"Nie mów mi co mam robić"- Alice Clayton

Udostępnij ten post

 

Oryginalny tytuł: Screwdrivered
Rok polskiego wydania: 2015
Wydawnictwo: Pascal
Seria: Nie dajesz mi spać #3
Ocena: 9/10

  "Nie mów mi co mam robić" to trzecia część serii "Nie dajesz mi spać" napisanej przez Alice Clayton, a w Polsce wydawanej przez Wydawnictwo Pascal.

  Jestem fanką Alice Clayton. Serio. Każda jej książka okazuje się lepsza od poprzedniej. "Nie dajesz mi spać" mi się podobało, "Z Tobą się nie nudzę" jeszcze bardziej, ale to co autorka wyczynia w trzecim tomie przechodzi moje najśmielsze wyobrażenia.

  Poznajcie Viv. Viv ma głowę do matematyki, przez co została programistką. Jej życie jest przewidywalne i daleko odbiega od przygody, którą dziewczyna chciałaby przeżyć. Bo musicie wiedzieć, że Viv jest ukrytą romantyczką. Skrycie czyta najgorętsze romanse i erotyki i marzy by kiedyś przeżyć własną historię miłosną z bohaterem wyglądającym jak Ci z ulubionych książek. Kiedy więc w środku nocy odbiera telefon, a tajemniczy głos mówi, że odziedziczyła dom po zmarłej ciotce, Viv uznaje to za dobrą wróżbę. Wyjeżdża do Kalifornii i poznaje dwóch facetów- bibliotekarza Clarka i kowboja Hanka. Jednym jest zauroczona, drugi działa jej na nerwy. Ale to właśnie z którymś z nich spotka ją najgorętsza niespodzianka w postaci miłości. Czy Viv w porę ją dostrzeże?

  Viv jest bohaterką, którą po raz pierwszy poznajemy na zjeździe klasowym, w którym uczestniczą Simon i Caroline. Ma to miejsce w drugiej części, czyli "Z Tobą się nie nudzę". Jednak wtedy nie czułam do niej ani sympatii, ani antypatii. Szczerze mówiąc była mi obojętna i nie paliłam się do tego by poznać jej historię. Jednak kiedy przeczytałam o czym ta jej historia będzie, momentalnie zmieniłam zdanie. BIBLIOTEKARZ i KOWBOJ. KOWBOJ i BIBLIOTEKARZ. Moje serce się raduje, skacze z radości i zastanawia się, który z nich jest lepszy. Alice doskonale wie co dobre.

  Vivian okazuje się całkiem inna od tej Viv, którą poznałam wcześniej. Bardzo mocno się z nią utożsamiłam, na pewno jest to jedna z bliższych mi bohaterek książkowych (czyta romanse- no hej bratnia duszo ). Poza tym jest inteligentna i na wszystko zapracowała sama. Uwielbia podróżować, wręcz pali się do przeżywania przygód. Nudzi ją ciągła monotonia i brak odmiany. Ma tatuaż (!) oraz kolczyk w brwi. I choć jej wygląd jest dość zwracający uwagę ( nie oszukujmy się-kolczyki na twarzy zawsze zwracają uwagę) to przełamuje stereotypy. No i uwielbia czytać. Jak można jej nie kochać?

  Przedstawię Wam jeszcze Clarka- na maksa kochanego i uroczego bibliotekarza, który od razu skradł moje serce ( książki-biblioteki-przystojny bibliotekarz-książki). Nosi marynarki z łatami na łokciach, koszule i wiecznie spadające z nosa okulary, a przy tym jest taki boski, że aż chce się go schrupać. U mnie w okolicy nie ma takich Clarków- dlaczego ja się pytam? Jest kłótliwy, troskliwy i działa Viv na nerwy. Ale nie da się go nie lubić.

Jest jeszcze Hank- ale na jego temat nie mam zbyt wiele do powiedzenia. Nie polubiłam go i już, wydał się mi prosty i nieskomplikowany. Także w tym pojedynku zwycięża BIBLIOTEKARZ ;)

  Cała książka przebiega w przyjemnej, wesołej atmosferze. Można wyczuć klimat małego miasteczka, gdzie każdy zna każdego i nie jest on ani trochę drażniący.

  Brakowało mi wizyt w bibliotece. Nic nie poradzę na to, ze jest to jedno z moich ulubionych miejsc na świecie, więc liczyłam, że autorka jakoś to rozwinie. Nie doczekałam się niestety. a szkoda, bo mogłoby to być miłym urozmaiceniem.
Minusem jest też fakt, że podziękowania autorki dla czytelników znajdują się na samym początku książki. Alice zdecydowanie faworyzuje tam jednego faceta co było dla mnie swoistą podpowiedzią na temat tego jak to się zakończy. Jednak z drugiej strony i tak czekałam w oczekiwaniu na dokładny przebieg wydarzeń i jestem nim usatysfakcjonowana.

  Ostatnie strony może nie wycisnęły mi łez z oczu, ale zdecydowanie sprawiły, że coś mnie ścisnęło w dołku. Było romantycznie, troszkę tragicznie, a potem tylko wesoło. Nie da się ukryć, że z niecierpliwością czekam na nowy tom serii, tym razem opowiadający o Chloe. Owszem zetknęłam się z nią już, nie powiem w jakich okolicznościach, ale choć było to zaledwie przelotne spotkanie, już ją lubię.

  "Nie mów mi co mam robić" jest odrębną historią. To trzecia część serii, i epizodycznie występują tam poprzedni bohaterowie, jednak autorka nie informuje nas o niczym nowym, poza tym co już wiemy. Jakby ktoś chciał mógłby zacząć serię od trójki, jednak zachęcam Was do czytania w kolejności. Z tomu na tom będziecie coraz bardziej usatysfakcjonowani :)

Za możliwość polubienia Vivian i zakochania się w Clarku serdecznie dziękuję Wydawnictwu Pascal



22 komentarze :

  1. Suuuper! Lubię całą serię Alice! Chociaż faworyzuje drugą część, to ciekawa jestem losów Vivian :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie jestem ciekawa tej serii, będę musiała się w nią zaopatrzyć w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuj, wypożyczaj i dziel się wrażeniami ;)

      Usuń
  3. Pierwszy raz słyszę o tej serii, ale bibliotekarz brzmi super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie słyszałam ani o tej serii, ani o autorce.
    Mimo wszystko myślę, że to nie dla mnie i sobie ją odpuszczę.

    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pełnokrwisty romans, a może raczej erotyk. A raczej dwie pierwsze części, trzecia to zdecydowanie romans ;)

      Usuń
  5. Przeczytam tę książkę głównie, dlatego że chcę poznać tego Clarka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie spodziewałam się, że ta seria może być warta uwagi, zacznę się chyba za nią rozglądać ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozglądaj się bo jest naprawdę dobra :)

      Usuń
  7. Nie czytałam jeszcze pierwszego tomu, jednak mam ochotę na tę trylogię. Dlatego też wyrywkowo czytałam twoją recenzję, nie chcąc natknąć się na spoilery. Lecz mimo to twoja recenzja jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoilerów staram się unikać, a jak już to zawsze informuję, ale jeśli nie czytałaś pierwszej części to może faktycznie lepiej, żebyś omijała mnie z daleka :D

      Usuń
  8. przede mną jeszcze pierwsza część, nie wiem czemu tak ociągam się z czytaniem :(
    Pozdrawiam Justyna z książko miłości moja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ileż ja mam książek do przeczytania :)

      Usuń
  9. Lekturę tej serii póki co skończyłam na pierwszym tomie, ale na pewno kiedyś postaram się sięgnąć po dalsze tomy :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam pierwszy tom i jeśli mam być szczera, to była fajna przygoda, ale jakoś mnie nie ciągnie do powtórki z rozrywki. Być może kiedyś, kiedy będę się BARDZO nudzić, przeczytam kolejne tomy, ale na razie mi się do tego nie śpieszy. :)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy tom mi się podobał, ale w porównaniu z trzecim to nic :D

      Usuń