O wydawnictwach, zakładkach oraz okładkach | LBA

Udostępnij ten post


Bardzo dawno temu zostałam dwukrotnie nominowana do Liebster Blog Award- przez Natalię oraz Blue Spark. Dziewczyny, bardzo dziękuję Wam za nominację i zapraszam do poczytania moich odpowiedzi :)

 1. Wybierając lekturę, kierujesz się opisem z tyłu książki?
Tak. Na pierwszy rzut oka idzie okładka. Potem autor. Ale to opis sprawia, że sięgam po daną pozycję bądź nie. Często są to też polecenia blogerów, ale jakby nie patrzeć tam też najpierw czytam o czym jest książka. Wyjątki stanowi kilku autorów, których uwielbiam i przeczytałabym ich książki o czym by tylko nie były. Ale ich wcześniejsze powieści też wybierałam ze względu na opis ;) #opiszawszewygrywa

2. Jaka ekranizacja danej książki spodobała Ci się najbardziej?
Było takich parę. Przede wszystkim dlatego, że nie uważam że zawsze książka jest lepsza od filmu. Albo są też takie ekranizacje, które są tak samo dobre jak pierwowzory. Do kategorii numer jeden zaliczam zdecydowanie Lemoniada Gada czy Szkołę uczuć, do drugiej- Gwiazd naszych wina.

3. Jaka jest Twoja ulubiona bohaterka książkowa? Dlaczego ona?
Wybrać jedną bohaterkę to tak jakby skrzywdzić resztę potencjalnych. Bardzo bliska jest mi Gia z "Chłopaka na zastępstwo", ponieważ czytając o niej, momentami czułam się jakbym znalazła bratnią duszę. Nie w każdym aspekcie, ale w kilku na pewno.



4. A jaki jest Twój ulubiony bohater książkowy? Dlaczego akurat on?
Tutaj nie mam wątpliwości. Andrew Parrish. Cudowny i niezastąpiony Andrew z "Na krawędzi nigdy". Samo jego imię to jakby powód, dla którego tak bardzo go lubię. Oprócz tego zaimponowała mi jego miłość do matki, w późniejszym czasie do Camryn, jego walka, jego muzyka oraz jego podejście do życia. Ten chłopak to ideał. I gdyby nie to, że jest fikcyjny i ma kobietę, którą kocha nad życie i którą szanuję ja, to zdecydowanie bym o niego walczyła.

 5. Lubisz wersje kieszonkowe książek?
Nie mam nic przeciwko takim wydaniom- wiadomo kosztują mniej i są bardziej poręczne, jednak i tak wolę wersje pełnowymiarowe.

6. Wolisz twarde czy miękkie okładki?
Uwielbiam książki w twardych okładkach. Mogę je wtedy położyć i nie bać się, że podczas czytania przekręci mi się kartka, ewentualnie zamknie całość. Ale i tak najczęściej czytam w miękkich. Takie najczęściej są wydawane, najłatwiej dostępne w bibliotece i ciut tańsze niż te drugie. Wiem jednak, że są takie książki które po prostu muszę mieć w twardych oprawach, bo są przepiękne!



7. Zaznaczasz ulubione fragmenty w książkach?
Nie zawsze i tylko te, które naprawdę mocno chcę pamiętać. A naklejek indeksujących używam inaczej niż inni- Wy zaznaczanie z boku, ja u góry. Dodatkowo podkreślam cytat ołówkiem, żeby go nie zgubić.

8. Jaki tytuł nosi książka, którą mógłbyś/mogłabyś czytać cały czas?
"Misja Ivy"- Amy Engel ( druga części, gdzie jesteś?)

9. Jaki jest Twój ulubiony autor/ autorka?
Odsyłam do lubimy czytać---> KLIK KLIK

10. Jaka seria książek jest Twoją ulubioną?
Tak najbardziej na świecie? Na pewno Trylogia Arkadyjska ( jak lubicie silne bohaterki i męsko nakreślony związek romantyczny) , seria Wybrani ( chociaż jeszcze jej nie skończyłam) oraz "Lato koloru wiśni" i "Zima koloru turkusu" <3



11. Czy Tobie też brakuje już półek na kolejne książki?
Nie, ja nie mam takiego problemu. Bardzo łatwo powstrzymuję się przed kupowaniem nowych książek, trochę inaczej sprawa ma się z wymianami, ale i tak wiem kiedy muszę przystopować. Poza tym pozbywam się książek, których po prostu nie potrzebuję trzymać na własność. Moja biblioteczka jest stosunkowo nowa i mam na niej naprawdę dużo miejsca.


I pytania numer dwa- od Blue Spark ^^

1. Gdybyś miała w przyszłości wydać własną książkę, jakiego byłaby gatunku?
Nie umiem pisać czegokolwiek od podstaw. Nie wyobrażam sobie, że wydaję książkę, oznaczoną moim imieniem i nazwiskiem, bo po prostu nie umiem stworzyć czegoś samodzielnie. A uwierzcie mi próbowałam- najczęściej opowiadania w tematyce szkolnej i młodzieżowej. Za każdym razem zależało mi po prostu na poznaniu zakończenia, więc spłycałam historię do granic możliwości i się niecierpliwiłam. Tyle z mojej zawrotnej kariery :D

2. Masz jakieś ulubione wydawnictwo? Jak tak to jakie?
Na blogu pojawił się post z moimi ulubionymi wydawnictwami- polecam zajrzeć o tutaj :)




3. Jakie wolisz zakładki? Te standardowe, lekkie, magnetyczne, drewniane?
Od kilkunastu miesięcy stałam się zakładkową maniaczką i w sumie nie przeszkadza mi to w jakiej formie występują, chociaż najbardziej chyba lubię te najzwyklejsze, papierowe z jakąś ładną grafiką. Mam kilka drewnianych, ale ich szkoda mi używać ;) A magnetyczne lubię i posiadam, ale jakoś niespecjalnie one do mnie przemawiają. I tak używam ich jak zakładek tradycyjnych, po prostu wrzucając między kartki, nie magnesując :)

4. Jakieś zwierzęta towarzyszą Ci podczas czytania?
Nie mam zwierzaków domowych, więc podczas czytania nie towarzyszy mi nikt :)

5. Ile potrafisz średnio przeczytać książek w tydzień?
To zależy. Zazwyczaj czytam średnio jedną książkę na tydzień, wiadomo przy gorętszym okresie ta liczba się zmniejsza, a przy luźniejszych dniach- zwiększa. Bardzo często wtedy, kiedy mam kilka książek do dokończenia- 100 stron czy 50. Wtedy wychodzą nawet i 3 w tydzień. Ale jak mówię- to zdarza się jednak rzadko. Czytam około 4-5 książek miesięcznie, nie wymagam od siebie cudów :)



6. Lubisz przeglądać różnego typu magazyny modowe lub kosmetyczne?
Moja przyjaciółka lubi kupować takie rzeczy, więc czasem się załapię i coś poczytam, jednak sama z siebie? Rzadko. Najczęściej wtedy kiedy wiem, że jest tam coś o czym chciałabym przeczytać.

7. Jaki tytuł ma książka, po której ostatnio miałaś kaca książkowego?
Oj już dawno nie złapałam takiego konkretnego kaca książkowego, który nie pozwolił by mi na sięgnięcie po coś nowego. Ostatnio było to chyba we wrześniu, kiedy to czytałam "Ognisty pocałunek".

8. Wolisz czytać powoli i przyswajać jak najwięcej szczegółów czy szybciej, licząc tylko przekartkowane strony?
Wiecie- to wszystko zależy od książki, którą czytam. Czasami mam ochotę na coś ambitniejszego, co wymaga ode mnie pełnego skupienia i zaangażowania, więc wymusza powolne czytanie. A czasem po prostu szybko przekręcam strony- dlatego, że książka jest lekka, przyjemna i mega wciągająca. Nie ma na to reguły ;)



9. Co sprawiło, że zaczęłaś czytać książki?
Kiedyś popełniłam na ten temat tekst- zainteresowanych zapraszam. Ostrzegam- jest długi ;)

10. Czytasz czasem inne blogi? O jakiej tematyce?
Pomijając masę tych stricte książkowych? Tak, czytam. Najlepsza trójka przedstawia się tak: AniaMarta i Kreatywa. Kolejność bez znaczenia. Te blogi po prostu musicie poznać!

11. Myślałaś czasem nad opuszczeniem bloga? Takie chwilowe załamanie, że nie czerpałaś już z tego przyjemności? Jeśli tak, to co sprawiło, że blog jednak dalej funkcjonuje?
Miałam taką sytuację. Cały rok 2016 był pasmem wzlotów i upadków blogowych- z jednym kategorycznym, aczkolwiek niespełnionym "ODCHODZĘ". Nie wyszło, a ja ciągle jestem tutaj. Dlaczego? Kocham to robić i nie wyobrażam sobie rezygnacji z czegoś co jest cząstką mnie samej. Czasami jest źle, czasami nie mam czasu, czasami nie mam po prostu siły. Ale jestem, chociaż w mniejszych ilościach, ale jestem :)



To byłoby  tyle pytań na dziś. Chcę wyjść na czysto z wszystkimi zaległymi nominacjami, więc w najbliższym czasie możecie spodziewać się ich więcej. Tym bardziej, że póki co nie bardzo mam materiał do pisania recenzji, bo po prostu czytam lektury czy coś, o czym nie będę wspominać na blogu ;) Dzisiejszy post przeplatałam piosenkami, które uwielbiam! Koniecznie dajcie znać co z tego znacie, a co Wam wpadło w ucho dzięki mnie ;)

20 komentarzy :

  1. Też nie mam nic przeciwko wersjom kieszonkowym, chociaż na pierwszy rzut wolę normalne wydania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kieszonkowe nie są złe, ale mimo wszystko ;)

      Usuń
  2. Ja mam "dziwnie" XD Zwykle jeśli coś mnie zaintryguje to nie czytam opisu i "biorę w ciemno" czytając tylko podsumowania recenzji - w innych miejscach są spoilery, a ja ich nie chcę, jeśli mi na jakiejś pozycji zależy :D
    Przed DM miałam sporo blogów - i przy większości poddawałam się po miesiącu, góra dwóch ;) Nie dojrzałam wtedy do tego, nie wiedziałam, o czym pisać i... po prostu mi się nie chciało. Jak dobrze, że mi to minęło. Jeśli możesz zawsze napisz kilka postów na przód i jak nie będziesz miała weny po prostu publikuj już gotowe teksty. Pomaga :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak czasem mam! Zazwyczaj mam napisany chociaż jeden w przód, ale czasem po prostu nie wyrabiam. Teraz mam taki okres- miałam imprezowy weekend i dopiero wczoraj udało mi się go odespać... a to i tak po południu, czego nie cierpię :D

      Usuń
  3. Ja sama za kieszonkowymi wydaniami nie przepadam i nie posiadam w biblioteczce. Zazdroszczę Ci pustych półek, czekających na zapełnienie. Moje pozycje piętrzą się już w górę niemiłosiernie. Ostatnio pozbywam się trochę książek, bo po prostu zalegają na półce, a już do nich nie wrócę i nie mam sentymentu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje półki nawet są zapełnione, ale pierdołami- świeczki zapachowe czy pudełka z zakładkami, ale nie jest to coś, czego nie mogę przełożyć w inne miejsce :)

      Usuń
  4. Oooo, dzięki Tobie znalazłam super zespół, który chyba teraz będzie mnie prześladował ;P Mumford & Sons - świetna jest ta piosenka, którą dodałaś :D Teraz przesłuchuje inne utwory, które jak się okazuje też bardzo mi się podobają :)
    Twarde okładki rządzą ;P
    Pozdrawiam ciepło!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, bo oni zasługują na jak najwięcej przesłuchań <3

      Usuń
  5. "Lato koloru wiśni" to również moja ulubiona seria <3 No i Shawn Mendes "Mercy" <3 No i twarde okładki też lubię:) Zachęciłaś mnie do "Na krawędzi nigdy". Wypożyczyłam ją bo akurat była w bibliotece, ale nie znałam wtedy najmniejszego zarysu fabuły.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.
    Karolina z bloga Bookwormscity

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Na krawędzi nigdy" jest fantastyczne <3 Czytaj koniecznie <3

      Usuń
  6. Widzę, że mamy trochę wspólnego :D Tak samo traktuję o zakładkach, twardych okładkach, oraz wydaniach kieszonkowych :D I o magazynach!
    Pozdrawiam cieplutko ;*
    Debby
    myslamipisane.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie czytam wydań kieszonkowych, wszystko przez te problemy ze wzrokiem... Ostatnio coraz częściej używam zakładek magnetycznych, chociaż z początku nie byłam do nich całkiem przekonana, bo trzeba się z nimi obchodzić bardzo delikatnie, inaczej łatwo się niszczą. Ale wszystko wynagradzają szablony zakładek np. tych z Epikpage. Ja osobiście nie mogę napatrzeć się na miniaturowego Sherlocka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie akurat te Epikowe z bohaterami książek nie przekonują ;(

      Usuń
  8. Też zdecydowanie wolę twarde okładki! :D Szkoda tylko, że są tak drogie :/
    Kurczęęęęę, ja już nie mam miejsca na książki xD Ale tak naprawdę to ja go nigdy nie miałam, takżeeeee, co się dziwić xD Bo co to jest jedna, mała półka xD
    Co do odchodzenia z bloga - też już miałam kilka momentów typu 'nie no, już nie mogę, odchodzę', ale zaraz potem wyobrażałam sobie życie bez bloga, bez pisania recenzji, bez przeglądania blogów innych i stwierdziłam, że byłoby mi strasznie przykro, że już nie należę do tej grupy i tak jako pusto :o Także nadal tu jestem, ale wracam tylko wtedy, kiedy naprawdę mam na to ochotę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na jednej małej półce też się co nieco zmieści ;))
      Też tak sądzę. Brakowało by mi tego pisania i byłabym zazdrosna o to,że inni piszą, a ja odeszłam :P

      Usuń
  9. Zazdroszczę ci miejsca na nowe książki!! Ja wszystkie kolejne układam jak tetris a one niebezpiecznie wychodzą już poza półki

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja jestem jedyna w blogosferze, która nie ma problemu z miejscem na książki? Czyżbym miała za mało książek? :P

      Usuń