QUESTIONS & ANSWERS PART 2

Udostępnij ten post

Zapraszam Was na kolejny, przedostatni post z zaległymi konkursowymi odpowiedziami :)


ELUSIA

1. Czy z twoim imieniem wiąże się jakaś historia? W sensie, gdy przy wyborze Twojego imienia Twoi rodzice czymś się sugerowali? 
Historia mojego imienia nie jest odkrywcza, polega głównie na tym, że pomysł imienia zmieniał się kilkakrotnie. Były propozycje Zuzanny, Klaudii i Justyny. Do tej ostatniej najszerzej uśmiechali się rodzice, ale nie chcieli by w rodzinie były dwie dziewczynki o tym samym imieniu ( w sensie ja i moja starsza kuzynka), więc go porzucili. Chociaż nie do końca, bo jest to moje drugie imię :)) Ale czy rodzice sugerowali się czymś szczególnym? Nie. Wybrali to imię, którego nie było ( i nie ma dalej) w rodzinie i które im się podobało. Cała historia ;)

2. Czy sądzisz, że Twoje imię pasuje do Ciebie? Zadałam takie, a nie inne, bo sama mam córeczkę o tym imieniu :) My nazywamy ją zdrobniale Domcia.
Uwielbiam moje imię. Uważam, że niesamowicie oddaje mój charakter. Lubię czytać różne ciekawostki o danym imieniu i faktem jest, że co do mojego- zgadza się zawsze praktycznie wszystko. Jestem też zdania, że Dominiki to niezwykle uparte dziewczyny, które żyją po to mieć rację :D To tak w żartach ;) Dla rodziny zazwyczaj jestem Dominisią, a dla znajomych Dominiką, albo Domisią ( ale to tylko dla najbliższych koleżanek). W podstawówce nękałam innych by mówili na mnie Domi, ale potem tak znienawidziłam to przezwisko, że do tej pory jak ktoś mnie tak nazwie patrzę na taką osobę morderczym wzrokiem :D Zawsze podobały mi się imiona, które można zdrobnić, a nie brzmią dziecinnie. U mnie to nie przejdzie, ale i tak nie oddałabym mojego za nic na świecie :)




TAJMON


1. Czy temat oneironautyki jest Ci znany? Jeśli tak to czy uprawiasz świadomy sen?
Pierwszy raz słyszę takie pojęcie. I nie, nie uprawiam świadomego snu.

2. Jest jakaś książka, której nigdy byś nie przeczytała, nawet gdyby wszyscy twoi znajomi ją polecali?
Często odrzuca mnie od megapopularnych książek, które wszyscy wokół czytają. Działa to na ich niekorzyść, dlatego wolę przeczekać szum i dopiero potem się za takie tytuły zabierać.  Nigdy nie mówię nigdy, ale na dzień dzisiejszy jestem pewna, że nie przeczytałabym żadnego horroru, ani mu podobnych :)

3. Jakbyś miała spędzić tydzień na wakacjach i byś miała do wyboru góry i morze, to co byś wybrała? + zabrać możesz ze sobą tylko jedną książkę, jaka by to była? :)
Morze, ponieważ nigdy tam nie byłam, no i dla mnie jest to dosłownie drugi koniec Polski, dlatego z chęcią przekonałabym się jak się tam żyje ;) Jedną książkę? Jeśli pojechałabym tam teraz, na przyszły tydzień wzięłabym ze sobą coś od Nory Roberts, bo mocno się stęskniłam za tą autorką :)


KINGA K.

1. Masz osobę, której zawdzięczasz istotną zmianę w swoim życiu?
Nie sądzę. Wszystko zawdzięczam samej sobie i własnej pracy :)

2. Czego zazdrościsz przeciwnej płci?
W sumie to nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Jest jedna rzecz, która utkwiła mi w głowie po przeczytaniu pewnej książki, pozwól, że zacytuję:

"Wiecie co jest niezwykłe? Dwóch facetów może się pobić, stłuc, poturbować i to o kobietę, a potem nadal są przyjaciółmi. Kobiety tak nie potrafią. Od razu chwyciłyby się za kudły, wyszarpały, podarły ciuchy i do końca życia byłyby wrogami."- Marta Bilewicz- "Goniąc cienie"

3. I pytanko z przymrużeniem oka ;) Czy zdarzyła Ci się taka sytuacja: wchodzisz do kuchni, na dworze temperatura 30 stopni w cieniu ,otwierasz zamrażarkę, sięgasz po pudełko z lodami, otwierasz je... a tam koperek?
TAK ! I nie polecam tego uczucia ! Wszystkie nadzieje legną w gruzach. Ale nie ma tego złego, zaraz po tym odkryłam, że to nie było jedyne pudełko. :) W następnym były lody oczywiście :)


KAROLINA KEPUSTA

1. Czy jest taki świat jakiejś książki, w którym chciałabyś zamieszkać?
Niezmiernie podobają mi się wszystkie książki z wątkiem podróży. Marzę by kiedyś przemierzać świat i odkrywać nowe miejsca. Najlepiej bez planu. Dlatego chciałabym się znaleźć w "Na krawędzi nigdy" czy w "Aż po horyzont".

2. Czy jest jakaś książka, która bardzo podoba się innym, a dla Ciebie jest beznadziejna?
Może nie beznadziejna, ale "Gwiazd naszych wina" było takim typem. Niby dobre, niby mi się jako tako podobało, ale nie widzę czym się tu zachwycać.

3. Czy jest jakiś bohater, o którym nie potrafisz zapomnieć?
Daemon Black <3 Elyas Schwarz <3 Moi czarni faceci :D


NAJARANA_MARZENIAMI X3

1. Zdarza ci się czytając w miejscach publicznych lub w gronie rodziny np. śmiać się z bohatera, albo być na niego złym, a inni patrzą się wtedy na ciebie jak na wariata czy osobę chorą psychicznie ? ( Ja tak mam często. xd)
Nie bardzo lubię czytać, gdy wiem, że wokół mnie są inni ludzie. Kiedy widzę, że za chwilę będzie płaczliwy moment to zamykam książkę i czekam, aż będę sama. Jeśli nie mogę tego przewidzieć, a zaczynam czytać coś wesołego, to na uśmiech sobie pozwalam, ale staram się unikać głośniejszego śmiechu, bo wtedy okropnie ciężko jest mi się opanować :D

2. Gdybyś mogła zmienić zakończenie lub jakiś szczególny fragment książki wedle własnego zdania, jaka to byłaby lektura i dlaczego ? 
Nie zmieniłabym nic w żadnej książce, bo właśnie określone wydarzenia wpływają na mój stosunek do danej powieści :)

3. W czasie dzieciństwa lubiłaś wszystkie bajki, czy miałaś tę swoją ulubioną, jeśli tak, to którą ?
Nie jestem pewna czy mówimy o bajkach czy o książkach dla dzieci z bajkami. Jeśli chodzi o wersję papierową- to bardzo lubiłam  czytać baśnie Andersena. Jeśli o animację chodzi- jest tego za dużo, żeby tu wymieniać. Smerfy i Gumisie wiodły tutaj prym <3


Tak to wszystko wygląda. W następną sobotę zapraszam Was na kolejny, ostatni post z serii Q&A ;)
Zdjęcia, tak jak ostatnio pochodzą ze strony http://travelcoffeebook.com/ :)

16 komentarzy :

  1. haha otwierasz pudełko po lodach a takżeam koperek z nadzieją siegasz po kolejna pudło a takżeam pietruszka... ;) ciekawe pytania i świetne odpowiedzi wiele można się k tobie dowiedzieć pozdrawiam
    ksiazkomiloscimoja.blog spot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam koleżankę w gimnazjum, z którą siedziałam w ławce i która miała na imię Dominika, to ją nazywałam Domino. :D Na początku się mocno wkurzała, ale później jej przeszło i dostrzegła potencjał mojego umysłu. :)
    Tak przeczytałam to zdanie o publicznym śmianiu się z książki... Rany. Pamiętam jak bodajże w maju, siedziałam sobie w busie i było chyba ponad pół godziny do wyjazdu. (Wracałam ze szkoły) Wyciągnęłam więc telefon, gdzie oczywiście miałam wgranego jakiegoś ebooka i zaczęłam czytać. Pech polegał na tym, że trafiłam na strasznie zabawną, humorystyczną książkę (More Than This, po angielsku), która też była taką, do wzruszania się, więc w ciągu tych trzydziestu minut czekania (bo nie mogę czytać w trakcie jazdy - choroba lokomocyjna, juhu!) czytałam sobie i czytałam i chichotałam i miałam łzy w oczach, aż w pewnym momencie, zagadała do mnie jakaś kobieta, czy to problemy z chłopakiem, bo ma siostrzenicę, z którą chłopak zerwał przez smsa. Oczywiście nikt nie wiedział, że tak naprawdę czytałam na telefonie książkę, a nie smsy, ale nie chciało mi się tego tłumaczyć, więc wyszło na to, że wszyscy po pogadance kobiety myśleli, że zerwał ze mną chłopak. Zeusie. :D
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominiki nie umieją się długo na kogoś gniewać :D
      More Than This-słyszałam o tym tytule i bardzo chcę go przeczytać. Liczę, że może ktoś się u nas pokusi i wyda po polsku. Zazdroszczę czytania w oryginale. Ja nie potrafię się przemóc ;) Ale ta kobieta była miła, podeszła spytała czy wszystko w porządku, zainteresowała się :D Swoją drogą chłopak, który zrywa przez smsa to najgorszy gatunek na świecie, A przynajmniej jeden z gorszych :D Uwielbiam czytać takie historie ;)

      Usuń
  3. Tego też zazdroszczę facetom. Nigdy nie rozumiałam ich zachowań, a szczególnie tego. Również nie lubię czytać w obecności innych. I Daemon Black jest mój :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale na dobre im to wychodzi ;) Daemon jest Twój powiadasz? Ewentualnie mogłabym pójść na jakieś ustępstwo, bo mam jeszcze Elyas'a, ale to tylko ewentualnie :D

      Usuń
  4. Ja też uwielbiam swoje imię, uważam, że to się udało moim rodzicom najbardziej ;))) Niektóre pytania widzę dość oryginalne, ale ciekawe ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię osoby, które lubią swoje imię :D A Agnieszka też mi się podoba ;)

      Usuń
  5. Piątka imienniczko! Ja również bardzo lubię to imię, można je zdrabniać na wiele sposobów, a i tak brzmi ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piąteczka ! Ja ze zdrobnieniami akurat mam problem, bo wszystkie Dominisie i Dominiczki wymawiane przez znajomych niesamowicie mnie irytują i brzmią dziecinnie :D W rodzinie to przejdzie, ale nie dalej :)

      Usuń
  6. Bardzo ciekawe pytania :D Dominika to faktycznie fajne imię

    OdpowiedzUsuń
  7. Również nie uprawiam świadomego snu :p Faktycznie facetom można zazdrościć, że tłuką sie po twarzach, a później wszystko jest okej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja właśnie wróciłam z nad morza i totalnie się w nim zakochałam :)
    Mam do Ciebie pytanie :) Z jakiej książki jest Elyas Schwarz? Bo chyba go nie kojarzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elyas jest z najcudowniejszego "Lata koloru wiśni" Cariny Bartsch :D

      Usuń