Podsumowanie miesiąca-lipiec 2017

Udostępnij ten post

Lipiec to taki dziwny miesiąc. Zazwyczaj co roku nie mogę się go doczekać- przez prawie całe moje życie to był mój pierwszy miesiąc wakacji, a poza tym to czas moich imienin i jakoś tak zajmował wysokie miejsce w hierarchii ulubionych miesięcy. A w tym roku obyło się bez fajerwerków. Z jednej strony chciałabym pójść na studia, z drugiej nie wiem czy to dla mnie. Z jednej strony chciałabym się wyprowadzić, bo w rodzinnych stronach już się duszę, a z drugiej tu czuję się pewnie. Ostatnio moje życie przypomina rollercoaster emocjonalny "chcę-nie chcę" i powoli zaczyna mnie to denerwować. To, że sama nie wiem czego chcę.
Jednak podobno smutek do mnie nie pasuje, więc dość tych smętów, bo wbrew pozorom lipiec nie był taki zły. Odwiedziłam mój ukochany Kraków, bawiłam się na weselu, no i przeczytałam naprawdę sporo książek. Zapraszam do dalszej części posta!

Książki:

♥Kasie West-"Blisko Ciebie"
♥Cathy Maxwell-"W sidłach pożądania"
♥Laure Eve-"Urok Grace'ów"
♥Jessica Khoury-"Zakazane życzenie"
♥Max Monroe-"Złapać milionera"
♥Maja Lunde-"Historia pszczół"
♥Camilla Lackberg"-Kaznodzieja"


Nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, że pod względem książkowym ten lipiec ciągnął się         i ciągnął. Wydawać by się mogło, że "Zakazane życzenie" czytałam tak dawno temu, a to było dwa-trzy tygodnie wstecz. Tak samo sytuacja ma się z "Blisko Ciebie" czy "W sidłach pożądania". Poza tym troszkę zmęczyłam się książkami, przez wzgląd na dwa maratony czytelnicze, w których brałam udział i jeden w którym już po pierwszym dniu się poddałam. Nie lubię czytać za dużo, więc            w sierpniu daję na wstrzymanie i zobaczę czy coś z tego wyjdzie ;)

Filmy:
W lipcu nie oglądałam dużo filmów, bo i pogoda ku temu była niesprzyjająca, a trudno siedzieć przed ekranem kiedy tak pięknie świeci słońce! Ale poznałam 3 nowe produkcje-każda z nich była świetna i z czystym sumieniem je polecam. Och Życie, to jeden z ostatnich filmów komediowych z Katherine Heigl, który został mi do nadrobienia i z miłą chęcią go odpaliłam. To jest dokładnie to co lubię- fajni bohaterowie, ciekawa fabuła, dużo humoru, ale jednocześnie nie jest to film głupi czy żenujący. Baby Driver obejrzałam bardzo spontanicznie, poprzez wypad do kina ze znajomymi i również jestem zachwycona. Nareszcie rola Ansela, w której totalnie mnie kupił i do tego wyglądał nieziemsko. Do tego muzyka idealnie współgrająca z montażem. Nie umiem tego opisać, to trzeba zobaczyć. W lipcu widziałam jeszcze Descendants 2- ostatnie dwa tygodnie przeżywałam ponowną fascynację pierwszą częścią, piosenkami z najnowszej i tematem magii w ogóle, więc obejrzałam to po angielsku, aż taka niecierpliwa byłam :D Ogólnie jestem na tak-piosenki są o wiele lepsze, chociaż fabułą troszkę uciekła, ale nie zwracałam na to aż tak wielkiej uwagi. To Disney Channel, a ja kocham te ich młodzieżowe produkcje. Teraz jestem jedynie ciekawa jak wypadnie polski dubbing-byle do jesieni!

Seriale:
W ostatnim tygodniu lipca wzięło mnie na powrót do Once Upon A Time. Przez to zmęczenie czytaniem uznałam że potrzebuję czegoś na ekranie, ale czegoś co potrwa dłużej niż zwyczajowe dwie godziny. OUAT było doskonałym wyborem! Za mną 16 odcinków drugiego sezonu( wiem, wiem trochę popłynęłam), ale ten serial bardzo szybko został jednym z moich ulubionych, tym bardziej że teraz pojawił się Captain Hook, więc wiecie <3

Inne:
Podsumowanie czerwca
Półroczny przegląd czytelniczy
Tytuły za 15 zł, czyli kiermasz książkowy
#czytamcopolskie

Wyzwania:
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu- 21,4 cm za mną! Jeśli dobrze liczę zostało mi jeszcze nieco ponad 70 do ukończenia wyzwania <3
Wyzwanie biblioteczne- 3 książki pochodziły z biblioteki :)
Z półki- przeczytałam 3 książki z mojej półki, jednak wszystkie trafiły do mnie już w tym roku, więc się nie liczy :D
Zmierz się z tytułami z Olą K.- kolejny miesiąc bez żadnej książki :(


Plany:
W lipcu mocno zaniedbałam publikowanie co trzy dni, skutkiem czego narobiłam sobie jeszcze więcej zaległości niż miałam. Nie wiem czy to wypali, ale w sierpniu chciałabym zasypać bloga nowymi postami, żeby wreszcie się z tego wygrzebać i być na bieżąco, także trzymajcie kciuki!

Zapowiedzi:
Z sierpniowych zapowiedzi interesuje mnie "Fałszywy pocałunek", na który czekałam naprawdę długo i wreszcie jest! Oprócz tego jest jeszcze najnowsza Jojo Moyes, czyli "We wspólnym rytmie".

Jak tam Wasz lipiec pod względem książkowo-filmowo-serialowo-życiowym? <3

33 komentarze :

  1. Ciekawie prezentuje się miniony miesiąc. U mnie słabo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, aby w sierpniu było ciekawiej :)

      Usuń
  2. To i tak dużo książek! A nie ma co czytać na siłę. Ja jak mi nie idzie, to nie czytam. Po takiej przerwie człowiek z większą radością sięga po nową książkę. A przecież czytanie ma nam sprawiać przyjemność, prawda?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam! Ja po prostu chciałabym poznać jak najwięcej historii i czasem przytłacza mnie fakt, że pewnie nie wszystko mi się uda. Ale wiem, że czasem mniej znaczy więcej ;)

      Usuń
  3. Mi szybko zleciał lipiec. Chętnie przeczytałabym "Urok Grace'ów" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Urok Grace'ów" jest dość dziwną książką ;)

      Usuń
  4. Z tego co widzę, to przeczytałaś same spore tomiska.
    "Och życie" miałam okazję obejrzeć kilka lat temu i pamiętam, że wywarło na mnie pozytywne wrażenie. Nie wiem jak byłoby z tym teraz, gdyż jestem bardziej wymagająca co do przedstawiania obrazów w filmach. Mam w planach obejrzenie "Baby driver" i "Once upon a time" pomimo tego, że miałam okazję zobaczenia jednego z odcinków i jakoś mnie nie porwał, jednak myślę, że warto dać tej produkcji drugą szansę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Once Upon A Time" po pewnym czasie się rozkręca- jeśli lubisz takie baśniowe klimaty to druga szansa może być dobrym rozwiązaniem ;)

      Usuń
  5. W takim razie życzę Ci podjęcia najlepszej decyzji - Twoje życie jest w Twoich rękach! :) Widzę, że niezłe tomiska przeczytałaś w lipcu.

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie też emocjonalnie był rolercoster i też bawiłam się na weselu :D
    Nie czytałam żadnej z książki które ty czytałaś w tym miesiącu :) Ale u mnie po przeczytaniu pewnej książki za nic nie mogę się zabrać i nie wiem jak to będzie w sierpniu :/
    U mnie było dużo filmów i seriali :) Ta nowa Moyes kusi ale najpierw zabiorę się za Dziewczyna którą kochałeś bo akurat odebrałam ją z biblioteki kilka dni temu ;)
    Pozdrawiam i życzę udanego sierpnia ;)
    U mnie podsumowanie będzie w piątek więc jak będziesz mieć ochotę to zerknij ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A cóż to za książka, po której inne chowają się w kąt? :D
      Na podsumowanie bardzo chętnie zajrzę ;)

      Usuń
  7. Koniecznie muszę zabrać się za książki Kasie West! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio szukałam seriali, które mogłabym obejrzeć i skoro tak Ci się spodobał serial Once Upon A Time, to może zobaczę pierwszy odcinek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy odcinek jeszcze nie jest aż taki wciągający, ale im dalej w las, tym lepiej <3

      Usuń
  9. Ah tam, nie było tak źle. Rozumiem twoje obawy w związku z wyjazdem na studia, każdy obawia się czegoś nowego. W sumie jestem w podobnej sytuacji, bo we wrześniu zaczynam liceum. Ale damy radę! :) Co do książek, ze stosiku kojarzę tylko "Zakazane życzenie" oraz "Historię pszczół". Obydwie baaardzo chcę przeczytać, ale tak mało czasu w te wakacje ;)
    Buziaki!
    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja sytuacja jest ciut inna, bo ja nie wyjeżdżam na studia i tu właśnie tkwi problem- nie wiem czy podjęłam słuszną decyzję :)
      A "Historia pszczół" jest naprawdę zachwycająca, powtarzam to aż do znudzenia ;)

      Usuń
  10. Znam te ciągłe rozterki i zastanawianie się, jaki wybór okaże się słuszny. Nie żałuję, że poszłam na studia, ale sama w chwili obecnej zastanawiam się czy rekrutować się na magisterkę. Zobaczymy ;) I gratuluję czytelniczych wyników :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie trzymam kciuki za podjęcie decyzji- jakakolwiek by nie była :))

      Usuń
  11. Jak szłam na studia to byłam super szczęśliwa, a po tygodniu dopadła mnie taka tęsknota za domem, że nie wiedziałam co ze sobą zrobić - jednak do wszystkiego człowiek się przyzwyczaja ;). Dlatego nie ma co się martwić, studia to nie liceum, jeśli stwierdzisz, że Ci się nie podoba, to można w każdej chwili skończyć lub zastanowić się nad innym kierunkiem :).
    Ooo, przypomniałaś mi, że przez wakacje miałam wrócić do OUAT, bo zostało mi chyba z półtora sezonu. Natomiast nie jestem pewna, czy podoba mi się fakt, że zamiast skończyć ten serial, twórcy chcą powtórzyć historię, umieszczając zamiast Emmy dorosłego Henrego O.o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że chyba źle to ujęłam, bo ja nie idę na studia, tylko zastanawiam się czy to dobra decyzja, że nie będę się dalej uczyć :D Właśnie słyszałam jakieś plotki na temat 7 sezonu, ale nie chcę sobie nic spoilerować za wcześnie :D

      Usuń
  12. Świetne wyniki!
    Mój lipiec wypadł jak dla mnie słabo i choć pełną parą ruszyłam od sierpnia to wątpię bym przeczytała to, co zaplanowałam na wakacje. Co do OUAT to mam zamiar zabrać się za to jak tylko zakończę jakiś serial, Teen Wolf na przykład, gdyż mam zbyt dużo ich zaczętych.
    Trzymam kciuki za jeszcze lepszy sierpień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plany mają to do siebie, że bardzo często się zmieniają ;) Teen Wolf w zasadzie za niedługo się zakończy (chlip chlip), więc zrobi miejsce na OUAT na przykład <3

      Usuń
  13. Im dalej w las z OUAT tym więcej Haka, więc będziesz zachwycona :D
    Baby Driver <3

    Pozdrawiam!
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie coraz bardziej to zauważam, ponieważ aktualnie jestem mniej więcej w połowie trzeciego sezonu :D

      Usuń
  14. Muszę ogarnąć swoje blogowo youtubowe i ogólnie internetowe życie. Chciałabym wrócić do regularnych wpisów, filmów, czytać blogi innych, a nie tylko wertować fb, oglądać streamy i zamulać. Od dwóch tygodni myślę by poważanie się przeorganizować i mam nadzieję, że w końcu mi się to uda.
    Ps. film się renderuje i chyba będzie jutro :P będzie NAJDŁUŻSZYM filmem na moim kanale ever! czyli.... będzie się wrzucać na YT dobre 10-14h :D Ostatnio zapuściłam się z podsumowaniami, z resztą jak ze wszystkim;/ zaczęło sprawiać mi trudność wyrażenie własnego zdania na temat książki, którą przeczytałam, nie chcę by to było jakieś takie mdłe, ale konkret. Bardzo ładny wynik! ja taki miałam chyba na początku roku bo im dalej w las tym gorzej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia! A na filmik czekam odkąd wysłałam paczkę i już nie mogę się doczekać! Mam jednak nadzieję, że będzie też jakaś relacja na blogu, albo chociaż podeślesz mi zdjęcia, bo mądra ja zapomniała je pstryknąć :D Podsumowanie chętnie bym u Ciebie zobaczyła- albo posłuchała- co ile i jakie książki przeczytałaś i tak w ogóle :D

      Usuń
    2. Postaram się ogarnąć samą siebie :P o zdjęciach sama zapomniałam ;/ a połowę już wszamałam xD ale nic straconego! zrobi się zdjęcia z filmu xD na blogu oczywiście, że będzie wpis!!! żadna wzmianka tylko prawily dokładny opis wszystkiego :P od 22:40 wrzucam film na YT i jest 10% zostawię kompa wł przez noc bo inaczej się do jutra (do dziś bo już po północy) nie wyrobię.

      Usuń
    3. 8:15 - 65% boszzzz leci jak krew z nosa xD a to ma tylko 5,19 gb i 26 minut

      Usuń
    4. Dora- długi wpis też przyjmę :D <3

      Usuń
    5. Uffff udało się. https://www.youtube.com/watch?v=XvNP2btc0n4

      Usuń
  15. Ja też nadal nie jestem pewna, czego naprawdę chcę. Jestem też przepełniona obawami, dotyczącymi pracy, którą chcę podjąć, ale nie mogę się zabrać za pisanie CV. Studiami, na które pójdę w październiku, na kierunek zastępczy. Czytelniczo natomiast było lepiej. Gratuluję Ci wyniku.

    OdpowiedzUsuń