Wpuszczam wiosnę na mojego bloga, czyli WIOSENNY BOOK TAG

Udostępnij ten post

Jest to pierwsza ( i być może jedyna) nominacja, na którą odpowiadam tak szybko, ponieważ dostałam ją co najwyżej godzinę temu. Pomyślałam jednak, że pogoda za oknem w ogóle nie wygląda wiosennie, ja mam chwilkę wolnego czasu, a TAG jest sezonowy i nie będzie czekał wiecznie. Dlatego zapraszam do czytania :)



1. Bocian, czyli książka, do której co roku wracasz.
Bardzo lubię wracać do raz przeczytanych książek, jednak nie mam takiej, którą czytałabym co roku o tej samej porze. Często robię reread książek Janette Rallison- były to jedne z pierwszych tytułów, które pokochałam miłością bezgraniczną i po prostu mam pewien sentyment.

2. Przebiśnieg, czyli pierwsza książka, którą przeczytałaś tej wiosny.
Kalendarzowa wiosna rozpoczęła się dopiero wczoraj i od tego czasu nie skończyłam jeszcze żadnej książki. Jednak od kilku dni czytam "Ugly love" Colleen Hoover i myślę, że to będzie pierwsza przeczytana na wiosnę książka.

3. Marzanna, czyli książka-rozczarowanie, którą z chęcią byś utopiła.
W sumie jest to trochę dziwne ( ale pozytywnie!), lecz w tym roku nie przeczytałam jeszcze książki na tyle tragicznej, że chciałabym o niej zapomnieć. Na pewno specjalnie nie utopiłabym żadnej powieści ( choćby ze względów finansowych), ale jak dotąd jest jeden taki tytuł, który niebezpiecznie zbliżył się do tego, aby uzyskać ten wątpliwy zaszczyt, mianowicie "Dzikie stwory". Aż mi szkoda, że wymieniam je w tak radosnym tagu.

4. Motyl, czyli nowo odkryty autor, którego pokochałaś.
Carlos Ruiz Zafón. To nowy autor mojego życia, jeśli jeszcze jakimś cudem nie znacie tego nazwiska, to nadróbcie to. Nie będę pisać że jak najprędzej, ponieważ wychodzę z założenia, że na każdą książkę przypada w życiu właściwy czas i nie ma sensu poznawać lektur jak najszybciej, po to by mieć je już za sobą.

5. Krokus, czyli piękna i wyjątkowa książka
"Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń" to swego rodzaju świadectwo osoby, która urodziła się bez kończyn. Czytałam to ponad dwa lata temu, a do tej pory momentami odczuwam jej skutki. Piękna, szczera i bardzo motywująca!

6. Zawilec, czyli książka, którą spotykasz wszędzie.
Ostatnio wszędzie widzę "Zakazane życzenie". To pewnie zasługa ( albo wina) promocji, aczkolwiek ja w takich momentach zawsze stoję gdzieś z boku i czekam, aż przejdzie ta fala zachwytów. Nie lubię takiej nagonki na konkretny tytuł, co jednak nie oznacza że po książkę Pani Khoury nie sięgnę.

7. Cudowne skowronki, czyli osoby, które nominuję do wykonania tagu!
Dzielę się wiosenną aurą ze wszystkimi moimi czytelnikami! Szczególna jaskółka leci do Lexiss oraz Gosi :)


25 komentarzy :

  1. Carlos Ruiz Zafón - musze, po prostu muszę w końcu przeczytać coś spod jego pióra. Słyszałam wiele pochwał, a jeszcze nie miałam okazji sprawdzić tego na własnej skórze. Pozdrawiam, Wielopasja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale koniecznie w swoim czasie! Ja jestem prawie pewna, że nie doceniłabym tej książki, gdybym czytała ją choćby trzy lata wcześniej :)

      Usuń
  2. Jeszcze chwila i o "Zakazanym życzeniu" pewnie prawie nikt nie będzie pamiętał :) Taki już los tego typu historii, a przynajmniej mam takie wrażenie: bo to jakaś przełomowa lektura jednak nie jest, a te są na rynku popularne zwykle chwilę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę masz rację i ja doskonale o tym wiem, ale nie zmienia to faktu, że mnie takie rzeczy odstraszają od siebie. Chociaż "Zakazane życzenie" i tak mam wrażenie się wyróżnia w swoim gatunku- przez to nawiązanie do Aladyna czy jakoś tak ;))

      Usuń
  3. Zakazane życzenie pchane jest do przodu nie tyle promocją co fabułą, która jest naprawdę dobra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wątpię, jednak promocja też swoje robi ;)

      Usuń
  4. Zafon to mistrz :D Jego styl jest olśniewający. Niedawno wypożyczyłam z biblioteki "Grę anioła" i wkrótce zabiorę się za czytanie :)
    Ja "Zakazane życzenie" przeczytam w najbliższym czasie, bo nie miałam ochoty jej kupować, dlatego zapisałam się do Book Touru ;P
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już bym chciała poznać "Grę Anioła" i "Więźnia nieba", ale chcę sobie dawkować przyjemność :P
      Book Toury są super!

      Usuń
  5. Ale milusi TAG :)
    Ostatnio faktycznie jest spory szał ciał na Zakazane życzenie, ale jak do tej pory nie spotkałam się z żadną negatywna opinią tej książki, więc wychodzi na to, że szał na nia jest w pełni uzasadniony. :)
    Pozdrawiam! :)
    recenzjeklaudii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i tak, to pewnie zasługa dość oryginalnego pomysłu na nią i tą cudną okładkę *.*

      Usuń
  6. Zafon <3
    I jak Ugly? Czekam na recenzję :D
    Hm, ja już niestety przeczytałam taką książkę... Achaja....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie utknęłam, przez to że znalazłam w bibliotece "Prawdodziejkę" i chcę skończyć do książki klubowej na Mini Maratony :P Ale "Ugly love" jak na razie nie zachwyca- dość szybko się czyta... ale sama nie wiem :D

      Usuń
  7. Ooo świetny tag :D Jeśli pozwolisz chętnie odpowiem na niego u siebie :D Ja też ostatnio wszędzie słyszę o "Zakazanym życzeniu" i choć raczej nie miałam w planach jej czytać (przynajmniej nie w najbliższym czasie), to dzięki Epikbox jednak będę musiała to zrobić, gdyż znalazłam ją w najnowszym boxie :D No jestem ciekawa, skąd tyle zachwytów :)
    Pozdrawiam!
    Katherine Parker - About Katherine

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, czuj się nominowana <3
      Widziałam właśnie, chyba na instagramie tego EpikBoxa u Ciebie ;)

      Usuń
  8. Czytałam tylko Ugly love, a Zakazane uczucie chciałabym bardzo przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *"Zakazane życzenie" :D Oby plany się powiodły!

      Usuń
  9. Jestem ciekawa twoich wrażeń po Ugly love. Ja byłam oczarowana, ogólnie uwielbiam autorkę, ale moja przyjaciółka, to ani nie przepada za Hoover, ani za Ugly love, dlatego czekam na twoją opinię :D
    Bądź tu teraz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie jestem mniej więcej w połowie i jestem neutralna wobec niej. Przeczytałam bardzo dużo powieści tego typu i szukam czegoś naprawdę oryginalnego, ale kto wie czym mnie Hoover jeszcze zaskoczy :D

      Usuń
  10. Dziękuję za nominacje♥ Tag pojawi się u mnie w kwietniu :) ,, Ugly love" stoi na półce od dłuższego czasu,ale nie ciągnie mnie do niej.Dlatego czekam na recenzje, aby przekonać się czy warto dać jej szanse :) Nic jeszcze nie czytałam Carlosa Ruiz Zafóna,ale mam jedną jego książkę u siebie, dlatego w wolnej chwili po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, a jaką książkę posiadasz w swojej kolekcji? ^^

      Usuń
  11. Cieszę się, że odpowiedziałaś na tag. Dziękuję! :) To fakt, o "Zakazanym życzeniu" jest ostatnio baaaardzo głośno, ale trzeba przyznać - książka ma niezłą promocję (jak zresztą sporo innych tytułów od SQN). Mam podobnie do Ciebie - lubię poczekać, aż cały szum przejdzie. Nie lubię czytać czegoś, co est aktualnie "na fali", jestem jakoś zniechęcona do takich książek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sama przyjemność ^^
      W zasadzie SQN jeszcze nigdy mnie nie zawiodło, więc przypuszczam że "Zakazane życzenie" również przypadnie mi do gustu, jednak jeszcze nie nadszedł ten czas :D

      Usuń
  12. Hoover jest najlepsza ♥
    Zakazane jest cudowne, skuś się nie pożałujesz <3

    Buziaki
    Z miłości do książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie się skuszę, z tym że to nowość, więc nie wiem kiedy :P

      Usuń