Courtship Book TAG

Udostępnij ten post

Wieki temu Tetiana nominowała mnie do Courtship Book TAG, czym niesamowicie mnie ucieszyła ! Podoba mi się wiele Tag'ów w tej naszej blogosferze i zazwyczaj tylko czekam, aż ktoś zechce mnie nominować :D Także, jeśli jesteście ciekawi moich odpowiedzi- zapraszam do czytania :)



Faza 1. Zauważenie
Książka, którą kupiłam ze względu na okładkę.

Wiedzcie, że zwracam bardzo wielką uwagę na okładki. Dla mnie to też jest część książki i nie oszukujmy się, zawsze przyjemniej jest mieć w rękach coś ładnego. Ale tylko raz zdarzyło mi się kupić książkę mając na względzie tylko okładkę. Byli to "Dobrani" Ally Condie.


Faza 2. Pierwsze wrażenie.
Książka, którą kupiłam ze względu na opis.

Eee, wszystkie książki kupuję ze względu na opis? :) Jak wyżej- okładka ma dla mnie znaczenie, ale kupując książki kieruję się opisem.


Faza 3.Słodkie rozmówki.
Książka ze świetnym stylem pisania.

Może podam po prostu autorów, którzy mają świetny styl pisania? ;) Morgan Matson, Jennifer L. Armentrout, Jill Shalvis, Colleen Hoover. Jeśli kogoś nie znacie to naprawdę polecam Wam przekonać się na własnej skórze do czego zdolni są Ci autorzy.



Faza 4. Pierwsza randka.
Pierwszy tom serii, który sprawił, że miałam ochotę zabrać się za kolejne.

Pamiętam jak ponad rok temu skończyłam czytać "Obsydian" i byłam załamana tym, że do premiery drugiego tomu jeszcze tak daleko. Teraz mam odwrotną sytuację- za nic nie chcę jeszcze kończyć tej serii :(


Faza 5. Nocne rozmowy telefoniczne.
Książka, przy której przetrwałam noc.

Na ogół nie zarywam nocy dla książki, choćby była nie wiem jak dobra. Może zdarzyło mi się to kilka razy gdy byłam młoda i głupia ( o czym ja gadam, przecież dalej jestem młoda :D). Tak czy siak- pewnie był tam jakiś Harlequin, w którym zaczytywałam się po nocach, ale normalnie staram się tego unikać.


Faza 6. Zawsze w myślach.
Książka, o której nie mogę przestać myśleć.

Jest wiele takich książek. Może minąć kilka miesięcy, a ja dalej mogę poczuć te same emocje co za pierwszym razem, gdy tylko spojrzę na okładkę. Duologia od Cariny Bartsch, Seria Lux, książki Redmerski. To tylko nieliczne przykłady.


Faza 7. Kontakt fizyczny.
Książka, którą kocham za towarzyszące jej uczucia.

"Na krawędzi nigdy" i "Na krawędzi zawsze". Te dwie książki są tak napakowane emocjami, chwilami do śmiechu i do płaczu, że za każdym razem mam ochotę je przytulić, zaznaczyć swoje terytorium i nie pozwolić nikomu ich czytać. Tak jestem zaborcza.


Faza 8. Spotkanie z rodzicami.
Książka, którą chce polecić rodzinie i znajomym.

"Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń"- Nick Vuijcic. Przepiękna opowieść o wierze, miłości i motywacji. W ogóle Nick to "człowiek mały wzrostem, ale wielki sercem".



Faza 9. Myślenie o przyszłości.
Książka, którą będę czytała wiele razy w przyszłości.

"Pułapka uczuć"- Colleen Hoover. Jest to bardzo ważny dla mnie tytuł, ulubione fragmenty czytam zawsze w chwilach załamania i bezsilności.


Nominuję dziewczyny z Koła Anonimowych Książkoholiczek oraz każdą inną chętną osobę :) Dobrej zabawy !

10 komentarzy :

  1. Jeszcze nie czytałam książki "Na krawędzi nigdy", ale mam ją już w swojej biblioteczce :)
    Czytałam za to inną książkę tej autorki, która nie została jeszcze przetłumaczona w Polsce, a mianowicie "Killing Sarai".
    Książka jest po prostu niesamowita!
    Seria Lux również należy do moich ulubionych. Niedługo zabieram się za "Opposition" i mam nadzieję, że utrzyma poziom wcześniejszych części :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Seria Lux, książki Redmerski też uwielbiam :)
    Ciekawy tag, pierwszy raz się z nim spotykam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że właśnie w bibliotece pojawiła się seria Lux, już nawet wyporzyczyłam pierwszy tom i będę pierwszą, która go przeczyta :D Będzie na czym płakać, bo jak tak, to moje łzy ochrzczą tę książeczkę :D
    O Hoover pisze świetnie, a "Pułapka uczuć" jest naprawdę dobra - kocham slam ♥ :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej i ty jeszcze o tym pamiętałaś? :P
    Bardzo się cieszę, że odpowiedziałaś i czym szczerze mnie zaskoczyłaś i odpowiedziami też. Tym razem kompletnie nic wspólnego, no może tylko Colleen Hoover jako świetna pisarka, ale gusty inne. :D A może i dobrze, bo przynajmniej każda pisze coś innego na blogu, a nie 10 blogów recenzje tej samej książki. Oczywiście mówię o sobie a jak ktoś lubi te same książki, to inna sprawa. :D Matko sama już nie wiem co ja pisze. Wybacz mi ten dziwny słowotok.
    Trzymaj się ^-^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i w ogóle widzę, że w kolejce czekają same super książki, które też czytałam. "Podaruj mi miłość" też już masz. :D
      Ja muszę właśnie napisać recenzje "Plagi samobójców" - mam nadzieję, że tobie się bardziej spodoba niż mnie. :)

      Usuń
  5. O tak, okładka "Dobranych" jest udana, a treść baaardzo przypadła mi do gustu. :) Ciekawy tag i interesujące odpowiedzi!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam taką samą sytuację z serią Lux - nie mam ochoty kończyć z nią przygody i ciągle odkładam przeczytanie kolejnego tomu.
    Widzę, że nie jestem jedyną osobą, która raczej nie zarywa noc dla książek:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę w końcu sięgnąć po serię "Lux", bo chyba wszyscy już ją przeczytali lub czytają oprócz mnie ;)
    "Na krawędzi nigdy" i "Na krawędzi zawsze" to cudowne, niesamowite książki- głównie pierwszy tom :)
    Pozdrawiam.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie widziałam jeszcze tego tagu i niestety nie znam książek, które wspominasz. Twoje odpowiedzi są jednak zachęcające do przeczytania kilku pozycji :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Od dawna chciałyśmy ten tag zrobić i mamy wreszcie okazję! Dziękujemy za otagowanie <3 Super odpowiedzi, buziaki!
    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń