Kasie West- "Chłopak z innej bajki"

Udostępnij ten post

 
Oryginalny tytuł: The distance between us
Rok polskiego wydania: 2017
Wydawnictwo: Feeria Young
Ocena: 8/10
Tak, na zdjęciu jest porcelanowa lalka. Wygląda z lekka upiornie, ale współgra z treścią książki, więc zostaje :D


  W zależności od tego jak długo zaglądacie na mojego bloga, być może pamiętacie pierwszą listę książek, których wydania zobaczyłabym w Polsce. Znalazła się tam Kasie West i jej książka "The distance between us", czyli po naszemu "Chłopak z innej bajki". Kiedy myślałam o szansach na wydanie pisałam tak: "Małe, bardzo małe. Śliczna okładka nie zapewni wydania, a w tym przypadku to szkoda. Przyznać się: słyszał ktoś z Was kiedykolwiek o tej książce? No właśnie."

  W życiu nie pomyślałabym, że trochę ponad pół roku później Wydawnictwo Feeria Young ogłosi,że wydają jeden z tytułów tej właśnie autorki. Co prawda nie była to jeszcze ta moja upatrzona, ale wtedy po raz pierwszy pojawiła się nadzieja, że jednak będę miała szansę ją przeczytać. A w tym czasie oczekiwania poznałam inne książki Kasie West i stałam się jedną z jej największych fanek.

  Caymen po szkole pracuje w sklepie z porcelanowymi lalkami należącym do jej mamy. Ma wyjątkową awersję do bogatych ludzi- jej ojciec porzucił ją i jej rodzicielkę wiele lat temu,  nastolatka nie miała szansy nawet go poznać. Kiedy do sklepiku wpada Xander, przystojny chłopak z bogatej dzielnicy, Caymen ani myśli zawracać sobie nim głowy. Jednak im więcej czasu spędzają razem, tym swobodniej się ze sobą czują, a dziewczyna odkrywa, że Xander nie jest snobistycznym dupkiem, za którego miała go na początku.

  Nad twórczością Kasie West rozwodziłam się już wielokrotnie. Uważam, że jest to jedna z lepszych autorek jeśli chodzi o powieści dla młodzieży. Przedział wiekowy do czytania zaczyna się od 12-13 lat, a kończy... w sumie sama nie wiem gdzie. Prawdą jest, że mając 20 lat jestem zachwycona książkami tej Pani i myślę, że nie ja jedna tak myślę.

  Książki Kasie czyta się szybko, lekko i przyjemnie, ale jednocześnie niosą one ze sobą jakieś przesłanie. Może nie są to górnolotne rzeczy, pamiętajmy o docelowej grupie odbiorców jaką jest młodzież, ale mimo wszystko są dość ważne. Problemy z akceptacją, z rodzicami, brakiem znajomych, nieśmiałością czy nadmiernym wpasowywaniu się w obecne trendy- to tylko niektóre tematy jakie w swoje książki wplata autorka.

  Każda książka Kasie West jaką przeczytałam do tej pory zawierała motyw przewodni.  Był teatr, sport i muzyka, a teraz dostałam porcelanowe lalki. Dorzuciłabym jeszcze do tego kwestię pieniędzy, które odgrywają nie mniejszą rolę, ale w sumie to od lalek wszystko się zaczyna. Podoba mi się ten sposób- przez to każda książka ma swój pierwiastek oryginalności i niepowtarzalności w dorobku autorki i nie da się ich pomylić.

  Bardzo polubiłam Caymen i Xandera- to dwoje nastolatków, którzy jeszcze nie wiedzą co zrobić ze swoim życiem, ale są zdeterminowani by się tego dowiedzieć. Popełniają błędy, ale uczą się na nich i właśnie takich ludzi najbardziej lubię. Nie perfekcyjnych, a z wadami, które często odzwierciedlają nasze własne charaktery. Poza tym ich dialogi skrzą się humorem i dużą ilością sarkazmu. Chciałabym móc powiedzieć, że jestem jak Caymen-  że zawsze na zawołanie znajdę ciętą ripostę, ale u mnie sprawdziłoby się jednak stwierdzenie "szukaj przez pół godziny w specjalnym zeszycie z ciętymi odzywkami". Żartuję, nie mam takiego. Jeszcze.

  "Chłopak z innej bajki" to kolejna w dorobku Kasie West książka, która totalnie mnie porwała, jednak nie przebiła mojego ukochanego "Chłopaka na zastępstwo". Coś jest w tym stwierdzeniu mówiącym, że pierwsze przeczytane tytuły najbardziej zapadają nam w pamięć. Nie zmienia to jednak faktu, że historia Caymen i Xandera ( swoją drogą, kocham te imiona!) jest naprawdę, naprawdę fajna i fani na pewno nie będą zawiedzeni. A Ci, dla których Kasie nadal jest tajemnicą- przeczytajcie i przekonajcie się, że nie przesadzam :)


Za możliwość przeczytania kolejnej książki spod pióra Kasie serdecznie dziękuję Wydawnictwu Feeria Young!



Inne książki Kasie West opisane na blogu:

19 komentarzy :

  1. Jak ja chce to przeczytać! Pierwsza książką, którą kupię na targach, będzie właśnie ta! Śliczna okładka, ciekawy opis i Kasie West i ja już chce to mieć <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asz ty targowa szczęściaro <3 Kupuj kupuj, bo warto!

      Usuń
  2. Strasznie się cieszę, że Ci się spodobała! W natłoku książek jakie wydają autorzy, coraz trudniej o oryginalność, więc tym bardziej takie perełki trzeba doceniać :)
    chocabooks

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oryginalność w tak naprawdę zwyczajnej powieści dla młodzieży- czytaj śmiało :)

      Usuń
  3. Od dziecka boję się takich lalek! Ale samą książkę chcę przeczytać, mam nadzieję, że w niedługim czasie mi się to uda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swego czasu przeżywałam chwilową fascynację takimi lalkami i jedna się ostała :D Trzymam kciuki!

      Usuń
  4. Nie czytałam jeszcze żadnej książki autorki. Możliwe, że kiedyś to nadrobię, tym bardziej, że spotykam się z pochlebnymi ich recenzjami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba cię nie zdziwi, że odmówię :D
    Ale tytuł ma najfajniejszy jak na razie z książek Kasie według mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Po książki Kasie West sięgam w ciemno. Uwielbiam je wszystkie. Niby takie proste historie, ale chwytające za serce :) Parę dni temu skończyłam "Chłopaka z innej bajki" i ja nie potrafię wskazać, która powieść West jest moja ulubioną. Każda ma coś w sobie :)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli rozumiem, że "Chłopak z innej bajki" się podobał? :D

      Usuń
  7. Kolejna książka tej autorki, a ja nadal jestem do tyłu. Już nie wiem czy mam się cieszyć, czy płakać. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszyć, że to wszystko jeszcze przed Tobą! :D

      Usuń
  8. Ej, ej, ja też jestem jedną z największych fanek Kasie West!!! Ale to w sumie dzięki Tobie, haha :D <3 <3
    Rzeczywiście coś jest w tym, że pierwsze przeczytane tytuły najbardziej zapamiętujemy, bo przecież P.S. I like you czytałam jako pierwsze i cały czas stanowi mój numer jeden :D
    Chłopaka z innej bajki już przeczytałam i jestem zakochana <3 <3 <3 <3 Ta historia była taka superrr, a Caymen i jej sarkazm - haha, nieraz normalnie wybuchałam śmiechem xDD
    Na razie u mnie książki Kasie West wyglądają tak: P.S. I like you na pierwszym miejscu, zaraz za tym Chłopak na zastępstwo i Chłopak z innej bajki na równym miejscu, a potem Chłopak z sąsiedztwa :D
    Teraz umieram w oczekiwaniu na jeszcze jakąś książkę tej pani :D <3 <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki mnie? Naprawdę? <3
      No właśnie, ja jako pierwszą czytałam "Chłopaka na zastępstwo" i ciągle mogę wracać, chociaż "P.S. I like you" również uwielbiam <3
      Myślę, że się doczekamy następnej jeszcze w tym roku- chociaż te oryginały powoli się kończą, a Kasie pisze wolno :P

      Usuń
    2. (przymknijmy oko na to, że odpowiadam po miesiącu, proszę xDDD)
      Tak! Dzięki Tobie! Tak mnie zaciekawiłaś recenzją Chłopaka na zastępstwo, a potem P.S. I like you, że aż nie mogłam wytrzymać i kupiłam te książki, i przeczytałam, i się zakochałam! <3 <3 Także dziękuję ^_^ ^_^

      Usuń
  9. Pierwszą książką tej autorki jaką przeczytałam był ,, Chłopaka na zastępstwo"♥♥♥ Mam w planach sięgnąć po inne pozycje, ale ,, Chłopak z innej bajki" jest zdecydowanie na przodzie kolejki ♥ Swego czasu przeżywałam fascynacje porcelanowymi lalkami,ale później zmieniła się ona w miłość do rzeźb :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też przeczytałam "Chłopaka na zastępstwo" jako pierwszą <3

      Usuń