Joss Stirling- "Znajdę Cię Crystal"

Udostępnij ten post


Oryginalny tytuł: Seeking Crystal
Rok polskiego wydania: 2015
Wydawnictwo: Akapit Press
Seria:  Bracia Benedict #3
Ocena: 8/10



  Ile razy miałaś/miałeś w życiu poczucie, że jesteś mniej wartościowy od reszty? Że odstajesz, nie wybijasz się z tłumu, nie nadążasz za życiem?

  Crystal Brooks doświadcza tego uczucia bardzo często. Jedyna wśród rodzeństwa, która posiada bardzo nieprzydatny dar odnajdywania zagubionych rzeczy. Podczas gdy jej siostry jeżdżą po świecie, zdobywają uznanie wśród swoich kręgów, spełniają się zawodowo oraz prywatnie- ona pozostaje w ich cieniu. Brzmi smutno prawda?
Kiedy jedna z jej sióstr spotyka swojego Przeznaczonego, to Crystal podejmuje się organizacji najlepszego wieczoru panieńskiego pod słońcem. Pech chciał jednak, by wieczór kawalerki zorganizował swojemu bratu nie kto inny, a Xav. Teraz ta dwójka będzie musiała ze sobą współpracować i to nie tylko na polu ślubnym. Okazuje się, że gdzieś blisko czai się wróg, który tylko czeka na stosowną okazję, aby się ujawnić. Razem z nim ujawni się też dar Crystal, który wcale nie jest taki mały i niepotrzebny jak mogłoby się zdawać.

  Muszę przyznać, że w jakiejkolwiek formie przedstawiłabym Wam fabułę, za każdym razem ma ona szansę zabrzmieć kiczowato. Nie oszukujmy się- na kilometr pachnie schematem i wcale bym się nie zdziwiła, jeśli nie mielibyście ochoty na tę książkę. Ale jeśli tu jesteście, to najprawdopodobniej znacie co najmniej jeden wcześniejszy tom, więc znacie też możliwości autorki. A to już dobry początek.

  Xav jest moim ulubionym bratem Benedict ( oooo to nazwisko brzmi tak pięknie <3), więc nic dziwnego, że jak najszybciej chciałam poznać jego historię. Jest sarkastyczny, ma niebanalne pomysły i niezły z niego romantyk. Jednak dobór partnerki dla niego troszkę mnie rozczarował. Crystal to takie "damskie ciepłe kluchy". Użala się nad sobą, nagle czuje, że coś zmienia się w jej życiu i jest gotowa stawić temu czoło. Jednocześnie boi się, że nie podoła i w tym momencie korzysta z pomocy Xava, A na początku to już w ogóle nie dopuszcza, że mogłaby spodobać się komuś takiemu jak on. I w sumie ma rację. Nie bardzo wiem, co chłopak widzi w tej dziewczynie.

  Dlatego jeśli chodzi o dwójkę głównych bohaterów to mamy fifty-fifty. On jest uroczy, ona nieodpowiednia dla niego. Miała lepsze momenty, ale było ich za mało, by zatarły pierwsze złe wrażenie. Ponadto nie podobała mi się prędkość z jaką potoczyła się ich relacja. W jednym momencie się nie lubili, w następnym byli gotowi oddać za siebie życie. Nie tak to bywa moi drodzy, nie tak.

  Świat sawantów jest dość oryginalnym, jeśli chodzi o fabularne pomysły i to jest najważniejszy argument za tym, byście jak najszybciej przeczytali tę serię. Zdolności telepatyczne, uzdrawiania, mediacji, wymazywania pamięci- wszystkie super umiejętności w jednym miejscu ! Joss Stirling wpadła na naprawdę fantastyczny pomysł. Ponadto jej styl jest lekki, nie nuży, książkę czyta się szybko i przyjemnie. No i halo ! Znajdujemy się w Wenecji.

  Nie jestem pewna, czy kolejne tomy sagi wyjdą w Polsce, a nawet jeśli, to chyba nawet nie dotyczą wspaniałych braci. Dlatego jeśli miałabym ocenić dotychczasową trylogię jako całość, to spokojnie zasłużyłaby ona na mocne 8/10. Drugi tom mi trochę podpadł, ale pierwszy nadrobił to z nawiązką. Jeśli wahacie się przed poznaniem tej serii- nie róbcie tego więcej. Dajcie się oczarować autorce :)

Książka bierze udział w wyzwaniu:
Przeczytam tyle, ile mam wzrostu- 2,4 cm
ABC czytania- Z 

8 komentarzy :

  1. Nie znam twórczości autorki, ale faktycznie po opisie fabuły ten tytuł mnie nie przekonuje :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam tej serii, ale już od jakiegoś czasu mnie ona interesuje i choć wciąż się waham, to postaram się przestać i zabrać za czytanie, gdy będzie okazja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko będzie okazja, to kup i czytaj spokojnie :))

      Usuń
  3. Czytałam, uwielbiam <3. To moim zdaniem najlepszy tom, gdyż miejsce akcji jest przecudowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim ulubionym tomem zostanie chyba jednak "Kim jesteś Sky?", chociaż historia Crystal stoi dumnie na drugim miejscu ^^

      Usuń
  4. Jakoś nie przeknuje mnie twórczość tej pani. Szczególnie wątek miłosny z nieodpowiednimi osobami, który potoczył się zbyt szybko... Jednak skoro mimo to polecasz, może sięgnę. Zobaczymy!
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie!
    zaczytana-w-fantastyce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli Cię nie przekonuje, to nie ma co czytać na siłę, po to by niechybnie zepsuć sobie przyjemność z czytania :))

      Usuń