Podsumowanie miesiąca- marzec 2016

Udostępnij ten post

Kochani ! Witajcie w ten poświąteczny, wiosenny wieczór ! Mamy pierwszy dzień miesiąca, więc standardowo-czas na podsumowanie  :)

W marcu przez prawie dwa tygodnie byłam odcięta od internetu. Nie zależało to ode mnie, ale cóż- wynikło jak wynikło. Miałam co prawda internet w telefonie- ale nie oszukujmy się. Kto lubi pisać dłuższe teksty na telefonie? :P Dlatego właśnie pojawiło się mniej postów niż zazwyczaj. Ale nie ma tego złego ! Był konkurs, jego wyniki, jedno zestawienie, oraz kilka recenzji. Źle się nie działo ;)

W marcu również oszukałam przeznaczenie i zajęłam trzecie miejsce w konkursie na temat twórczości polskich noblistów. Dlaczego oszukałam przeznaczenie? Miałam do poznania dwie książki i z ich treści miałam pisać konkurs. Ale "Chłopów" przeczytałam tylko trzy rozdziały- więcej nie dałam rady przysięgam ! Natomiast "Quo Vadis" czytałam w gimnazjum i na dobrą sprawę wielu rzeczy pozapominałam :D Ale trzecie miejsce w kieszeni mam :D

Z mniej przyjemnych rzeczy- oblałam praktyczną część egzaminu zawodowego. Wiem, że nie jest to coś, o czym należałoby pisać, ale ja kształtuję ten blog, a mnie kształtują sukcesy i porażki jakie ponoszę. Nie powiem, jest mi ciężko- moment kiedy usłyszałam, że mi się nie udało, nie należał do przyjemnych. Największą frustrację już z siebie wyrzuciłam, sam niesmak porażki pozostał i czuję, że szybko się go nie pozbędę. Ale ciągle pozostaję wierna swojemu przekonaniu, że życie jest piękne i należy doceniać wszystko co dostajemy, bo otrzymujemy to w jakimś celu.

Książki:



  • "Upadek Arkadii"- Kai Meyer
  • "Dotyk Julii"- Tahereh Mafi
  • "Znajdę Cię Crystal"- Joss Stirling
  • "Restart"- Amy Tintera
  • "Po prostu bądź"- Magdalena Witkiewicz
  • + jeszcze jedna książka, której tytułu Wam na razie nie zdradzę, ale wiedzcie, że była niesamowita !

Razem jest to 6 książek, co sprawia, że przeczytałam o dwie książki więcej niż zakładałam ;) A każda z nich była fantastyczna <3

Filmy:
W marcu nie obejrzałam żadnego filmu, co w sumie było by smutne, gdyby nie fakt, że nadrobiłam serialami :)

Seriale:
Zakończyłam cały piąty sezon Teen Wolfa i zastanawiam się teraz "jak żyć?". Wiadomo- dam radę, no bo kto jak nie ja? Ale mimo wszystko strasznie nie mogę się doczekać nawet jakichkolwiek nowych informacji na temat szóstego sezonu.
Kolejnym serialem, który oglądałam w tym miesiącu, był Miraculum: Biedronka i Czarny Kot. Oglądałam francuskie odcinki z polskimi napisami i tym sposobem skończyłam pierwszy sezon tej super bajki. Znowu pytanie "kiedy nowe odcinki?".
Ale żeby nie było tak smutno, to muszę Wam powiedzieć, że zaczęłam też nowy, trzeci sezon The 100. I o jejuśku, co się tam dzieje ! W skrócie: Clarke mnie irytuje, Bellamy mógłby się ogarnąć, a sama akcja rozkręca się na kilku płaszczyznach. Momentami nie wiadomo na czym skupić uwagę. Ale to Setka, taki jej urok.

Inne:
Podsumowanie miesiąca
Konkurs
Wyniki konkursu
4 przypadki, gdzie polskie okładki są ładniejsze niż zagraniczne

Wyzwania:
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu- 14,1 cm za mną, czyli zostało jeszcze 122,8 ;)
Wyzwanie biblioteczne- w marcu żadna książka nie pochodziła z biblioteki. Sukces!
ABC czytania- R,U,Z są zajęte :)

Plany:
Dalej trzymam się zasady "cztery książki na miesiąc", bo tyle na pewno jestem w stanie przeczytać. Co konkretnie? Mam nadzieję dokończyć "Pocałunek kier" od Lynn Raven, bo jak na razie mi to nie idzie. Co więcej? Na pewno coś z książek, które stoją na mojej półce:


Z planów blogowych wynika, że mam stworzyć zaległą fotorelację z wymiany, zrobić ostatnie poprawki w poście, gdzie będę robić książkowe porządki, oraz opublikować kilka recenzji. Wszystko to powinno pojawić się w tym miesiącu, ponadto mam zaczętych kilka fajnych TAG'ów, więc myślę, że jest na co czekać ;)

Zajrzyjcie:
6 oznak, że z niecierpliwością wyczekujesz wiosny- co prawda wiosna już się u nas zadomowiła, ale nie zaszkodzi poczytać, bo Ania uchwyciła to co w takim oczekiwaniu najlepsze ^^
Określ swój typ osobowości- nie powiem, dość sceptycznie do tego podchodziłam, ale koniec końców, myślę, że wynik testu, który wykonałam, dość wiernie mnie charakteryzuje. A jak z Wami?
Czy tagi aby na pewno są beznadziejne?- Po raz kolejny Ania udowadnia, że umie spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. Zgadzam się z nią, ale tylko jeśli chodzi o naprawdę fajne, kreatywne tagi, a nie takie, w których powtarza się jedną i tę samą książkę. A wy? Poczytajcie :)

Zapowiedzi:
W kwietniu moją uwagę najbardziej przyciąga "Dwór cierni i róż". Chciałabym poznać jeszcze "Ugly love", ale nie jest to AŻ tak bardzo wyczekiwana premiera ;)



26 komentarzy :

  1. Ja też próbnego egzaminu nie zdałam. Potem kiedy czas było wystawiać oceny, nauczycielka z pracowni ekonomicznej nie dała mi piątki na koniec roku ponieważ tu cytuje "możesz nie zdać, a ocena bardzo dobra zobowiązuje by coś wiedzieć"... i tak oto z oceną dobrą na świadectwie zdałam i mature i egzaminy zawodowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój był już ten właściwy ;) Ale takie nauczycielki są idiotyczne- oceny nie świadczą o umiejętnościach ucznia- czasem wystarczy szczęście do lepszej, albo pech do gorszej oceny ;)

      Usuń
  2. "Po prostu bądź" bardzo mnie ciekawi, czeka już nawet na półce i z pewnością w najbliższym czasie się za nią zabiorę ;) Podobnie jak ty ostatnio staram się czytać cztery książki miesięcznie, bo nie zawsze udaje mi się więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytaj, czytaj bo naprawdę warto :)
      Cztery tygodnie=cztery książki. Zauważyłam, że jest to moje minimum miesięczne- tyle zawsze dam radę przeczytać, a nuż trafi się coś więcej? :)

      Usuń
  3. Oooo jak tak patrzę na Twoje podsumowanie, to przypomniałaś mi o trylogii Arkadia ;)

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  4. No dużo się dzieje. No to przeczytałaś niemal tyle co ja. :D Mi udało się 7. Najgorzej gdy nie ma się neta :c
    Oj przykro, że oblałaś egzamin, ja też jak zdawałam to strasznie się bałam aż się ukażą wyniki czy zdałam. Straszne...
    Również w tym miesiącu biorę się tylko za swoje książki na półce i nie chce nic kupować.
    Pozdrawiam i życzę zaczytanego kwietnia. :*
    Books World

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wnioskuję, że Ty zdałaś ;) 7 książek to wspaniały wynik- widziałam "Marsjanina"- ogromnie mnie zachęciłaś <3

      Usuń
  5. "Dwór cierni i róż" to jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie premier tego roku i już nie mogę się doczekać, aż wpadnie w moje ręce! <333
    Ja z serialami jestem strasznie do tyłu, ale mam zamiar nadgonić po maturze. Ten miesiąc zdecydowanie muszę poświęcić nauce i przystopować z książkami (chociaż opadłe podręczniki z biologii i chemii powinny się zaliczać do przeczytanych xD). "Chłopów" mnie też nie udało się przeczytać, to była droga przez mękę, przebrnęłam przez dwadzieścia stron i powiedziałam koniec.
    Głowa do góry. Życie przez cały czas rzuca nam kłody pod nogi, ale kiedy jedne drzwi się zamykają, inne się otwierają i pojawiają się nowe możliwości. Trzymam za ciebie kciuki!

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam jeszcze autorki, ale "Dwór cierni i róż" tak strasznie mnie kusi <3
      Mnie matura czeka za rok, już się boję tego czasu gdzie moje książki zostaną zastąpione przez podręczniki- na większą część mojego czasu :(
      Dziękuję- bardzo podobają mi się Twoje słowa, będę o nich pamiętać :*

      Usuń
  6. Przykro mi, że oblałaś egzamin. "Dotyk Julii" bardzo mi się podobał :) Jestem bardzo ciekawa, co to niesamowita książka, której tytułu nie chcesz zdradzić!
    Enneagram znam, kiedyś robiłam test i faktycznie wszystko się zgadzało :) Było to jednak kilka lat temu, zdążyłam się trochę zmienić, więc może niedługo znowu sprawdzę jaki mam typ osobowości ;)
    Z perspektywy czytelnika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdradzę, zdradzę- tylko jeszcze nie teraz :D

      Usuń
  7. "Dotyk Julii" już od dawna zamierzam przeczytać, ale jakoś mi nie idzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też nie szło, spokojnie uda się i Tobie ;)

      Usuń
  8. Czytałam "Dotyk Julii" i "Restart". Pierwsza książka mnie zachwyciła, ale druga całkowicie odrzuciła. Spodziewałam się znacznie więcej po powieści Amy Tintery, a dostałam tylko rozczarowanie...


    Pozdrawiam :*
    ksiazki-mitchelii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo ludzi pisze, że "Restart" ich zawiódł. I chociaż ja jestem zadowolona, to rozumiem co Was wszystkich odrzuca :D Najpewniej fakt, że ona, taki nieczuły restart, od razu zakochuje się w Callumie. Jestem jednak fanką romantycznych historii, a i styl pisania mnie urzekł ;) Dlatgeo jestem na tak :D

      Usuń
  9. 6 książek to świetny wynik! Mnie udało się przeczytać tylko 5, ale mimo to jestem z siebie dumna :) Super, że napisałaś o oblanym egzaminie (współczuję :(), bo wtedy pokazujesz, że blogerki wcale nie mają takiego kolorowego życia, jak się wydaje! ♥
    Iza xx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio odkryłam, że byłabym szczęśliwa gdybym czytała choćby i jedną książkę miesięcznie ^^
      Podoba mi się Twój sposób myślenia- faktycznie blogerka też człowiek i może jej się powinąć noga. A pisanie jest dla mnie oczyszczające :))

      Usuń
  10. Mnie Ugly Love nie zachwyciło - moim zdaniem to najgorsza książka tej autorki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest 18+, więc wiadomo, że każdemu nie będzie pasować, ale racja- ja też słyszałam, że nie jest to taka Colleen, która ludzie znają i kochają. Mimo wszystko jestem gotowa dać jej szansę, bo naprawdę lubię autorkę :)

      Usuń
  11. Jestem bardzo ciekawa tej tajemniczej książki, która tak Cię zachwyciła :)
    Gratuluje zajęcia trzeciego miejsca w konkursie :)
    Za "Restart" jakoś nie mogę się zabrać - mam tę książkę od czasu EpikBoxa (chyba październikowego, ale nie pamiętam) - leży na półce i się kurzy ;)
    Pozdrawiam serdecznie i życzę zaczytanego kwietnia :D
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie- wszystko na blogu się pojawi... za jakiś czas :D
      Też ją miałam z EpikBoxa i w sumie to właśnie dla mniej zamówiłam to pudełko ^^
      Dziękuję i też życzę samych dobrych książek ;)

      Usuń
  12. Ej ,,Chłopi" to fajna lektura :) dla mnie tragedią jest ,,Lalka" a tą pierszą przeczytałam kiedyś z ciekawością :) nie martw się, porażki są częścią życia, a jak coś ,,nie poszło" to trzeba podnieść głowę i spróbować jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie do niej jeszcze sięgnę, ale po tych trzech rozdziałach to była dla mnie katastrofa :D "Lalka" natomiast nawet mi się podobała, chociaż co ja tam wiem- przeczytałam tylko 1/4 :D Ale bywały gorsze lektury :D Dziękuję z ciepłe słowa- nie byłabym sobą gdybym się poddała :))

      Usuń
  13. Gratuluję wyników! :) Także czekam na "Dwór cierni i róż" oraz "Ugly Love", jednak ja tej drugiej wprost nie mogę się doczekać. :)

    OdpowiedzUsuń