5 mało znanych książek, które zdecydowanie zasługują na uwagę

Udostępnij ten post




Ten post zdecydowanie zbyt długo leżał w wersjach roboczych i czekał na dzień kiedy zmobilizuję się, aby go dokończyć. Jednak ostatnio przeczytałam wpis Tatiany na ten sam temat i pomyślałam, żeby pójść za ciosem i wreszcie opublikować listę tytułów, które są raczej mało znane, a warte uwagi.

"Misja Ivy"
Książka Amy Engel jest jedną z moich ulubionych dystopii, o ile nawet nie ulubioną, co jest zabawne, dlatego że wcale nie porywa ona zaskakującą fabułą. Akcja toczy się tam powoli i spokojnie, a opiera się na małżeństwie Ivy i Bishopa, które było ustawione dla dobra państwa. Dziewczyna jednak ma pewne zadanie- wbić nóż w plecy swojego męża kiedy ten jej zaufa i przez to zasłużyć na szacunek i uznanie swojego ojca. Kategoria wiekowa dla "Misji Ivy" to 15-18 lat i na pewno ma w sobie wiele niedociągnięć i luk w fabule, jednak jest napisana w tak przyjemny sposób, że nie mogłam się od niej oderwać. Wbrew pozorom nie ma tam rozhisteryzowanej bohaterki, tylko młodą kobietę, która miota się próbując zdecydować jak postąpić słusznie. Dla mnie rewelacja, problem w tym że Wydawnictwo nie wyda drugiej części, więc pozostaje czytanie w oryginale.




"Ostatnie lato w Nebrasce"
Ta książka z kolei jest nieco specyficzna jak na NA, ale w bardzo pozytywnym sensie. Główna bohaterka m 16 lat i próbuje zdefiniować jak powinno wyglądać jej życie. Próbując, uczy się na błędach i podejmuje często nieodpowiedzialne decyzje, a sama książka porusza w sobie dość sporo trudnych tematów typu gwałt,odrzucenie przez rówieśników, potrzeba akceptacji, szukanie miłości czy poczucie samotności. "Ostatnie lato w Nebrasce" napisała niemiecka autorka kryminałów, także na próżno szukać tutaj słodkości wylewającej się z kartek i żenujących opisów scen erotycznych, mamy za to konkretne rozwiązania i wręcz surowość opowiadanych wydarzeń, przez co książka może wydawać się nieco dziwna i chora, ale jak dla mnie jest to wielki plus i miła odmiana w gatunku.


"52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca"
Gdy rozpoczynałam moją przygodę z blogowaniem o książkach, ta książka była jedną z pierwszych które kupiłam i na której punkcie miałam małą obsesję. Opowiada o Lexi- rozpieszczonej córce bogatego przedsiębiorcy, która w pewnym momencie za bardzo się wychyla i dostaje od ojca karę- przez rok ma pracować w 52 różnych miejscach by nauczyć się samodyscypliny i odpowiedzialności. Jest to mały promyczek pod względem oryginalności fabuły dla nastolatek, przynajmniej ja sama nigdy wcześniej i nigdy później się z czymś takim nie spotkałam. Czyta się szybko, jest dużo humoru, a mimo upływu lat, ja dalej mam przed oczami scenę z szukaniem w google frazy "jak uruchomić odkurzacz", co samo w sobie jest zarówno zabawne jak i smutne jednocześnie.


"Marcowe fiołki"
Literatura kobieca, która nie męczy, nie nuży i nie żenuje, za to ciekawi, bawi i odpręża- to właśnie charakteryzuje książki Sarah Jio. "Marcowe fiołki" to pierwszy tytuł autorki, który przeczytałam i do którego mam mały sentyment. Pasja, opowieść rodzinna, tajemnica która dręczy od pokoleń i nienachalny romans. Jedna z najlepszych i mało znanych w swoim gatunku. Nagromadzone we mnie emocje doprowadziły do tego, że wysłałam autorce maila z moimi zachwytami i podziękowaniami za napisanie tej opowieści. Nigdy nie dostałam odpowiedzi zwrotnej, więc może znalazłam zły adres mailowy, albo w natłoku innych, mój po prostu został niezauważony. Jednak świadomość, że podjęłam taką decyzję i odważyłam się napisać parę miłych słów i puścić je dalej, jest bardzo miła i budująca.


"Baśniarz"
"Baśniarz" to jedna z najbardziej klimatycznych książek, jakie miałam okazję kiedykolwiek przeczytać, a mówiąc "klimatycznych" mam na myśli takich wręcz bajkowych, ale mrocznych i zostawiających czytelnika z uczuciem oszołomienia na twarzy. Tutaj odnoszę wrażenie, że ta książka kiedyś była popularna, ale z biegiem lat o niej zapomniano. Nie jest to opowieść, którą polubiłam od pierwszego zdania- co śmieszne, na początku myślałam o niej raczej w kategorii "przeciętna", ale minęło kilka dni, podczas których cały czas ta fabuła siedziała mi gdzieś z tyłu głowy, a ja uznałam że to było coś fajnego. Książka kojarzy mi się z zimnem, obojętnością i taką surowością, które działają na jej korzyść. To smutna książka i nie jestem pewna czy kiedykolwiek będę chciała do niej wrócić ponownie, jednak mimo wszystko warta przeczytania.


Jestem ciekawa czy i Wy znacie takie mało znane książki, które możecie polecić innym, a jeśli tak to jakie to są tytuły ;)

28 komentarzy :

  1. Z wymienionych nie słyszałam tylko o "Marcowych fiołkach" reszta w mniejszym lub większym stopniu jest mi znana, a czytałam tylko "52 powody.." i też nigdy nie spotkałam się z podobną fabułą. Humor na pewno na plus :) Wspominam ją bardzo pozytywnie.
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć, że mimo wszystko jednak są w jakimś stopniu znane ;)

      Usuń
  2. Nie znam ani jednej z tych książek ale Misja Ivu zapowiada sie cuuudownie!:))
    Buziole i zapraszam do nas!:))
    http://teczowabiblioteczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Misję Ivy" mogłabym czytać wielokrotnie, co też czynię ;)

      Usuń
  3. Kojarzę autorkę Sarah Jio, bo sama miałam w planach, więc może kiedyś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Marcowe fiołki" jak i "Kameliowy ogród" czytałam i bardzo mi się podobały!

      Usuń
  4. Nie czytałam żadnej z tych książek, ale "Marcowe fiołki" przykuły moją uwagę, więc może kiedyś przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A kiedyś nawet bardzo chciałam przeczytać "Misję Ivy" zawsze mnie przyciągała jak widziałam w empiku, a potem jakoś o niej zapomniałam. :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz możesz zapisać na czytelniczej chciejliście, od razu żeby nie wyleciało z pamięci :)

      Usuń
  6. Oprócz "Ostatniego lata w Nebrasce" - która swoją drogą zaciekawiła mnie najbardziej - słyszałam co nieco o każdej z tych książek. Jednak po większość i tak pewnie nie sięgnę (na dzień dzisiejszy). Ale "52 powody..." i właśnie "Ostatnie lato w Nebrasce" zapiszę sobie i jak tylko dorwę na jakiejś promocji (tę pierwszą widziałam kilka razy w super marketach za dyszkę), to skuszę się na nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też często spotykałam "52 powody..." na wyprzedażach, więc życzę udanych łowów! ;)

      Usuń
  7. Czytałam Misje Ivy i nadal jest mi smutno, że drugi tom nie wyszedł na światło dzienne.Jeśli chodzi o książki w oryginalnym języku nie za bardzo za tym przepadam jednak może powinnam w końcu się przekonać. Naprawdę dobra książka chociaż ja osobiście nie wykryłam tych luk. Może nie za bardzo zwracałam na to uwagę.
    Pozdrawiam, Tiggerss
    http://tiggerssreads.blogspot.com/
    http://tiggerssreads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na luki zaczęłam zwracać uwagę dopiero po czasie, ale i tak je ignoruję ;)

      Usuń
  8. Na pewno w najbliższym czasie sięgnę po "Marcowe fiołki", bo książka czeka na półce od dawna.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie czytałam żadnej, ale zaciekawiła mnie ta z rozpieszczoną nastolatką :) Być może w przyszłości po nią sięgnę :p

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
  10. "Baśniarza" mam na swojej półce i na pewno przeczytam! <3

    Pozdrawiam!
    volusequat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie czytałam żadnej z tych książek, jednakże najbardziej mam ochotę sięgnąć po "Misję Ivy".

    Pozdrawiam, http://ksiazkowa-przystan.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. A według mnie Baśniarz to chora książka, serio :D Ale i tak ją lubię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może trochę faktycznie, ale za to jaki ma klimat <3

      Usuń
  13. Jedynie Baśniarza kojarzę, a o reszcie pierwszy raz słyszę :D

    Turkusowa Sowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli w sumie o to chodziło w tym poście-aby poznać nowe tytuły :D

      Usuń
  14. Czytałam tylko jedną z nich, a mianowicie "Baśniarza" <3 Przepiękna historia <3

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę poznać inną książkę autorki, która jest u nas wydana ;)

      Usuń