Najlepsze książki przeczytane w 2015

Udostępnij ten post



Tak samo jak w zeszłym roku, zapraszam Was na przegląd najlepszych i najgorszych książek jakie przeczytałam w ostatnich miesiącach. Dzisiaj widzicie te cudowne, jutro przyjdzie mi się zmierzyć z ich przeciwieństwami. To co? Jakieś typy się nam pokrywają? :)


1. "Coś do ocalenia"- Cora Carmack
2. "Misja Ivy"- Amy Engel
3. "Lato koloru wiśni"- Carina Bartsch
4. "Zima koloru turkusu- Carina Bartsch
5. "Utrata"- Rachel Van Dyken
6. "Piękny drań"- Christina Lauren
7." Idealna chemia"- Simone Elkeles
8. "Na krawędzi nigdy"- Jessica Ann Redmerski
9. "Na krawędzi zawsze"- Jessica Ann Redmerski
10.  "Black Ice"- Becca Fitzpatrick
11. "Lato drugiej szansy"- Morgan Matson
12. "Nie mów mi co mam robić"- Alice Clayton





Jak tak patrzę, widzę tutaj aż 12 tytułów. Tyle samo ile w zeszłym roku. Tyle samo ile miesięcy w kalendarzu. Fajnie to wyszło :) Każdą z nich bezgranicznie Wam polecam :)

16 komentarzy :

  1. Przeczytałam wszystkie oprócz "Misji Ivy".
    "Na krawędzi nigdy" i "Na krawędzi zawsze" to świetna dylogia.
    Jednak moje top 10 składa się z całkowicie innych tytułów. Zapewne za parę dni pojawi się zestawienie :D
    Pozdrawiam serdecznie.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Z wszystkich książek przeczytałam tylko "Utratę" i rozumiem dlaczego ją tu umieściłaś *.*.
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam większość i muszę powiedzieć, że mnie ''Piękny drań'' rozczarował. ''Utrata'', Lato.. i Zima.. - Cariny - super książki! Idealna chemia i Na krawędzi.. - mogło być, przyjemne były. Resztę książek mam w planach, więc mam nadzieję, że uda się w 2016 roku przeczytać ;)
    U mnie również się szykuje zestawienie, ale dopiero w Nowy Rok ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Coś do ocalenia " dla mnie okazała się najsłabszą częścią...Na krawędzi - fatyczne dobre książki - też czytałam w tym roku. Ja wybrałam Toxic - bardziej mi się podobał od Utraty :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z książek, które wymieniłaś, w tym roku przeczytałam tylko Lato koloru wiśni, a w zeszłym Black ice i mogę powiedzieć tylko tyle, że w pełni rozumiem powód, dl którego się tutaj znalazły! :D
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja wytypowałam 3 + 2 wyróżnienia, ale ogólnie to był udany książkowy rok:) Czytałam Utratę, Lato koloru wiśni i Pięknego Drania:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeczytałam tylko 4 książek z tych, które wymieniłaś i naprawdę uwielbiam "Lato koloru wiśni", "Zimę koloru turkusu", "Na krawędzi nigdy" i "Utratę". Pozostałe muszę koniecznie przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  8. Żadnej nie czytałyśmy, ale może po niektóre i sięgniemy :)

    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas:
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Żadnej nie czytałam i raczej to się nie zmieni, bo chyba mamy trochę inne gusta jeśli idzie o książki. PS.Taki ranking jest i u mnie . Masz ochotę to zajrzyj.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyrzuciłabym z tej listy "Black Ice'a" nie mogę go przeżyć :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Misję Ivy ostatnio recenzowałam i całkowicie mi się nie podobała. Utrata też wydała mi się przesłodzona, a Black Ice... Przyjemnie się czytało, ale to wszystko :) To dowodzi tylko, że ile ludzi tyle opinii.

    Druga Strona Książek

    OdpowiedzUsuń
  12. "Utratę" bardzo, bardzo lubię, z kolei koniecznie w przyszłym roku muszę przeczytać "Lato drugiej szansy", które już czeka na półce :)
    Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  13. Obawiam się, że nie czytałam nic z tej listy, szkoda :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Przejmuję od tego roku Wyzwanie biblioteczne od Marty. Zapraszam Cię do zabawy!
    http://monweg.blog.onet.pl/wyzwanie-biblioteczne/

    OdpowiedzUsuń
  15. Głupio mi, ponieważ żadnej z tych książek nie czytałam, ale przynajmniej wiem co muszę nadrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ani jednej z tych książek niestety nie przecztałam, ale jeżeli mam być szczera to jakoś żadna z nich mnie nie interesuje.
    Pozdrawiam i zapraszam na nowy post:
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń