Becca Fitzpatrick- "Szeptem"

Udostępnij ten post


Szeptem - Becca Fitzpatrick




Autor: Becca Fitzpatrick
Tytuł: "Szeptem"
Seria: Szeptem #1
Rok polskiego wydania: 2010
Moja ocena: 10/10
Zdjęcie okładki pochodzi z :  http://lubimyczytac.pl/








Pierwsze co rzuciło mi się w oczy na bibliotecznej półce to ten tytuł. Później zobaczyłam okładkę. A na końcu dopiero autorkę. I od razu  wiedziałam, że na pewno już gdzieś słyszałam to nazwisko. Nieświadoma wzięłam książkę ze sobą do domu, i w  internecie wyczytałam to o co mi chodziło.


Nora jest zwyczajną nastolatką. Uczy się w szkole, spotyka ze znajomymi, uwielbia zakupy i swoją najlepszą przyjaciółkę Vee. Warto też dodać, że jej ojciec został zamordowany, a matka często wyjeżdża służbowo, aby zarobić pieniądze na ich utrzymanie.
Patch jest przystojny i niebezpieczny. Tak twierdzi Nora, kiedy musi usiąść z nim na lekcji biologii. Chłopak  ma też swoje tajemnice, które -jak się okaże w znacznym stopniu dotyczą Nory.

Jak odebrałam tę książkę? Bardzo pozytywnie. Przeczytałam opinie i recenzje książki, ale jak to już bywa- ile ludzi, tyle opinii. Niektórzy sądzą, że książka jest kiepska, bohaterowie nudni, a fabuła podobna do tej ze "Zmierzchu". Jest też druga grupa, która uważa "Szeptem" za fenomen, wielbi za ciekawych bohaterów i uważa anioły za powiew delikatnej świeżości, w erze wampirów, wilkołaków i tych zmierzchopodobnych.

Ja zdecydowanie zaliczam się do drugiej grupy. Nie zrozumcie mnie źle. Nie krytykuję "Zmierzchu", bo nawet tej książki nie czytałam, ale uważam że Becca Fitzpatrick stworzyła niesamowity obraz współczesnej miłości z aniołami w tle. Akcja zazębia się kawałek w XVI wieku, a dodając do tego motyw upadłego anioła, który to anioł jest na dodatek na maksa przystojny, to autorka już zdobyła serca nastoletnich ( a może i dorosłych) czytelniczek. A jak nie ich serca- to moje na pewno.

Reasumując- "Szeptem" to bardzo dobra, niewymagająca lektura na zimowe i letnie wieczory. Polecam każdemu, kogo chociaż troszkę zaciekawiłam, i życzę miłego czytania.

„Pamiętaj, że człowiek się zmienia, jednak jego przeszłość nigdy.”


19 komentarzy :

  1. Przekonałaś mnie, że muszę ją w końcu dorwać w mojej bibliotece :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to w takim razie bardzo się cieszę ;D

      Usuń
  2. Wciąż czaję się na tą serię:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię tę serię - może nie jest to fenomen, ale bardzo przyjemnie się czyta :) No i sugeruję, żebyś jak najszybciej zabrała się za "Crescendo", bo ten tom jest o wiele lepszy od poprzedniego
    Pozdrawiam :)
    izkalysa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już nie mogę się wprost doczekać ^^

      Usuń
  4. tą zdecydowanie przeczytam! szykuję się na nią i szykuję więc nic tylko czekać aż będzie chwila czasu i będzie dostępna w bibliotece;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja teraz będę się czaić na drugi tom ;DD

      Usuń
  5. Kiedyś miałam w planach tę książkę, ale już mnie nie ciągnie do takich historii. Do tego jestem sceptycznie nastawiona do wszelakich serii, bo nigdy nie udaje mi się ich skończyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja za to dopiero zaczynam moją przygodę z fantastyką ;)
      a serie wprost uwielbiam ^^
      ale jak to się mówi: o gustach się nie dyskutuje ;DD

      Usuń
  6. Przeczytałam już wszystkie 4 części. Każda jest na swój sposób genialna. Na pewno lepsze od Zmierzchu. :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że dokopałaś się nawet do mojego postu o "Szeptem", który był jednym z pierwszych i którego teraz się wstydzę dlatego od razu go trochę przeredagowałam, jak zobaczyłam, że ktoś rzeczywiście to przeczytał hahaha (http://literary-land.blogspot.com/2013/02/troche-o-ksiazkach-szeptem.html).
    W każdym razie moje zdanie znasz, absolutnie ubóstwiam tę serię i jest to jedna z moich ulubionych, o ile nie najlepsza jaką czytałam. Bez reszty zawładnęła moim sercem i chyba na zawsze tam pozostanie :)
    xo, A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już zaglądnęłam do nowej wersji "Szeptem" i zaraz skomentuję ^^
      Jejku chyba się uzależniłam od "Szeptem", po przeczytaniu zaledwie pierwszej części ;DD

      Usuń
    2. haha no zdecydowanie uzależniające! + napisałam Ci pod moim postem, żebyś powiedziała, kto jest twoim idealnym Patchem. Nie wiem czy zajrzysz dlatego piszę ci też tutaj :)

      Usuń
    3. zaglądnęłam i odpowiedziałam ;)

      Usuń
  8. Nie czytałam, ale jestem bardzo ciekawa tejże książki, miła odmiana od typowej obyczajówki ):

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam za sobą dwie części. Czytam teraz Ciszę :)

    OdpowiedzUsuń