Czym jest dla mnie czytanie???

Udostępnij ten post

Dziś z racji tego, że nie mam ostatnio weny na napisanie recenzji, notka trochę z innej beczki.
A mianowicie: Czym jest dla mnie czytanie???

Czytać lubiłam od...od zawsze,przynajmniej odkąd sięgam pamięcią. Będąc bodajże w trzeciej klasie podstawówki  czytałam "Piątkę z Zakątka", czy "Dzieci z Bullerbyn". I teraz w dniu dzisiejszym, w tym momencie potrafiłabym powiedzieć skąd wzięła się nazwa grupy " Piątki...", czy powiedziałabym które z dzieci mieszkało w której z trzech zagród : Środkowej, Północnej, Południowej. Czegoś takiego się nie zapomina.
Czytanie to dla mnie po części odskocznia. Otwierając książkę i rozpoczynając czytanie, mam okazję wczuć się w odczucia bohatera, postawić się w jego sytuacji, zgadywać jaką drogę wybierze. To jest naprawdę wspaniałe.
Czytanie to dla mnie radość. Jestem szczęśliwa, kiedy mogę kupić nową książkę i mieć możliwość jej przeczytania. Nie mówię tu że trzeba wydawać pieniądze, aby mieć książkę. Są przecież wymiany, można pożyczać z biblioteki, czy od znajomego.Dla chcącego nic trudnego:)

Już kilka razy, spotkałam się z sytuacją,gdzie ludzie, (i to głównie Ci których znam), dziwili się gdy na pytanie -Co robisz??, odpowiadałam -Czytam. To trochę przykre i bolesne, gdy ludzie mówią takie rzeczy i wydają się wielce zdziwieni, gdy wolę wybrać spokojny wieczór z książką i ciepłą herbatą, niż głośną imprezę.

Jeszcze bardziej denerwuje mnie zachowanie niektórych "nowoczesnych" rodziców. Moim celem tutaj nie jest obrażanie nikogo, tylko wyrażanie własnych myśli. Ale sami powiedzcie, czy jak widzicie, nawet w internecie, jak dorośli kupują dziecku np. na Komunię jakieś tablety,laptopy i nie wiadomo co jeszcze, to czy nie macie ochotę krzyczeć?? W żadnym wypadku nie mówię, że coś takiego jest złe,bo jest potrzebne, ale dziecko w wieku tych ośmiu czy dziewięciu lat, stawia te prezenty na pierwszym miejscu zapominając o prawdziwej istocie Komunii. Tak przepraszam, że posłużyłam się akurat takim przykładem,ale czy nie lepiej byłoby kupić dziecku Pismo Święte i wytłumaczyć sens Komunii????

No dobra, chyba tak bardzo trochę odbiegłam od tematu, więc bardzo Was przepraszam.
Musiałam się zbulwersować. Jednak tak jak pisałam wcześniej, moim zamiarem nie jest obrażanie innych. Chciałam tylko wyrazić swoją opinię na ten temat i  się wypowiedzieć. Myślę że w tym temacie, to byłoby dziś na tyle.
Trzymajcie się i do następnego razu:**

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz