10 książek na 10 miesięcy roku szkolnego- podsumowanie

Udostępnij ten post

We wrześniu ubiegłego roku stworzyłam listę 10 książek, które miałam w planach przeczytać podczas trwania roku szkolnego. W założeniu miało to być uatrakcyjnienie mojej szkolnej egzystencji i po części nawet tak się stało. Rzecz  w tym, że ta lista uświadomiła mi, dlaczego jestem taka beznadziejna w realizowaniu jakichkolwiek planów książkowych.

Tak prezentowały się książki, które tak bardzo chciałam przeczytać 10 miesięcy temu:



Jasne- w dalszym ciągu chcę poznać historię każdej z tych dziewczyn i każdego z tych chłopaków, aczkolwiek jak widzicie przesunie się to w czasie.

W ciągu roku szkolnego przeczytałam 3 książki z zaplanowanej listy, mianowicie "Piękny drań", "Morze spokoju" i "Byliśmy łgarzami". W takiej kolejności je przeczytałam i w takiej kolejności ustawiłabym je na podium. Od pierwszego do trzeciego miejsca oczywiście.

Pozwólcie jeszcze, że zacytuję siebie z oryginalnego posta : "Dążę do poznania wytypowanych historii, ale świat się nie wali jak mi się nie uda.".  Mając na uwadze ten tytuł i fakt, że za dwa miesiące rozpoczynam ostatni rok nauki w szkole średniej, to spodziewajcie się kolejnej, takiej listy. Może macie jakieś propozycje książek, które obowiązkowo powinny się tam znaleźć? ;)

Dajcie znać co czytaliście, co polecacie, a od czego mam się trzymać z daleka ;)

I pochwalcie się jeszcze tytułem książki, którą teraz pochłaniacie^^


25 komentarzy :

  1. Polecam ,,Czas Żniw" - ostatnio mocno się wciągnęłam w tę historię, a aktualnie odświeżam sobie ,,Kłamcę" Ćwieka i jestem już na trzecim tomie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z "Czasem Żniw" miałam poczekać do czasu gdy wydadzą wszystkie części, ale z racji tego, że ma być ich chyba 9(?), to chyba prędzej się zestarzeję :D Ćwiek niespecjalnie do mnie przemawia, aczkolwiek wiem, że dużo osób chwali sobie jego książki ;)

      Usuń
  2. Ja ostatnio doszłam do wniosku, że nie warto jest planować, bo to w jakimś sensie nas ogranicza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też, ale mimo wszystko lubię to robić i chyba nic tego nie zmieni :)

      Usuń
  3. Nie czytałam niestety nic z wymienionych przez Ciebie książek, ale wiele z nich uważam za warte uwagi :)
    www.papierowenatchnienia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wróciłaś! ^^ Szczególnie polecam "Pięknego drania", nie sposób dobrze się przy niej nie bawić ;)

      Usuń
  4. Czytałam dawno temu serię Upadli i byłam bardzo zawiedziona ;) Okładki są tu największą zaletą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam naprawdę skrajne opinie na temat tej serii, ale zawsze jednak coś mnie do niej ciągnie :D Okładki są faktycznie przepiękne <3

      Usuń
  5. Ja się najbardziej zawiodłam książką pt. "Dziesięć płytkich oddechów". Po prostu nie mogę uwierzyć, że tak wychwalona książka okazała się (dla mnie) kompletnym gniotem. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie. Ja mam niejasne przeczucie, że okładka będzie najmocniejszym atutem tej książki. Ale i tak chcę się przekonać o tym na własnej skórze :)

      Usuń
  6. Polecam Ci "Niebo jest wszędzie" i "Byliśmy łgarzami" z tej listy, obie mam w domu, czytałam, bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Byliśmy łgarzami" naprawdę nie lubię, natomiast z Jandy Nelson miałam styczność podczas czytania "Oddam Ci słońce" i była naprawdę genialna!

      Usuń
  7. "Byliśmy łgarzami" uwielbiam! Moim zdaniem jest to absolutne cudo, ale jednocześnie jest to bardzo specyficzna książka, która nie każdemu przypadnie do gustu. Z Twojej listy przeczytałam tylko 3 książki (Byliśmy łgarzami, Czas Żniw oraz Girl Online) i dwie ostatnie z wymienionych przeze mnie pozycji polecam Ci bardzo serdecznie :D Jednak ja zawiodłam się na 2 tomie Girl Online - według mnie, totalna porażka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi właśnie "byliśmy łgarzami" totalnie nie przypadło do gustu- chociaż zakończenie mnie zszokowało przyznaję ;) Cieszę się, że polecasz mi te dwie książki, obiecuję, że kiedyś po nie sięgnę, ale kiedy? :DD

      Usuń
  8. Aktualnie pochłaniam "Sekretne życie pszczół", choć robię to już zatrważająco długo. Niestety nie jest to wina książki, a kaca książkowego, którego złapałam po cudownym i jedynym w swoim rodzaju "Marsjaninie". Ale powoli się przekonuję i mam nadzieję, że dzisiaj albo jutro skończę panią Sue Monk Kidd :)
    Buziaki i zaczytanych wakacji!
    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Marsjanin"! Mam straszną ochotę na tę książkę :)

      Usuń
  9. "Piękny drań" strasznie mi się nie podobał - dawno żadna książka mnie tak nie wymęczyła i wynudziła. Natomiast "Morze spokoju" było świetne :)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz- mnie natomiast "Piękny drań" niesamowicie urzekł pod względem humoru <3 A "Morze spokoju" choć fajne, to jednak strasznie mi się dłużyło :(

      Usuń
  10. Kocham "Morze spokoju" całym swoim serduchem, a z tej listy najbardziej polecam ci za zabranie się za "Czas Żnie", bo to niezwykle świeża, oryginalna historia, chociaż autorka katuje nas czasem oczekiwania na kolejne tomy xD A obecnie pochłaniam "Magnusa Chase'a i bogów Asgardu", wujek Rick zawsze spoko!

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie to czekanie na nowe części trochę mnie wstrzymuje :P

      Usuń
  11. Hej, trzy książki zawsze lepsze niż zero :D
    Ja aktualnie nic nie czytam, także... xD Ale zawsze mogę Ci polecić Sagę Księżycową i pierwszą częścią Cinder :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem i to mnie cieszy ^^
      Z Sagą Księżycową mam ten problem, że po polsku nie ma następnych części ( jednej czy więcej, nie pamiętam). Boję się, że mi się spodoba, a potem będzie taka sama sytuacja jak z "Siłą trucizny" :P I weź nie zwariuj człowieku :D

      Usuń
  12. Po Maybe Someday koniecznie musisz sięgnąć :) To jest chyba moja ulubiona książka ever czytałam ją już prawie rok temu a wciąż jestem ją zachwycona :)
    Co teraz czytam a złapałam trzy różne książki, ale jakoś nie mogę się w żadną w kręcić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Maybe someday" już czytałam i niby mi się podobało, ale jakoś tak nie do końca. Zabrakło mi w tej książce "tego czegoś" :)

      Usuń
  13. "Oddam ci słońce", bo chyba nie czytałaś ;)

    OdpowiedzUsuń