[PREMIEROWO] Kasie West- "Blisko ciebie"

Udostępnij ten post


Oryginalny tytuł: By Your Side
Rok polskiego wydania: 2017
Wydawnictwo: Wydawnictwo Feeria Young
Ocena: 8/10

  Jeśli zaglądacie tutaj już trochę dłużej, z pewnością rzuciło Wam się w oczy to, że darzę książki Kasie West ogromnym uczuciem. Sądzę, że pisze ona bardzo przyjemne w odbiorze powieści dla młodzieży, zarówno tej młodszej jak i starszej. Nie tak dawno pisałam Wam o innej książce autorki- "Chłopaku z innej bajki" i bardzo się cieszę, że na kolejne spotkanie nie musiałam czekać zbyt długo. Czy i tym razem jestem zadowolona z lektury?

  Wydawać by się mogło, że zamknięcie na weekend w bibliotece to spełnienie marzeń każdego książkoholika. Ja sama nie pogardziłabym taką perspektywą- książki, książki i jeszcze więcej książek! Jednak dla Autumn to koszmar najgorszy z możliwych. Jej znajomi zapomnieli o niej i pojechali na weekend w góry. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby mogła do nich zadzwonić, powiedzieć "Hej, tkwię całkiem sama w opustoszałej i zamkniętej na cztery spusty bibliotece". Jednak dziewczyna nie ma telefonu, ani jedzenia  potrzebnego na kilka dni przebywania w tym miejscu. Ma za to towarzystwo, którego totalnie się nie spodziewała.
Dax to szkolny outsider. Plotki głoszą, że przebywał w zakładzie poprawczym za pobicie i już sam ten fakt na początku zniechęca do niego Autumn, ale kiedy powoli zaczynają ze sobą rozmawiać, odkrywają że coś między nimi iskrzy. Jednak czy taki stan rzeczy utrzyma się kiedy opuszczą bezpieczne mury biblioteki i skonfrontują w codziennym życiu?

  To już piąta przeczytana przeze mnie książka autorki i wydawać by się mogło, że z czasem znudzi mi się poznawanie tego typu historii. Nic bardziej mylnego! Pomimo tego, iż od początku wiadomo jaki finał będzie mieć taka opowieść, to czytanie o perypetiach bohaterów jest bardzo wciągające i odprężające...a czasem nawet zakończenie potrafi nas zaskoczyć.

Co cenię w książkach Kasie West?

  • Pomimo tego, że każda z książek pokazuje podobny schemat: "dziewczyna-chłopak-ewentualne przeszkody-miłość", to wszystkie mają w sobie pierwiastek oryginalności. Przykładowo: "Chłopak na zastępstwo" pokazuje pasję jaką jest teatr. "Chłopak z sąsiedztwa"- sport. "Chłopak z innej bajki"-porcelanowe lalki. "P.S. I like you"- muzykę. A "Blisko Ciebie"-książki.
  • Można kupić/otrzymać książkę o godzinie 14.00, a o godzinie 17.00 już przekręcamy ostatnią stronę. To zasługa bardzo lekkiego w odbiorze stylu pisania autorki. Nie znajdziecie tutaj przesadnych uniesień ani wyolbrzymionych zapewnień miłości, ale odkryjecie że można napisać powieść dla nastolatków, która nie drażni i nie wzbudza negatywnych emocji wywołanych durnotą bohaterów. 
  • Są to idealne tytuły dla osób, które nie szukają erotycznych wstawek ani gorących mężczyzn. To literatura dla młodzieży. Opowiada o pierwszych miłościach i zawsze pokazuje happy-end, jednak czy to jest coś złego? Czasem i takie historie są nam potrzebne- niewinne i urocze w swojej prostocie.
  • Co więcej-pokazują one ludzkie słabości. Mimo, że jest to literatura lekka, to delikatnie przemyca problemy, z jakimi zmagają się nastolatkowie- odrzucenie, nadmierne idealizowanie siebie, brak przyjaciół, presja bycia najlepszym.
  Powodów, żeby kochać tę autorkę i jej książki jest naprawdę masa, jednak żeby tak naprawdę zrozumieć o czym mówię, trzeba przeczytać chociażby jeden tytuł. Dzisiaj zachęcam Was do "Blisko Ciebie", co nie zmienia faktu, że inne twory autorki są równie dobre!

  Autumn to dziewczyna, której życie jest godne pozazdroszczenia. Ma paczkę przyjaciół, fajną rodzinę i pewnego chłopaka na oku. Jest niesamowicie gadatliwa i ciekawa ludzi. Zupełnie inny charakter ma Dax- to cichy chłopak, którego dopadło wiele problemów, których być nie powinno. Na pierwszy rzut oka widać, że są oni od siebie różni- chłopak walczący o prawo do wolności i dziewczyna, która nie widzi nic złego w przywiązaniu do drugiej osoby. Muszę przyznać, że mam słabość do takich książkowych outsiderów, być może przez wzgląd na to, że zawsze było mi bliżej do nich niż do paczki popularnych osób. Bardziej się z Daxem utożsamiłam, tym bardziej że podzielamy tę samą miłość do książek. Autumn jednak też  polubiłam- bo mimo wszystko chociaż bywam cicha i spokojna, to z drugiej strony potrafię zagadać człowieka na śmierć. Oboje mają w sobie coś co sprawiło, że stali mi się bliscy i w każdym z nich znalazłam jakąś swoją cechę.

  Tym razem Kasie West zwróciła uwagę na problem odrzucenia przez rówieśników. Pokazała, że czasem nie dostrzegamy człowieka w człowieku, wierzymy za to w każdą podłą plotkę o nim, a to nie zawsze jest sprawiedliwe. Nietrudno jest nam oceniać, zwłaszcza gdy sami nie zauważamy własnych wad i niedociągnięć. A może się okazać, że za chmurą plotek skrywa się bardzo fajna i wrażliwa osoba.

  Co uświadomiła mi lektura "Blisko Ciebie"? To, że teraz bardzo chciałabym dać się zamknąć w jakieś fajnej, ogromnej bibliotece z przystojnym chłopakiem w zestawie ;) Zwróciłam też uwagę na to jak piękną okładkę ma ta książka- jedna z milszych dla oka dla książkoholików!  Kolejną sprawą, którą sobie uświadomiłam jest fakt, iż zostały jedynie dwie książki autorki, które jeszcze nie zostały przetłumaczone na język polski i z tego co się orientuję, nie do końca są one tego typu co wszystkie poprzednie. Mimo wszystko bardzo ich wyczekuję! Gorąco polecam Wam tę powieść, jak i inne od Kasie West. Spróbujcie i dajcie znać jak Wam się podobało!


Za możliwość przedpremierowego przeczytania "Blisko Ciebie", bardzo dziękuję Wydawnictwu Feeria Young!


Inne książki Kasie West opisane na blogu:

24 komentarze :

  1. Hahaha, właśnie przed chwilą ją sobie zamówiłam (ale nie było jej na Świecie Książki!!! no jestem oburzona, to moja ulubiona księgarnia :( :( :( :( ), a potem patrzę 'o, Dominika dodała recenzję' xD :D
    Zgadzam się z każdym słowem! W sensie co do książek Kasie West, bo chociaż w każdej jest ten sam schemat, jest w nich coś takiego, co odróżnia je od reszty powieści tego typu i tym bardziej od siebie nawzajem :D Mają w sobie coś oryginalnego... No i ta szybkość czytania! Ja osobiście czytam je akurat w 5 godzin, ale to pewnie i tak jakiś mój rekord xD
    Być zamkniętym w bibliotece z przystojnym chłopakiem... gdzie można się na takie coś zapisać? xDDDD Uwielbiam pomysły tej autorki i już tak bardzo nie mogę się doczekać, aż dorwę Blisko ciebie w swoje rączki!! <3 <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie w końcu zamówiłaś? Bo ja polecałabym nieprzeczytane.pl <3
      U mnie to zależy- tę akurat czytałam ciut dłużej, bo ciągle ktoś mi przeszkadzał, ale wiadomo, że godziny to orientacyjne są :D
      Ej, ej kolejka jest! :D Jak znajdę taką akcję, zapisuję nas obie :P

      Usuń
    2. Na aros.pl :D Na nieprzeczytane.pl mają zbyt drogie koszty wysyłki dla mnie xD (chyba że się coś zmieniło, bo już dawno nie patrzyłam :P)
      Hahaha, ok! Trzymam za słowo! xD

      Usuń
    3. Ja zamawiam raz na jakiś czas i zawsze do kiosku Ruchu, chociaż ostatnio ta wysyłka prawie przyprawiła mnie o zawał serca :D

      Usuń
  2. Straszliwie cieszę się, że twórczość Kasie West jest godna poznania, bo w tym miesiącu zamierzam przeczytać "P.S. I like you".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam ten tytuł! Nawet bardziej niż pozostałe, bo razem z "Chłopakiem za zastępstwo" znajdują się na najwyższych miejscach mojego prywatnego podium ^^ Miłego czytania!

      Usuń
  3. Sama też bardzo lubię książki autorki, mają w sobie coś, że chętnie się je czyta. I mimo, że są przewidywalne, to także mi nie przeszkadza. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Może i pisane schematem, ale za to jakie przyjemne <3

      Usuń
  4. Nie czytałam jeszcze książek tej autorki, ale wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wydaje mi się, że książki tej autorki są idealne na ciepłe, letnie dni! Tym bardziej się cieszę, że niebawem będę miała możliwość przeczytania jej nowej książki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowej książki, czyli "Blisko Ciebie"? ;)

      Usuń
  6. Wydaje mi sie, że wszystkie dziewczęta, które uwielbiaja czytać ksiazkę będą chciały przeżyc to samo co głowna bohaterka. Jednak mnie zachęca sam motyw odrzucenia przez rówieśników i na tym skupie się najbardziej podczas czytania powyższej pozycji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze powiedziane :) Cóż, mam nadzieję że się nie zawiedziesz :)

      Usuń
  7. A ja ciągle utwierdzam się w przekonaniu, że książki tej pani nie są dla mnie, mimo tych wszystkich ochów i achów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż- to nie jest fantastyka, więc możesz mieć rację :D Jednak gdybyś zmieniła zdanie, to koniecznie pochwal się wrażeniami ;D

      Usuń
  8. Bardzo chciałabym przeczytać coś Kasie West, ale w mojej bibliotece wszystkie egzemplarze są zawsze wypożyczone... może na wakacjach jakoś uda mi się po nie sięgnąć. Cieszę się, że jest to lekka, fajna lektura, która pozostawi po sobie bardzo miłe wspomnienia, właśnie czegoś takiego potrzebuję :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na recenzję "Zbrodni nie przystoi damie"!
    Patty z bloga pattbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedz sobie, że nie chcesz nic czytać od Kasie West i wtedy egzemplarze się pojawią :D U mnie tak to działa z Remigiuszem Mrozem - kiedy nie chciałam go czytać, widziałam go na co drugiej półce, a teraz muszę czekać w kilometrowych kolejkach :D

      Usuń
  9. Książki West chyba nigdy nie znudzą. Mimo iż historie przez nią przedstawiane są mało skomplikowane i proste, to mają w sobie tyle uroku i ciepła, że chcę się więcej i więcej. Przynajmniej tak jest ze mną :D
    Tylko dwie powieści autorki nie zostały przetłumaczone na polski, ale z tego co wiem kolejne dwie zostaną wydane w 2018 roku, więc nie jest tak źle :)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Pivot Point" mam na półce w oryginale, jednak jeszcze nie przeczytałam :D Nawet nie wiedziałam, że będą wydane- podejrzenia to jedno, a wiedza to drugie :D W takim razie już nie mogę się doczekać!

      Usuń
  10. Koniecznie muszę nadrobić zaległości, bo jeszcze nic nie czytałam tej autorki, a wyglada to bardzo zachęcająco:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Książki Kasie West to kompletnie nie moja bajka. Trzeba jednak przyznać, że kolekcja książek tej autorki zebrana w jednym miejscu prezentuje się naprawdę dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń