Podsumowanie miesiąca- sierpień 2018

Udostępnij ten post

Dzisiaj wyjątkowo późno przedstawiam sobie i Wam podsumowanie minionego miesiąca w moim wykonaniu- zazwyczaj starałam się je dodawać pierwszego dnia każdego miesiąca, ale ostatnio totalnie nie mogę wyrobić się w czasie. W sierpniu działo się dużo i większość rzeczy przeżywałam sama, bez obecności mediów społecznościowych, w których nawet w najlepszych momentach udzielam się rzadko.

Tegoroczny sierpień wyglądał bardzo podobnie do zeszłorocznego. Tkwiłam w rozjazdach, nie wiedziałam co ze sobą począć i na pewien czas zrezygnowałam z internetu. Byłam we Francji i wywiozłam stamtąd piękne wspomnienia, mało czytałam i w pewien sposób na nowo zdefiniowałam siebie samą. To chyba jeden z najwspanialszych miesięcy tego roku, a może nawet najwspanialszy i czuję się nim mocno otumaniona.

Bardzo łatwo odciąć się od internetu gdy jesteś za granicą i po prostu nie masz kiedy z niego korzystać. Spodobał mi się mój dwutygodniowy reset i brak kontaktu ze światem zewnętrznym (pomijając kilka prywatnych telefonów); spodobał mi się na tyle bardzo że gdy po powrocie zaczęłam sprawdzać pocztę, blogi, facebooka czy instagrama- poczułam się przytłoczona. Do Francji pojechałam pracować, ale czułam się jak na wakacjach- całkowicie wolna i szczęśliwa. Co dziwne- nie tęskniłam za Polską i ludźmi których tutaj zostawiłam, to teraz tęsknię za znajomościami nawiązanymi w obcym kraju i ciężko jest mi przestawić się na tryb domowy. Przyznano mi akademik, jednak jest z tym dużo więcej zachodu niż się spodziewałam, a poza tym muszę ogarnąć masę innych ważnych rzeczy, więc jest mi z lekka trudno. Cieszę się z wyjazdu na studia, jestem bardzo podekscytowana nowym etapem w moim życiu, ale na chwilowo moje serce zostało w innym kraju i nie potrafię się tutaj odnaleźć. Dwa tygodnie to mało, ale mam wrażenie jakby ten czas trwał dłużej i czuję się obco na własnym podwórku.

Skoro był reset od internetu to nie było mnie ani tutaj, ani na instagramie. Myślę że każdy czasem potrzebuje takiej przerwy- zamierzonej czy też nie, ja osobiście jestem z niej bardzo zadowolona. Czas kiedy żyje się chwilą obecną, a nie tym żeby dodać coś na instagramową relację jest dla mnie cenny i chwile spędzone w ten sposób stają się bardziej moje. Chciałam czytać więcej, ponieważ nie jestem pewna jak będzie wyglądał mój rok akademicki, jednak to postanowienie również poległo i w sumie książki były trzy. Filmy też trzy i kilkanaście odcinków serialu, to tak wygląda mój kulturalny bilans.


Książki:


Kasie West- "Szczęście w miłości"- Moja opinia tutaj
Tosca Lee- "Potomkowie"- Bardzo fajna powieść dla młodzieży, z ciekawością sięgnę po drugi tom, a na temat pierwszego naskrobię coś jak tylko znajdę na to chwilkę czasu i weny :)
Jessica Park- "Flat-Out Matt"- Pierwsza książka przeczytana w języku angielskim! Jestem z siebie bardzo dumna i szczęśliwa, poziom w sam raz dla mnie, ale zmobilizować się do lektury było mi trzy razy trudniej, bo wymagało to ode mnie większego skupienia. Moja opinia również pojawi się we wrześniu.

Oprócz tego przeczytałam jeszcze ponad połowę "Jej wysokość P." i właśnie dzisiaj ją dokończyłam, jednakże spodziewałam się czegoś innego. Na wyjeździe rozpoczęłam też "Legendarną posiadłość" i nie czuję się nią zbyt usatysfakcjonowana, ale przeczytam jeszcze trochę i zobaczę czy jest warta mojego czasu.


Filmy:

  • MAMMA MIA: HERE WE GO AGAIN- Jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie filmowych premier tego roku okazała się cudowna! Nie wiem na ile porównałabym ją do jedynki, bo mimo wszystko trochę się od siebie różnią, ta druga jest bardziej melancholijna i oparta na przeszłości, ale równie świetna. Piosenki męczyłam i męczę dalej i jestem zauroczona Lily James oraz aktorem grającym młodego Billa. Ten film niesie ze sobą atmosferę upajającej wolności i dobrej zabawy, a pod koniec nawet uroniłam kilka łez. Dodaję do ulubionych i za niedługo do niego wrócę.
  • DO WSZYSTKICH CHŁOPCÓW, KTÓRYCH KOCHAŁAM- To była akurat najbardziej wyczekiwana premiera sierpnia i znów muszę pochwalić twórców. To bardzo przyjemny i zabawny film dla młodzieży, trochę się bałam że Netflix ośmieszy książkę i na siłę zrobi jaką dramę, ale nie. Ubrania głównej bohaterki to strzał w dziesiątkę, widoki również na plus, a aktorzy zostali dobrani świetnie (tylko Josh jakiś taki nijaki). Specjalnie dla tego filmu wykupiłam nowy miesiąc na Netflixie, mimo iż zarzekałam się że tego nie zrobię.
  • STOWARZYSZENIE MIŁOŚNIKÓW LITERATURY I PLACKA Z KARTOFLANYCH OBIEREK- Gdyby ktoś zapytał mnie o najlepszy film, który obejrzałam w minionym miesiącu, pokazałabym takiej osobie tę listę i bezradnie rozłożyła ręce, bo one wszystkie mnie urzekły i z pewnością do nich wrócę. Stowarzyszenie jest piękne, po filmie dwa razy bardziej doceniłam książkę którą wcześniej uznałam za dobrą, ale bez szału. Jednak szał jest, bo ta historia jest wyjątkowa. Po prostu musicie to zobaczyć, bo to zdecydowanie jest jeden z lepszych filmów tego roku. Prosty, a chwytający za serce.



Seriale:
Sierpień spędziłam z Przyjaciółmi, wkręciłam się w zakręcone przygody szóstki znajomych i będę kontynuować. Rozpoczęłam już trzeci sezon, krótkie odcinki pomagają w oglądaniu i sprzyjają skupieniu uwagi, zresztą jest to tak odprężająca produkcja, że może nawet lecieć w tle gdy coś robię.


Wyzwania:
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu- 6,1 cm wskoczyło, czyli przede mną jeszcze 51,8 cm
Wyzwanie biblioteczne- w tym miesiącu żadna książka nie pochodziła z biblioteki

Inne:
Podsumowanie lipca
Fotorelacja z Wakacyjnej Wymiany Książkowej 2018

Zapowiedzi:
Nie mam pojęcia jakie książki mają premiery we wrześniu, bo to październik jest dla mnie po stokroć piękniejszy pod tym względem, ale może po drodze coś wpadnie mi w oko ;)

Plany:
We wrześniu chciałabym wreszcie skończyć "The Revolution Of Ivy", którą zaczęłam jeszcze w lipcu i tak jak mówiłam- do książki po angielsku ciężej mi się zmobilizować. Oprócz tego mam zaczęte "Miłość za wszelką cenę" oraz "Legendarną posiadłość" i dotrą do mnie dwie recenzenckie- "Drugie życie Izabel" oraz "Dziewczyna, która wybrała swój los". Patrząc na to ile ostatnio czytam to może być ciężko, ale wszystko jak zawsze wyjdzie w trakcie.

Dziękuję że tak chętnie do mnie zaglądacie i komentujecie i cieszę się z nowych obserwatorów w tym gronie-witajcie! Piszcie jak minął Wam sierpień :)

12 komentarzy :

  1. Mój sierpień to tylko i wyłącznie tyrawa, także nie ma o czym mówić ☺ Zazdroszczę resetu. Fajnie, że jesteś zadowolona. Powodzenia na studiach☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężka praca popłaca, warto myśleć pozytywnie chociaż wiem że czasem ciężko :)

      Usuń
  2. Mój sierpień był całkiem niezły. 15 tekstów napisanych. Tobie gratuluję wyników i zapraszam na nowy post.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też jestem bardzo zadowolona ze swojego sierpnia. Udało mi się przeczytać 12 książek i napisać 11 recenzji. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. O kurczę, Francja! <3 Musiało być super, mówisz o tym z takim... oddaniem i pasją <3
    Mnie Potomkowie trochę zawiedli i trochę znudzili :/
    Stowarzyszenie Miłośników Literatury... muszę koniecznie obejrzeć, bo już książka mnie totalnie zauroczyła! A jeszcze mówisz, że film jest fajny, to już w ogóle nie mogę się doczekać, aż obejrzę ^_^
    Mój sierpień minął na praktykach studenckich i dwudniowym wyjeździe do Gdańska. To był fajnie spędzony czas <3 <3
    A właśnie - co będziesz studiować? ^_^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Francja to jedna z najlepszych przygód mojego życia i jestem wdzięczna że podjęłam decyzję o tym wyjeździe i nie bałam się zaryzykować <3
      Kurczę nie wierzę że o tym nie wspominałam! Będę studiować archiwistykę na UP w Krakowie :)

      Usuń
  5. Książek tych nie czytałam, ale z filmów mam tylko jeden do nadrobienia, ten ostatni. Nowość Netflixa obejrzałam, ale nie porwała mnie tak, jak się tego spodziewałam. Jednak bohaterowie przystojni :D
    Widzę, że za tobą cudowny miesiąc wakacji, oby kolejne były równie godne zapamiętania.
    POCZYTAJ ZE MNĄ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak bohaterowie są mili dla oka, to podnoszą atrakcyjność filmów, przynajmniej w moim przypadku :D

      Usuń