Anna J. Szepielak- "Dworek pod lipami"

Udostępnij ten post


Oryginalny tytuł: Dworek pod Lipami
Rok polskiego wydania: 2012
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Ocena: 7/10

  Do przeczytania tej książki zachęciła mnie jedna z blogerek, a że było to dość dawno, to niestety nie pamiętam która. Ale wiem, że urzekła mnie okładka, opis fabuły i same zachęcające słowa. Tak więc zdecydowanie blogerzy mają moc !

  Gabriela jest pisarką, jednak zaczynają nudzić ją opisywane przez siebie historie. Chciałaby napisać coś innego niż romansidło, coś bardziej ambitniejszego. Jednak Wydawnictwo nie podziela jej entuzjazmu. Dodatkowo jest młodą mężatką i nie umie odnaleźć się w domu męża, gdzie nikt nie chce pozwolić jej pomóc. Czuje się zagubiona i niezbyt szczęśliwa, dlatego gdy przyjaciółka prosi ją by zaopiekowała się jej domem na czas wyjazdu, Gabriela jest więcej niż zadowolona. Liczy, że ten czas pozwoli jej odetchnąć od rutyny, którą dotąd żyła. Tam narodzi się nowa opowieść, a wraz z nią Gabriela zrozumie czego w życiu naprawdę pragnie.

  Anna Szepielak jak dotąd była całkiem mi obcą pisarką, jednak jak wiecie mam plan poznawania książek polskich autorów. Skromnie przyznam, że idzie mi to całkiem nieźle ;)

  Gabriela jest bohaterką silną i odważną, ale jednocześnie walczy z nieśmiałością i brakiem asertywności. Jeśli chodzi o pisane przez nią książki- wkłada w nie całe swoje serce, przejmuje się opinią czytelniczek i chce, żeby jej opowieści były naprawdę lubiane. Tak samo postępuje z przyjaciółmi i ze wszystkimi swoimi zainteresowaniami. Jednak boi się przeciwstawić swojej nowej rodzinie, nie chce nadepnąć nikomu na odcisk, ani kogokolwiek znieważyć. Wybiórczo stosuje swoją odwagę i sądzę, że wiele ludzi podpisałoby się pod tym stwierdzeniem rękami i nogami.

  "Dworek pod Lipami" to historia naszej Gabrieli i Celiny, bohaterki jej nowej książki. Obie kobiety mierzą się z problemami, które przynosi im każda nowa sytuacja.Muszę przyznać, że początkowo darzyłam Celinę niechęcią, ponieważ "kradła" mi miejsce na kartce, które mogła zapełnić Gabriela. Z czasem jednak wciągnęłam się w jej historię i wtedy miałam ochotę na mniej Gabrieli :)

  Kiedy piszę, całkowicie się temu oddaję. Wtedy świat zewnętrzny może dla mnie nie istnieć. Identycznie postępuje Gabriela, zapominając nawet o tak prozaicznych czynnościach jak zagotowanie wody na herbatę :) To zbliża czytelnika z bohaterką, pokazuje, że każdy z nas ma słabości i nawyki, nikt nie jest idealny.

"Dworek pod Lipami" to przede wszystkim dobra obyczajowa opowieść z charakterystycznym sielskim charakterem, jednak nie brak w niej kilku uniwersalnych prawd  cięższych tematów jak na przykład molestowanie. Polecam miłośniczkom gatunku i miłośniczkom ładnych okładek, ponieważ ta tutaj doskonale oddaje klimat powieści :)

Książka bierze udział w wyzwaniu:
Wyzwanie biblioteczne

14 komentarzy :

  1. Wydaje się miłą i przyjemną lekturą :)

    Pozdrawiam :*
    ksiazki-mitchelii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie przeczytam, tym bardziej, że jej autorką jest polska pisarka, lubię poznawać dzieła rodzimych twórców :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale mi miło że dzięki mnie przeczytałaś tą książkę chyba jesteś pierwszą osobą która dzięki mojej recenzji przeczytałaś i zrecenzowałaś <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O no właśnie ! To u Ciebie ją widziałam :*

      Usuń
  4. Czytałam ją bardzo dawno temu i pamiętam, że spodobała mi się na tyle, że sięgnęłam po kolejne książki autorki :) "Młyn nad Czarnym Potokiem" był według mnie nieco słabszy, ale za to "Wspomnienia w kolorze sepii" to prawdziwa rewelacja :) Oczywiście polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko gdzie znajdę książki i czas to chętnie poznam :)

      Usuń
  5. Widzę, że autorka jest polką więc książkę sobie odpuszczę.
    Świetna recenzja.

    http://krainaksiazek0.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *Polką :)
      Rozumiem osoby,które nie czytają polskich autorów, sama byłam taka do niedawna, ale teraz uważam, że niektórzy w niczym nie ustępują tym zagranicznym :))

      Usuń
  6. Jak zobaczę gdzieś tę książkę - to ją przeczytam :) Ach! Ładną ma okładkę ta powieść :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiada się świetna, prawdziwa, życiowa opowieść. Uwielbiam takie książki :) Biorę! ;)

    OdpowiedzUsuń