogadały. Nawet ta lista mogłaby dotrzeć do mnie, bo ciężko jest mi wyjść ze swojej strefy komfortu i być w centrum uwagi. Powoli dążę do zadowalających efektów, ale każdy kto czuje podobnie, wie że bywa ciężko :)

12. Najpiękniejsza książka, którą nabyłeś w tym roku
To będzie "Wiatrodziej" albo "Zakazane życzenie". Tą pierwszą polecam z całego serducha, tę drugą właśnie czytam i w sumie też bardzo mi się podoba. I obie są od SQN- mojego nowego ulubionego wydawnictwa <3

13. Jakie książki musisz przeczytać do końca roku?
Nie lubię tak planować mojego czytelniczego życia, tym bardziej że jestem idealnym przykładem jak wszystko może się popsuć. Serio. Jeszcze kilka dni temu miałam dwie książki do czytania, ale dzisiaj dostałam już trzy nowe, wczoraj pożyczyłam dwie od przyjaciółki, a za chwilę idę do biblioteki odebrać jedną zarezerwowaną. Dodatkowo są Book Toury i recenzeckie, więc naprawdę ciężko ułożyć cokolwiek.

Nominacje lecą do wszystkich chętnych, którzy mają ochotę w ten sposób podsumować co nieco w swoim czytelniczym życiu i podzielić się tym z innymi :)


14 komentarzy :

  1. 1.,2. "Dwór mgieł i furii" Sarah J. Maas
    3. "Piękne złamane serca" Sara Barnard
    4. Trzeci tom "Dwór cierni i róż" Sarah J. Maas
    5. "Wszechświaty" Leonardo Patrignani, "Chłopak, który stracił głowę" John Corey Whaley, "chemia naszych serc" Krystal Sutherland, "Samotność odległych gwiazd" Kate Ling i mogłabym jeszcze wymieniać, bo mam czasami wybredny gust, ale nie spodziewałam się wiele po tych książkach, a mnie zawiodły.
    6. "Prawo Mojżesza" Amy Harmon oraz "Łowczyni" Virginia Boecker, obu zdarzają się złe opinie, a mi się bardzo pdoobały!
    7. Tu nie ma rewelacji, że umieszczam "Promyczek" Kim Holden. ;)
    8. Sarah J. Maas, nie lubię serii "Szklany Tron", zakończyłam ją na trzecim tomie i raczej do niej nie wrócę, ale serią "Dwór cierni i róż" totalnie mnie zniszczyła. :)
    9. Nikogo pewnie nie zdziwię, ale tak... Rhysand z "Dwór cierni i róż. :D
    10. Wszystkie książki, które mi się spodobały mnie uszczęśliwiają, więc może napiszę, że "Pani Noc" Cassandra Clare, po prostu kocham wracać do tego świata. ;)
    11. Rhysand, Rhysand, Rhysand
    12. Nie ma u mnie jakichś cudeniek na półce, więc myślę, że "Siedem minut po północy". :)
    13. Również nie robię listy, bo nigdy ich nie wypełniam. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że "Chemia naszych serc" Cię zawiodła, ponieważ słyszałam na jej temat same pochlebne opinie. "Prawo Mojżesza" i mi się podobało, chociaż to dość specyficzna książka :P I faktycznie widzę, że Sarah J. Maas totalnie zdominowała Twoje półrocze :D Oby drugie było tak samo udane!

      Usuń
  2. "Cień wiatru" też zrobił na mnie wielkie wrażenie. Pióro Zafona jest magiczne. I mam podobne zdanie co do drugiego tomu - był bardzo dobry, ale nie pobił pierwszej części. Natomiast mamy całkowicie odmienne opinie względem "Kasacji" i "Kiedy pada deszcz" :) Ta pierwsza była jednym z największych rozczarowań 2016 roku, a druga rozdarła moje serce i strasznie mi się podobała. I może nawet zrobiłaby na mnie jeszcze większe wrażenie, ale czytałam ją niedługo po "Promyczku" i przez to miałam lekki przesyt takich historii. Aczkolwiek dla mnie są na podobnym poziomie.
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Promyczek" jeszcze przede mną i mam ogromną nadzieję, że nie podzieli losu "Kiedy pada deszcz". Tym bardziej, że pewien wątek już ktoś mi zaspoilerował i odebrał element zaskoczenia :(

      Usuń
  3. Prawdodziejkę muszę w końcu przeczytać, tyle dobrego o niej słyszę :) No i nie znam jeszcze żadnej książki Zafona, zgroza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, że przeczytałaś już "Blisko Ciebie", więc i na "Prawdodziejkę" przyjdzie kolej :D

      Usuń
  4. Bardzo fajny TAG, chętnie przyjmę nominację bo faktycznie można w ten sposób sobie co nieco podsumować :) Zastanawiałam się nad Prawdodziejką, ale czytałam dość skrajne opinie i wreszcie jedna osoba o guście bardzo podobnym do mojego raczej nie zachwalała, więc odpuściłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę, czuj się przeze mnie nominowana <3
      Też tak mam- dużo ludzi może chwalić, ale jak moja gustopodobna odradza, to ja też się wycofuję :D

      Usuń
  5. Świetny TAG, nawet nie wiedziałam, że taki jest. Mam nadzieję, że uda ci się nadrobić ,,Tysiąc pocałunków" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem, TAG jest stosunkowo nowy ;) Też mam taką nadzieję!

      Usuń
  6. Super Tag! I naprawdę nie widziałam, że taki istnieje :o
    Uwielbiam "Cień wiatru", przepiękna książka <3

    OdpowiedzUsuń
  7. "Prawdodziejka" to również moja miłość od pierwszego przeczytania. Co prawda, "Wiatrodziej" wciąż czeka na swą kolej, ale już nie mogę się go doczekać. :)
    Mróz jest moim absolutnym pisarskim crushem, więc wolę nawet nie zaczynać jego tematu, gdyż peanom nie będzie końca. <3
    A okładka "Zakazanego życzenia" rzeczywiście nie ma sobie równych. :)
    Świetny tag, sama chętnie wykonam go na swoim kanale.
    Buziaki! <3
    Zapraszam na konkurs, w którym do wygrania jest książka “Bez serca”

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och, "Wiatrodziej" też jest świetny, może nawet lepszy bo jest tam więcej Aeduana i Iseult <3
      Jak zdecydujesz się go wykonać, to koniecznie podrzuć linka ;) Chętnie wysłucham ;)

      Usuń