Całoroczny book haul // 2017


Więc tak- dzisiaj zamierzam pokazać Wam książki, które trafiły do mnie w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Nie robiłam w zeszłym roku żadnego stosiku, ponieważ najpierw nie mogłam uwierzyć, że minęło tyle czasu od ostatniego, miałam małe blogowe kryzysy, a potem tych książek zaczęło się zbierać tak dużo, że nawet nie miałam siły ściągać ich z półek, fotografować i układać na nowo. Ale obiecałam sobie, że zrobię jeden konkretny, z całego roku. Tych książek jest dość sporo, ponieważ aż 48, co daje mniej więcej jeden nowy tytuł na tydzień. Zanotowałam tendencję wzrostową, co mnie z jednej strony cieszy, a z drugiej martwi, ponieważ powoli staję przed dylematem "gdzie kłaść nowe książki?". Poza tym moje życie lekko się pozmieniało i trochę inaczej odnoszę się do ogromnej biblioteczki, którą kiedyś chciałam posiadać, co jednak nie przeszkadza mi kupować, wygrywać, dostawać i wymieniać książki. W 2018 mam prośbę do samej siebie, żeby ograniczyć nowe egzemplarze- i wierzę, że mi się uda!




  1. "Mój zwariowany świat"- wymiana na stronie www.zaksiazke.pl
  2. "Duma i zauroczenie"- j.w.
  3. "W śnieżną noc"- j.w.
  4. "Mechaniczny anioł"- zakup w Tesco za oszałamiającą cenę 6,99 ;)
  5. "Caraval"- wygrana u Tatiany
  6. "Wiatrodziej"- egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa SQN
  7. "Straż"- wymiana z Lexiss
  8. "Malfetto. Drużyna Róży"- zdobycz z Wielkiej Wymiany Książkowej
  9. "Zakazane życzenie"- wygrana u Kirimy
  10. "Polska odwraca oczy"- zakup w Biedronce na 10 zł :)
  11. "Próba ognia"- wygrana w konkursie
  12. "Taniec w ogniu"- j.w.
  13. "Wiedźmi stos"- j.w.
  14. "Kasacja"- kupiona w kiosku
  15. "Marsjanin"- biedronkowy kiermasz książkowy
  16. "P.S. Kocham Cię"- prezent na zakończenie roku szkolnego
  17. "Między książkami"- biedronkowy kiermasz książkowy


18. "Ostrze zdrajcy"- wymiana na instagramie
19. "Królowa Tearlingu"- kupiona u Sylwii
20. "Duchy przeszłości"- wygrana w konkursie u Gosi
21. "Dziesięć płytkich oddechów"- wymiana z Gosią
22. "Kasacja"- wygrana w konkursie u Gosi ( tak, mam dwa egzemplarze tej książki :D)
23. "Dwór mgieł i furii"- zdobycz z Wielkiej Wymiany Książkowej
24. "We wspólnym rytmie"- wygrana w konkursie
25. "Dziewczyna, którą kochałeś"- j.w.
26. "Pierwsze dni"- j.w.
27. "Tych cieni oczy znieść nie mogą"- j.w.
28. "Buntowniczka z pustyni"-  październikowy prezent urodzinowy
29. "Immunitet"- zakup własny na www.nieprzeczytane.pl
30. "Inwigilacja"- j.w.
31. "Jesteś cudem"- kupiona stacjonarnie w empiku, ponieważ chciałam mieć autograf autorki ;)
32. "Serce w kawałkach"- wygrana w konkursie
33. "Oskarżenie"- kupiona w Biedronce
34. "Pojedynek"- wymiana na grupie Mini Maratonów Czytelniczych
35. "Zdrada"- j.w.
36. "Cinder"- egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa Papierowy Księżyc
37. "Terapia"- egzemplarz recenzencki od Wydawnictwa NieZwykłe
38. "Legendarna posiadłość"- świąteczna wymiana książkowa na jednej z grup na Facebooku
39. "Czereśnie zawsze muszą być dwie"- książkowy kiermasz w biedronce


Kilku książek na zdjęciu zabrakło, ponieważ są poza moim domem, a są to: "Chłopak z innej bajki", "Blisko Ciebie" i "Przekroczyć granice". Dodatkowo kilku tytułów już się pozbyłam w formie wymiany właśnie i też ich nie posiadam ;) Na drugim zdjęciu musicie wybaczyć obecność skarpetki, ale ten stos cały czas mi się przewracał i w końcu straciłam cierpliwość i użyłam nogi do pomocy :D Zaopiniowane na blogu tytuły są podlinkowane, a o całą resztę możecie pytać- chociaż większość pozostaje na razie w strefie "chcę przeczytać". W 2018 jak czas i warunki pozwolą, chciałabym pokazywać takie stosiki raz na kwartał, albo wpleść je w comiesięczne podsumowania.

Jeśli ostatnio pojawił się u Was book haul- koniecznie zostawcie do niego linka, chętnie zajrzę ;)
Czytaj dalej

Kathryn Perez- "Terapia"


Oryginalny tytuł: Therapy
Rok polskiego wydania: 2017
Wydawnictwo: NieZwykłe
Seria: Therapy #1
Ocena: 8/10

Czytaj dalej

Książkowe zaskoczenia 2017 roku


Pod pojęciem największych zaskoczeń minionego roku jak zawsze rozumiem książki, po których nie spodziewałam się wiele, a to właśnie dostałam; książki, które przerosły moje najśmielsze oczekiwania; książki, do których z pewnością jeszcze nie raz wrócę oraz książki, które sprawiają, że robi mi się cieplej na sercu, gdy o nich myślę. Jest ich aż 20, więc z pewnością miałam udany czytelniczo rok. Tytuły pogrubione to te, które jeszcze bardziej wybijają się na tle tych najlepszych, ale mimo wszystko każdą książkę z tej listy polecam z czystym sumieniem ;) Kolejność chronologiczna, większość tytułów doczekała się mojej opinii, więc są podlinkowane.


3. Carlos Ruiz Zafón- "Cień wiatru"
14. Carlos Ruiz Zafón- "Marina"
18. Alwyn Hamilton- "Buntowniczka z pustyni" 
19. Remigiusz Mróz- "Inwigilacja"
20. Remigiusz Mróz- "Oskarżenie"

Jeśli jeszcze nie widzieliście, a jesteście ciekawi jak przedstawia się rok 2017 w moim wykonaniu, oraz jakie książki uznałam za literackie potworki, zapraszam tutaj i tutaj. Koniecznie też napiszcie mi co Was zachwyciło i rozczarowało oraz czy w nowym roku pochłonęliście jakiś zniewalający tytuł ;)
Czytaj dalej

Książkowe rozczarowania 2017 roku


W 2017 roku było stosunkowo mało książek, które mogłabym nazwać złymi, czy niewartymi mojego czasu. To dlatego zdecydowałam się pokazać dziesięć książkowych rozczarowań, które w mniejszym bądź większym stopniu nie sprostały moim oczekiwaniom, albo okazały się po prostu nudne czy irytujące. Ułożyłam je w kolejności chronologicznej, więc nie trzeba się martwić o to, czy któraś jest bardziej czy mniej zła ;) Na wyróżnienie zasługują tylko 3 pogrubione tytuły- przy nich akurat niesamowicie się wymęczyłam i wręcz zmuszałam się do przekręcania kolejnych stron. W tym roku zdecydowanie uciekam od takich powieści ;)





"Upadli" rozczarowali mnie głupiutką bohaterką i wątkiem miłosnym, który przysłonił akurat to, co mi się podobało, czyli mroczny świat poprawczaka i motyw tajemnicy. "Kiedy pada deszcz" nadmierną ckliwością i również dziewczyną, która działała mi na nerwy. "Straż" byłaby całkiem fajna, gdybym była tak z pięć lat młodsza, tak samo jak "Ponad wszystko", chociaż ta druga miała też całkowicie oderwane od rzeczywistości zakończenie. "Behawiorysta" troszkę mnie zawiódł pod względem bohaterów, których nie polubiłam, mimo iż sam motyw przewodni był świetny. "Zły Romeo" to katorga, jeśli chodzi o romantyczne zachowania bohaterów i obsesję głównej bohaterki. "Urok Grace'ów", "Serca w pułapce" i "Conviction" to małe literackie potworki, na które naprawdę straciłam czas i zmuszałam się do czytania.

Tak wygląda moje zestawienie książkowych rozczarowań 2017 roku. Tak naprawdę tylko trzy z nich okazały się niewarte mojego czasu, reszta jeszcze ma jakieś tam plusy. Zaraz po przeczytaniu mogłam je oceniać pozytywniej, ale aktualnie moje wrażenia pozostały niemiłe i niewarte wspominania. Dlatego już za kilka dni zapraszam na zestawienie przeciwne- najlepszych książek minionego roku i muszę przyznać, że jest ich o wiele więcej niż  tych koszmarków ;)
Czytaj dalej

Czytelnicze podsumowanie 2017 roku

książkowe migawki // instagram 2017 // #bestnine2017

Czytaj dalej

Podsumowanie miesiąca-grudzień 2017

Trochę się wahałam czy pisać podsumowanie ostatniego miesiąca minionego roku, bo przecież pojawi się to całoroczne, a jak dobrze pójdzie to nawet kilka, jednak ostatecznie uznałam, że grudzień trzeba zamknąć i rozliczyć się z nim osobno. Kiedy zaczynałam pisać tego posta, byłam przygotowana na najmniej satysfakcjonujące wyniki w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy, ponieważ do Świąt Bożego Narodzenia przeczytałam niewiele. Nie byłam jakoś szczególnie smutna z tego powodu, ponieważ ostatni miesiąc roku to często taki czas, kiedy czytanie idzie mi bardzo opornie. Ale czekała na mnie "Inwigilacja", którą chciałam dokończyć coby móc zamknąć ją jeszcze w 2017, ale powrót do świata Chyłki i Zordona poskutkował tym, że natychmiast musiałam sięgnąć po "Oskarżenie", które pochłonęłam równie szybko jak pozostałe części i wbrew wszystkim tym, którzy uważają ten tom za najsłabszy... ja jestem zachwycona.

Książki:


  • Corinne Michales- "Conviction" ( ckliwa kontynuacja pierwszej części, osobiście bardzo się na niej zawiodłam- opinia )
  • J.Green, M.Johnson, L.Myracle- "W śnieżną noc" ( całkiem udany zbiór opowiadań świątecznych, jestem zakochana w tym pierwszym i rozczarowana ostatnim, jednak mimo wszystko czyta się to bardzo dobrze- opinia )
  • Remigiusz Mróz- "Inwigilacja" ( co prawda w grudniu przeczytałam zaledwie sto ostatnich stron, ale seria z Chyłką i Zordonem w krótkim czasie stała się jedną z moich ulubionych, a zakończenie tomu numer pięć chyba jako jedyne totalnie mnie zaskoczyło)
  • Remigiusz Mróz- "Oskarżenie" ( zabierałam się do tego tomu z obawami, ponieważ praktycznie wszyscy uważali, że jest najsłabszy i zaliczył po prostu spadek formy. Ja na przekór wszystkim uważam go za niesamowitą kontynuację i pootwieranie wątków, które mają potencjał- z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy- ktoś ma jakieś informacje?)



Filmy:
Jedyne filmy jakie oglądałam w grudniu, to te w telewizji. Okres świąteczny i około-świąteczny ma to do siebie, że puszczają wtedy wiele fajnych produkcji. Szkoda tylko, że najczęściej kilka w tym samym czasie i wtedy trzeba wybierać ;) W ten sposób widziałam Pamiętnik Księżniczki: Królewskie Zaręczyny i jestem pewna, że jest to jeden z lepszych filmów dla młodzieży jaki miałam okazję oglądać, a może nawet jeszcze lepszy od części pierwszej. Piraci z Karaibów: Na Nieznanych Wodach to zagubiona część, którą ominęłam podczas całej mojej przygody z Piratami i wreszcie miałam szansę nadrobić- jestem zakochana, chociaż Sam Claflin w roli misjonarza niesamowicie mnie śmieszył. Holiday to mój coroczny obowiązkowy przystanek w grudniu, a Zaplątani to ulubiona animacja ostatnich lat. Kopciuszek: W rytmie miłości to kolejna młodzieżowa interpretacja popularnej baśni, z którą miło spędziłam czas, a która nie była aż tak oderwana od rzeczywistości i ckliwa jak niektóre tego typu produkcje.




Seriale:
W grudniu wpadłam na Imposters, serial o oszustach, który niesamowicie mnie wciągnął. Na razie jednak utknęłam dwa odcinki przed końcem sezonu i jakoś straciłam motywację. Oglądałam też Good Doctor, ponieważ akurat leci w TV i również mi się podoba!

Wyzwania:
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu- w grudniu udało mi się po raz pierwszy ukończyć to wyzwanie. Co prawda bardzo lekko ponad zamierzoną liczbę, ale jednak!
Wyzwanie biblioteczne- w grudniu nie przeczytałam żadnej książki pochodzącej z biblioteki.
Z półki- było blisko, ale jednak "W śnieżną noc" trafiło do mnie w styczniu rok temu, więc niestety ;)
Zmierz się z tytułami z Olą K. - nie wierzę, że to piszę, ale szczęśliwym trafem dopasowałam słowo noc :D


Inne:
Podsumowanie listopada


Zapowiedzi:
Tak najbardziej to w styczniu czekam na "Okrutną pieśń", która zapowiada się naprawdę obiecująco!


Plany:
Na pewno będę chciała dokończyć "Terapię" Kathryn Perez, a co dalej? Wyjdzie w trakcie miesiąca.



Tak naprawdę mój czytelniczy grudzień składa się z książek, które wypisałam sobie w planach na zeszły miesiąc i to w sumie budujące :) Styczeń bardzo mocno nastraja mnie do działania, chciałabym zrobić i przeczytać jak najwięcej i jak najszybciej, ale myślę że wiele z nas tak ma i ten stan kiedyś mija. Jestem też ciekawa jak muzycznie wypadnie ten nowy miesiąc, bo praktycznie przez cały grudzień zapętlałam Imagine Dragons <3 Zawsze ich lubiłam, ale aktualnie jestem zakochana w ich muzyce, co tylko potwierdza moją tezę, że zależnie od okresu w życiu podoba nam się coś innego.

Na zdjęciu powyżej widzicie też mój kalendarz na 2018 rok- obiecałam kiedyś go pokazać i chociaż chwilę mi zeszło- oto jest. Nie jestem fanką ogromnych plannerów, bo znam siebie i wiem, że tak dużo miejsca na nic mi się nie przyda, a co więcej szybko mi się znudzi. Postawiłam więc na coś, co już mam przetestowane i jak na razie mogę go nie wypuszczać z rąk. W zeszłym roku brakowało mi właśnie czegoś takiego i mam nadzieję, że będę bardziej ogarnięta mając wszystko zapisane w jednym miejscu, a nie tam gdzie akurat znalazłam wolną przestrzeń ;)



W grudniu miałam też niezwykłą wenę do pisania, skutkiem czego nadrobiłam prawie wszystkie zaległe opinie, które tylko na to czekały. Nie chciałam przenosić ich na nowy rok, a zacząć z czystym kontem, co praktycznie w całości udało mi się zrealizować. W niedługim czasie pokażę Wam całoroczne czytelnicze podsumowanie, a także najlepsze i najgorsze książki minionego roku. Chętnie poczytam też Wasze typy, więc śmiało piszcie mi o nich w komentarzach, albo podrzucajcie linki do blogów.
Czytaj dalej