Jackie Braun- "Nowy wizerunek"

Udostępnij ten post







Autor: Jackie Braun
Tytuł: "Nowy wizerunek"
Rok polskiego wydania: 2013
Seria: KISS
Ocena: 8/10





Nie jestem pewna czy ten "szał" na książki z serii KISS, już minął czy nie, niemniej jednak nie widzę by te książki pojawiały się na blogach. Były dwie pierwsze części, reszta zanikła. Nie wszyscy czytają też taką tematykę oczywiście i takie lekturki , ja jednak je uwielbiam. I z tego też powodu dziś przybliżę Wam tematykę "Nowego wizerunku" Jackie Braun.

Alec jest szefem firmy Świat Dziecka. Na wskutek niefortunnego  wypadku, oznajmia dziennikarce, że nie przepada za dziećmi. Co oczywiście nie pozostaje bez echa. Kariera i dalsza praca mężczyzny w tej firmie jest zagrożona. No bo która matka kupowałaby rzeczy dla swojego dziecka w firmie o złej renomie? Z pomocą  przychodzi Julia Stillwell- konsultantka ds. wizerunku. Ma ona za zadanie sprawić, że Alec będzie postrzegany jako uroczy facet, który bezgranicznie kocha dzieciaki.
Staje ona przed trudnym zadaniem, bo mężczyzna nie jest przekonany do tego pomysłu.

"Ma inaczej się ubierać? Bzdura, garnitur to podstawa i zawsze się sprawdza. Rozdawać nieszczere uśmiechy na imprezach dla dzieci? Niedoczekanie. A może jeszcze całować lepkie od słodyczy buzie? Nie, Julia, jego konsultantka,niewiele wskóra. Nieważne, co zaproponuje, on zgodził się na tę szopkę, tylko dla świętego spokoju..."

Poznajemy Julię i Aleca ze strony prywatnej. Julia to wdowa, samotna matka wychowująca dwójkę dzieci- sześcioletniego Colina i dziewięcioletnią Danielle. Stawia dzieci na pierwszym miejscu, są dla niej najważniejsze. Chodzi z nimi na mecze, szkolne lunche, udziela się w szkole, a równocześnie ma wyrobioną bardzo dobrą pozycję na rynku pracy.

Alekowi takie życie jest obce. Bogaci rodzice, dla których liczyły się tylko pieniądze i dobra zabawa, wysyłali syna do szkół z internatem. Samotnie spędzał święta, wakacje i ferie zimowe. W książce nieraz pojawiało się stwierdzenie że poszukuje on Domu. Takiego, w którym będzie naprawdę się czuł jak w domu. Julia i jej dzieci sprawiają, że w Aleku zachodzi przemiana, sprawiają że pragnie on, aby cała ich czwórka stała się rodziną.

Książki z serii KISS, to krótki, lekkie pozycje, które wiemy jak się skończą. Niemniej jednak poznawanie perypetii  bohaterów jest super. Bawiło mnie początkowe podejście Aleca do dzieci. Był on nieporadny, nie wiedział co z nimi zrobić, jak się zachować. Tak samo było z gotowaniem. Tak samo nieporadny jak w stosunku do dzieci.

Zauroczyli mnie Colin i Danielle. Młodszy chłopczyk był uroczy, nie sposób było go nie lubić.
Danielle za to była mądra i szczera aż do bólu. Tak samo uparta i nieznośna jak Julia.

"Dziewięć lat, a zachowuje się jakby miała o dziesięć więcej. Ta jej dorosłość, chwilami przerażała Julię. Mała córeczka potrafiła być bardzo poważna i nad wiek dojrzała"

Reasumując, książkę czytało się bardzo przyjemnie. Momentami poważna, a za chwilę zabawna.
Przeczytałam już kilka książeczek Jackie Braun i mogę śmiało powiedzieć, że lubię jej styl pisania.
Książka jest ciekawa, niemniej jednak nie pobije mojego faworyta wśród tej serii- czyli "Kto się śmieje ostatni". Jak na razie druga część serii była jak dla mnie najlepsza. Zobaczymy co będzie  dalej :)

12 komentarzy :

  1. od czasu do czasu lubię takie powieści :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany, pan z okładki przypomina mi mojego byłego szefa, także ja podziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. NIe jestem pewna czy by mi przypadła do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dwa pierwsze tomy z tej serii szalenie mi się spodobały, dlatego chętnie poznam inne książki z tego cyklu, w tym oczywiście i powyższą.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jestem zachęcona, dlatego, że nie przepadam za takimi ksiazkami.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana fajna recenzja i muszę przyznać, że nie czytałam i nie słyszałam o tej autorce...czy coś mi polecisz z jej repertuaru??tą czy coś innego...?? zobaczę bo muszę się przyznać że z takich lekkich romansów odkąd czytam Norę nikt inny mi się nie podoba...sama nie wiem czemu...;)
    Pozdrawiam Ciepło i Zapraszam do siebie
    Marta Kor - MK Czytuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo Nory nikt nie przebije :)
      Żadnej z czytanych przeze mnie książek Jackie Braun nie mogę dać najwyższej noty jednak mogę Ci zdecydowanie polecić "Rejs po jeziorze Michigan". "Nowy wizerunek" w zasadzie też :)))

      Usuń
  7. Udany tekst! I ciekawa treść, całkiem fajna książka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałam jeszcze żadnej książki z tej serii i chyba czas to nadrobić :) zapowiada się interesująco ;)

    OdpowiedzUsuń