Tahereh Mafi- "Dotyk Julii"


Oryginalny tytuł: Shatter Me
Rok polskiego wydania: 2014
Wydawnictwo: Otwarte/Moondrive
Seria: Dotyk Julii #1
Ocena: 8/10

Czytaj dalej

Cora Carmack- "Coś do ukrycia"


Oryginalny tytuł: Faking It
Rok polskiego wydania: 2014
Wydawnictwo: Jaguar
Seria: Coś do stracenia #2
Ocena: 7/10

Czytaj dalej

Amy Tintera- "Restart"


Oryginalny tytuł: Reboot
Rok polskiego wydania: 2015
Wydawnictwo: MAG
Seria: Restart #1
Ocena: 9/10

Czytaj dalej

Debbie Macomber- "Skrawki życia"



Oryginalny tytuł: A Good Yarn
Rok polskiego wydania: 2007
Wydawnictwo: Mira
Seria: Blossom Street #2
Ocena: 8/10

Czytaj dalej

Wyniki rozdawajki



Moi drodzy ! Jestem niesamowicie zaskoczona, że aż tylu z Was zechciało wziąć udział w mojej rozdawajce ^^ Jak już pisałam- książki nie były nowe ani popularne, a i tak było Was tutaj prawie 40 osób (!). Liczyłam na 10, nie więcej, a tu taka niespodzianka ^^ Przekonuje mnie to, by częściej robić takie typowe czyszczenie półek ;)



Ale do rzeczy: tym razem wypisałam Was wszystkich i skorzystałam ze strony losowe.pl, by za mnie wybrała szczęśliwy numerek.

Lista uczestników według kolejności zgłoszeń:

  1. WiktoriaCzytaRazemZWami
  2. Iza Batraniec
  3. Books World
  4. Silver Moon
  5. Gab riela
  6. Cynamonkatie books
  7. Ewa Kwiatkowska
  8. Lexiss MacKade
  9. Katarzyna Kat.
  10. mlenka
  11. Niko N.
  12. Dominika Pyza
  13. KittyAilla
  14. Żyć nie umierać
  15. Grace Holloway
  16. comique
  17. Pisane Myślami
  18. posredniczkaa
  19. Wiktoria S
  20. Karolina Klekowska
  21. wercix99
  22. Paula G
  23. Ania D.
  24. Nadia
  25. Pani Lecter
  26. Katrina
  27. Klaudia Malik
  28. Lekturia Blog
  29. Anonimowy
  30. Meffie Mac
  31. Finn ohyeah
  32. Klaudia M
  33. kanwuje czytam testuje
  34. Monika Wilczyńska
  35. Monika Łaznowska
  36. Agnieszka Borowska
  37. lili lala
  38. Anonimowy
Tą szczęściarą okazała się.:


posredniczkaa
która wybrała dla siebie "Sny".

GRATULUJĘ !

Zaraz wyślę do Ciebie maila, na adres do wysyłki czekam do poniedziałku :)

PS Nie było mnie tutaj przez prawie dwa tygodnie, lecz nie był to celowy urlop. Po prostu nie miałam wtedy dostępu do internetu. Pomijając oczywiście mój telefon, jednak nie oszukujmy się- nie napiszę recenzji na telefonie ;) Także przepraszam za brak odzewu, ale już wróciłam- przeczytałam przez ten czas trzy książki i to super książki, więc pusto nie będzie :)
Czytaj dalej

4 przypadki, gdzie polskie okładki są ładniejsze niż zagraniczne

Przyjęło się przekonanie, że jeśli robisz coś w Polsce, robisz to niewystarczająco dobrze. Zauważyłam to zarówno na polu filmowym jak i książkowym. Nie wszyscy chętnie sięgają po polskie produkcje, od polskich pisarzy trzymają się z daleka, o piosenkach nie mówiąc. A szkoda, bo czasami potrafimy odwalić kawał naprawdę dobrej roboty. Nawet lepszej niż ci za oceanem. Jak każdemu zdarzają się nam buble i niewypały... ale to nie na nich chciałabym się dzisiaj skupić.


Czytaj dalej

Dave Eggers- "Dzikie stwory"

 
Oryginalny tytuł: The Wild Things
Rok polskiego wydania: 2010
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Ocena: 1/10

  Idąc szlakiem mojej tegorocznej misji oczyszczania półek z zalegających tytułów, sięgnęłam po "Dzikie stwory". Gdyby nie to- kto wie, kiedy nastąpiłby ten wielki moment. Tak czy siak- przeczytałam, zbulwersowałam się i nie polecam. Dlaczego? Zapraszam do dalszej części tekstu. Za negatywne emocje czy ewentualną ironię bardzo przepraszam.

  Ta książka jest o Maxie. Ośmioletnim chłopcu, który najwyraźniej cierpi na jakieś zaburzenia psychiczne. Porażony niesprawiedliwością jaka panuje na tym świecie, bierze łódkę i w przebraniu wilka dociera na wyspę pełną Dzikich Stworów. I to by było tyle fabuły, którą jako tako zrozumiałam. A może nawet nie do końca zrozumiałam- bo nawet to co tutaj napisałam wydaje mi się być pozbawione sensu i logiki. W każdym razie- Max dociera na wyspę i wmawia dzikim istotom kit, że przybył z daleka i jest ich królem. Oni naiwnie mu wierzą i potulnie się go słuchają ( no prawie). Chciałabym napisać coś więcej, ale pomimo najszczerszych chęci- nie potrafię dokładnie powiedzieć o czym czytałam.

  Wyobrażacie sobie sytuację kiedy ośmioletnie dziecko, w nocy, w przebraniu wilka, wypływa na morze ( czy to ocean ), odnajduje wyspę i zaprzyjaźnia się z dzikimi istotami, kompletnie się nie bojąc faktu, że mogą go zjeść? No ja nie. Trochę to dziwne i przerażające zarazem. Zakończenie książki nie wskazuje również do końca na to, czy to wydarzyło się naprawdę, czy tylko śniło się chłopcu. Nie potrafię stwierdzić czy stwory o których czytałam były tylko wytworem wyobraźni dziecka, które pozbawione było uwagi ze strony najbliższych, czy raczej światem fantastycznym , które miał za zadanie stworzyć autor. Kompletna niewiadoma. I irracjonalizm.

  Miałam wrażenie, że autor na siłę próbuje przekonać mnie, że to co napisał jest fajne, że się rozkręci, że ma w sobie zawartą jakąś mądrą myśl. Kiedy w książce ma wystąpić morał, coś co mnie poruszy, zmieni, da do myślenia- liczę, że będzie to napisane, tak bym mogła sama się tego domyślić. W tym wypadku, autor jakby trzymał mnie za rękę i na przekór moim prośbom, prowadził mnie w przeciwnym kierunku niż bym chciała. Zapewniał, że on wie lepiej, że tylko jego droga jest słuszna, że sama nie poradzę sobie ze znalezieniem Wielkiej Myśli. Jednocześnie jakby momentami miał mnie dość i odpuszczał. Wszystkie starania diabli wzięli. Ale w jednym miał rację- nie potrafię sama odnaleźć ukrytego przekazu. Bo mam wrażenie, że miałam to znaleźć, ale mi się nie udało. Przykro mi, ale nie widzę w tej książce niż pasjonującego ani mądrego. O morale już nie mówiąc.

  Ten tytuł nie jest może zbytnio brutalny, ale dla dzieci niekoniecznie się nadaje. Pytanie "Czy można zjeść czyjąś głowę? A co jeśli odpadnie?" raczej przerazi dzieciaki, niż pozwoli im odprężyć się przy książce. A zauważmy, że bohaterem jest ośmioletni chłopiec. Młode osóbki będą raczej przerażone wizją zobaczenia kogoś bez głowy, aniżeli zafascynowane samym światem jaki próbował wykreować autor.

  Być może nie jestem odpowiednią kategorią wiekową, może nie był to mój czas, ale jestem pewna, że "Dzikich stworów" nie polecam. Co więcej- odradzam wręcz jej czytanie. Kompletnie nie zrozumiałam przekazu, bohaterowie mnie irytowali, a czytanie nużyło. Swój egzemplarz chcę jedynie schować lub wywieźć gdzieś daleko, bym nie musiałam tego oglądać. Czytałam go cały miesiąc i trudno było mi się zmobilizować do jego ukończenia. Z pewnością jedna z gorszych książek, jakie kiedykolwiek miałam okazję czytać. Jeśli jesteście po lekturze- dajcie znać jakie Wy odnieśliście wrażenia- chętnie z kimś podyskutuję, albo może odnajdę ukryty morał?

Książka bierze udział w wyzwaniach:
Przeczytam tyle ile mam wzrostu- 1,9 cm
ABC czytania- D


Czytaj dalej

KONKURS-ROZDAWAJKA




Moi drodzy- zrobiłam niedawno książkowe porządki i stwierdziłam, że posiadam dużo książek, których najchętniej pozbyłabym się ze swoich półek. Część z nich przeznaczę na wymianę ( jak tylko znajdę czas by porobić zdjęcia i stworzyć post ), a niektóre idą na konkurs :)

Powodów mogę znaleźć wiele- na instagramie stuknęło mi 500 followersów, na blogu jest Was ponad 300- dziękuję Wam ! Jednak w dużej mierze to jest typowe czyszczenie półek z zalegających tytułów. Książki nie są nowościami, doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że pewnie niewiele z Was zechce o nie powalczyć, ale może akurat upatrzycie sobie u mnie coś, na czym od dawna Wam zależy?
Książki były czytane zazwyczaj jeden raz, więc ich stan określam jako bardzo dobry.

Zasady:
  1. Organizatorką zabawy jest właścicielka bloga www.czytelniadominiki.blogspot.com ( czyli ja ;D ).
  2. Udział w zabawie może wziąć każdy- warunkiem jest tylko adres zamieszkania w Polsce.
  3. Książkę pakuję i wysyłam na własny koszt.
  4. Aby wziąć udział w rozdawajce należy napisać "zgłaszam się", podać swój adres e-mail oraz podać tytuł wybranej książki.
  5. Nie wymagam obserwowania bloga, ani udostępniania baneru- niemniej jednak było by mi miło :)
  6. Rozdawajka trwa od 03.03.2016 r. do 17.03.2016 r.
Książki, które można wygrać to:




"Dzikie stwory"- Dave Eggers
"Elyria. Polowanie na czarownice"- Brigitte Melzer
"Jutro 3. W objęciach chłodu"- John Marsden
"Sny"- Anna Frankowska
"Krew Illapa"- Robert Kilen



Powodzenia !
Czytaj dalej

Podsumowanie miesiąca- luty 2016

Luty to miesiąc, który z reguły bardzo lubię. Opada cały ten bożonarodzeniowy i noworoczny szał, a do wielkanocnego jeszcze trochę brakuje. Taki przejściowy czas ;) Do lubienia ubiegłego miesiąca przyczynia się też fakt, że wtedy są ferie, a przynajmniej ja wtedy je miałam :D Jednak wszystko co dobre kiedyś się kończy- od wczoraj siedzę na lekcjach i pocieszam się faktem, że przynajmniej robię coś co mnie zajmuje :) W końcu ileż można się lenić?

W lutym zapisałam się do dwóch nowych Book Tourów, które ruszą dopiero za jakiś czas, ale już nie mogę się doczekać ! Tym bardziej, że obie są gorącymi premierami. Ktoś zgadnie o jakich tytułach mowa? ;)

W tym miesiącu wystartowała też nowa wymiana książkowa- chętnych nie było dużo, ale jak widzę powoli Wasze paczki, to strasznie mi miło. Bo nie trzeba dużego grona. Lepiej, jeśli jest Was mniej, a bawicie się rewelacyjnie ;) Osobiście nie brałam udziału w mojej edycji, ponieważ bawiłam się w inną wymianę. Winowajczyni, która popełniła dla mnie CUDOWNĄ paczuszkę to Martyna ( żebym tylko nie pomyliła adresu bloga ! ;)), a samą organizatorką była Daria- taka inicjatywa w grupie ;) Dzięki Martynie odbyłam też pierwszą w swoim życiu podróż do paczkomatu, o którym nawet nie miałam pojęcia, że znajduje się w moim mieście ! :D A co było w samej kopercie? Cudowne zakładki, herbatka, ramka na zdjęcia oraz książka oczywiście. I to nie byle jaka książka, bo "Po prostu bądź" Magdaleny Witkiewicz, które masa z Was polecała ! Pierwsza przygoda z autorką na 100 % będzie udana ^^ Dziękuję raz jeszcze :*



Książki:



  • "Przez Ciebie"- Emily Hainsworth
  • "Coś do ukrycia"- Cora Carmack
  • "Byliśmy łgarzami"- E.Lockhart
  • "Pocałuj mnie gdy zasnę"- Linda Howard
  • "Endgame"- James Frey & Nils Johnson-Shelton
  • "Serce z kryształu"- Frederic Lenoir
  • "Skrawki życia"- Debbie Macomber
  • "Dzikie stwory"- Dave Eggers
Postanowiłam, że od tego miesiąca nie bawię się w liczenie stron- grubość książek widać na zdjęciu, a dla mnie jest to dodatkowa robota, która nic do posta nie wnosi.  Jak też być może zauważyliście- nie udało mi się przeczytać "Wesela" Wyspiańskiego, które jednak zaczęłam i mam szczerą chęć dokończyć w marcu.

Filmy:
-Szatan z siódmej klasy
-Młodzi Tytani: Problem w Tokie
-Hotel Transylwania
-Hotel Transylwania 2
-Bal maturalny
-Randka z królową

Kurczę, nie spodziewałam się, że aż tyle się tego uzbiera, ale ogólnie jestem zadowolona. Każdy z tych filmów okazał się warty mojej uwagi, więc nie uważam czasu za stracony :)


Seriale:
Jestem na bieżąco z Teen Wolfem, chociaż takie tygodniowe czekanie na kolejny odcinek jest dla mnie nowe i czasem wykańcza :D Ale to co się dzieje- widzieliście najnowsze 40 minut szczęścia?? Nie wierzę w to co widzę.
Ponadto dzięki filmikowi Mai ,wkręciłam się w nowy serial, a w zasadzie bajkę na Disney Channel :D Mówię tu o Miraculum: Biedronka i Czarny Kot. Mówcie co chcecie, ale z Disneya się nie wyrasta. Ponadto ta bajka jest o wiele lepsza, od tych pseudoseriali, których teraz powstaje mnóstwo. Dodatkowo mają kiepskiego lektora i sztucznie grają :D A Miraculum jest cudowne ! No i piosenkę tytułową śpiewa nie kto inny jak Kuba Jurzyk- Accantus wszędzie :P Występuje jednak tylko w pełnej wersji- w tym urywku na potrzeby serialu go nie znajdziecie :) Osobiście polecam :D

Zdjęcie z mojego instagrama

Inne:
Podsumowanie stycznia
Zapisy do Książkowej Wymiany z okazji Dnia Kobiet
The Book Tag
Czwórka ulubionych wydawnictw
Losowanie par wymiankowych


Wyzwania:
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu- 17, 1 cm przeczytane, tak więc zostało mi jeszcze 136,9 cm :D
Wyzwanie biblioteczne- Tak jak wspominałam- staram się ograniczać książki z biblioteki, chociaż w tym miesiącu były 2.
ABC czytania-D,E,P,S zajęte :)

Plany:
Jako, że marzec to już nie ferie, więc i czasu mniej- postawiłam sobie za cel przeczytanie 4 książek. Taka liczba utrzymywała się mniej więcej od października, więc sądzę, że podołam. Jakie? Mam mały TBR, ale z reguły wiem, że jak go pokażę, to mnie to raczej zniechęca niż mobilizuje, więc go nie ujawniam ;)


Zajrzyjcie:
Krótkowzroczność chorobą na skalę światową?
Odwieczny problem: księgarnia czy biblioteka?


Zapowiedzi:
W marcu najbardziej czekam na "Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno". To mój must have <3 O ile się nie mylę, premierę mają też dwie książki Mii Sheridan- ale to głównie "Bez słów" skupia całą moją uwagę- pamiętacie, że ten tytuł pojawił się w zestawieniu 10 książek, które chętnie ujrzałabym po polsku? :D
Czytaj dalej