Kasie West- "Słuchaj swojego serca"

Udostępnij ten post


Oryginalny tytuł: Listen To Your Heart
Rok polskiego wydania: 2018
Wydawnictwo: Feeria Young
Ocena: 8/10

  Kate Bailey stroni od ludzi i spotkań towarzyskich, o wiele bardziej kocha swoje jezioro i to tam spędza większość wolnego czasu. Nadchodzi jednak wrzesień a wraz z nim nowy rok szkolny, który dla nastolatki oznacza wybranie przedmiotu dodatkowego. Namówiona przez swoją przyjaciółkę Alanę, stawia na zajęcia z podkastów i niespodziewanie dostaje rolę prowadzącej. Oznacza to, że od teraz będzie udzielać rad osobom ze szkoły, pytanie jednak brzmi: kto udzieli pomocy Kate, kiedy razem z przyjaciółką skierują wzrok na tego samego chłopaka?

  Książki Kasie West uwielbiam i nie jest to żadna tajemnica- zawsze poświęcam im maksimum uwagi i minimum czasu, bo te historie pochłania się błyskawicznie i nawet się tego nie zauważa. Jednak jak każda autorka przeżywa ona swoje wzloty i upadki, jedne jej opowieści podobają mi się bardziej, inne mniej. Ostatnio czytałam "Miłość i inne zadania na dziś" i w ogólnym rozrachunku uznałam, że czegoś mi tam zabrakło, dlatego mimo iż czułam podekscytowanie zbliżającą się premierą "Słuchaj swojego serca", to podchodziłam do niej raczej na spokojnie. Dopiero ostatnie godziny oczekiwania na listonosza były trudne do wytrzymania, wtedy siedziałam jak na szpilkach oczekując mojej przesyłki i tak jak przypuszczałam- ledwo rozdarłam karton i już przekręcałam pierwszą stronę.

  Rzadko czytam o czym ma opowiadać najnowsza książka Kasie West- jestem w stanie brać je w ciemno, bo zawsze gwarantują mi dobrą rozrywkę. Byłam jednak ciekawa na co teraz postawi autorka, jaki motyw przewodni zastosuje, bo była już muzyka,teatr,sport,literatura czy sztuka. A dostałam podkasty. Szczerze mówiąc nigdy nie byłam ich wielką fanką, przesłuchałam może kilka i nie stało się to moim ulubionym zajęciem, ale "Słuchaj swego serca" tak pozytywnie mówi o tej aktywności że czuję się zachęcona poszukać czegoś nowego i interesującego, macie może jakieś propozycje? Utworzenie programu z poradami dla licealistów w pewnym sensie zawsze ma wzięcie, nawet jeśli chodzi o rozwiązanie tak prostego problemu jak ten dotyczący dodatków na pizzy. Wiek nastoletni ma swoje przywileje, niektóre rzeczy mogą wydawać się wyolbrzymione, ale każdy wcześniej czy później się z nimi zmaga- pierwsze zauroczenia, zaproszenia na bal, klasówki u nielubianych nauczycieli- nawet jeśli nas już to nie dotyczy, to kiedyś pewnie musiało.

  Polubiłam każdego z bohaterów- są przyjaźni, radośni, optymistyczni i mają swoje humorki, ale cechuje ich swego rodzaju nastoletnia dojrzałość a ich problemy nie są rozdmuchane. Mogłabym się lekko przyczepić do wątku romantycznego, od pewnego momentu ten mnie nie satysfakcjonuje tak bardzo jak kiedyś, w tym przypadku mam wrażenie że przez długi czas nie było nic, a potem wszystko potoczyło się lawinowo i zabrakło mi kilku scen lekkich, nastoletnich i prostych bazujących na uczuciu Kate i Diega.

  "Słuchaj swego serca" jest lekkie, wakacyjne i idealne jako proste czytadło. Jednocześnie nie nudzi i nie sprawia że mamy ochotę uderzyć bohaterów za niekonsekwencję w działaniu. Bardzo ładnie zwraca uwagę na problem wychodzenia ze strefy komfortu z czym cały czas mierzę się ja i z czym mierzy się pewnie mnóstwo nastolatków jak i osób dorosłych. Ta książka okazała się trochę lepsza niż "Miłość i inne zadania na dziś", czytałam ją praktycznie bez przerwy i z czystym sumieniem mogę ją polecić. Nie okazała się być tak dobra jak mój ulubiony "Chłopak na zastępstwo" czy "P.S. I like you" do których wracałam już kilkukrotnie, ale myślę że i tę kiedyś przeczytam ponownie :)

Za możliwość przedpremierowego przeczytania najnowszej książki Kasie West serdecznie dziękuję Wydawnictwu Feeria Young!


26 komentarzy :

  1. Na razie mam za sobą tylko jedną powieść Kasie West, ale z przyjemnością sięgnę po więcej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że to powieść idealna! Lekka i niezobowiązująca, czyli w sam raz na taki wakacyjny czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! A przy tym nie ogłupia i nie irytuje :)

      Usuń
  3. Piękna powieść, jedna z lepszych West :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie może nie jedna z lepszych, ale na pewno warta uwagi. No i temat podcastów to jest to! <3

      Usuń
  4. No właśnie, dla mnie to że wiek nastoletni i związane z nim problemy dotyczyły/dotyczą każdego z nas to spory minus. Przez większość myślę że już przeszłam i nie mam ochoty czytać książki o takiej tematyce, bo wątpię żeby to było dla mnie coś porywającego. No ale nie czytałam nic tej autorki... A mówisz o niej w samych superlatywach więc być może dam jej w przyszłości szansę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to i racja, ale akurat książki West są naprawdę dobre w kategorii młodzieżówek ;)

      Usuń
  5. Zachęciłaś mnie, szczególnie, że nie znam jeszcze nic od tej autorki :) A podcasty lubię!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet nie wiesz jak bardzo nie mogę się doczekać tej książki. Tak bardzo. Muszę ją szybko zacząć czytać. :)
    potegaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam w planach przeczytać ją w trakcie jakiegoś leniwego popołudnia - zapowiada się całkiem w porządku, na dobrą książkę na lato.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie jest! Zwłaszcza gdy czyta się błyskawicznie :)

      Usuń
  8. To jedna z moich ulubionych książek tej autorki - pomysł z podcastami był genialny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja przez tę książkę zapałałam większą sympatią do podcastów <3

      Usuń
  9. Dużo dobrego słyszałam o książkach tej autorki, jednak sama nie poznałam jeszcze jej twórczości. Koniecznie muszę to zmienić.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Myślę że od której byś nie zaczęła, to dokonasz dobrego wyboru <3

      Usuń
  10. W końcu muszę poznać twórczość tej Autorki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Podobnie jak ty, ja książki autorki bardzo lubię. Na razie moim faworytem również jest "Chłopak na zastępstwo", ale przede mną jeszcze kilka jej powieści, więc naturalnie, wszystko może się zmienić. Powyższą książkę oczywiście też przeczytam i szczerze mówiąc, dopiero teraz po twojej recenzji dowiedziałam się, że głównym tematem są podcasty, więc jestem jeszcze bardziej zaintrygowana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie że jest jeszcze ktoś kto na pierwszym miejscu stawia "Chłopaka na zastępstwo", bo mam wrażenie że z całego dorobku autorki, ta jest mniej doceniana ;)

      Usuń
  12. Ach, Kasie West! <3 Coraz więcej jej książek pojawia się na naszym rynku, a ja już jakiś czas temu stanęłam w miejscu i już dawno nie czytałam nic nowego od niej! Ostatnią moją jej powieścią było chyba Blisko ciebie... Jednak na pewno nadrobię, bo mam podobnie jak Ty - nawet opisów za bardzo nie muszę czytać, bo mogę jej książki brać w ciemno! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz nabrałam ochoty na przeczytanie "Blisko Ciebie" :D Ale faktycznie, za rogiem już następna jej powieść, cały czas coś nowego :P

      Usuń
  13. "Słuchaj swego serca" to idealna propozycja na zakończenie wakacji i początek roku szkolnego. Czyta się, jak zawsze w przypadku Kasie West, niezwykle przyjemnie, więc chyba pozostaje nam tylko polecać wraz z Tobą! :)

    OdpowiedzUsuń