QUESTIONS & ANSWERS PART 1

Udostępnij ten post

Cześć Wam ! Korzystając z okazji, że zaczął nam się dzisiaj piękny weekend, a ja wreszcie odpowiedziałam na pytania, które zadawaliście mi wieki temu w konkursie, to zapraszam na poczytanie sobie moich odpowiedzi. Podzieliłam to na dwie/trzy części, ponieważ pytań jest trochę, a ja jak się rozgadam na jakiś temat to końca nie widać ;))


ALISKA CZYTA

1. Jakbyś miała wybrać tylko jedną książkę ze swojej biblioteczki, to którą byś wybrała i dlaczego? 
Rozumiem, że miałaś na myśli taką jedną najważniejszą, najukochańszą i w ogóle, tak? :) To pytanie jest druzgocące. Jedną? Mam kilka dość specjalnie wyselekcjonowanych, ważnych dla mnie książek, ale jedną z takich czołowych jest "Pułapka uczuć" Colleen Hoover. Pełna mądrych cytatów, w pewien sposób zmieniła mój sposób postrzegania świata i samej siebie. Warto ją znać. I  w tym momencie niesamowicie się cieszę, że nie posiadam na własność "Na krawędzi nigdy", bo najpewniej musiałabym losować :D


2. Masz 25 lat, piękny dom, przystojnego męża i małą księgarnię. Twoim największym marzeniem zawsze była podróż do Hogwartu i nagle dostajesz list, że wreszcie Cię przyjęli (oczywiście z przeprosinami że tak długo, ale sowa, która miała go dostarczyć była bardzo wolna i niezdarna). Jedziesz czy zostajesz? 
Nigdy nie czytałam Harry'ego Pottera, więc wybaczcie, ale kompletnie nie wiem o co kaman :D Mam niby jakieś mgliste pojęcie o Hogwarcie ( filmów też nie widziałam), ale to mnie nie przekonuje, więc ZOSTAJĘ. No i nie ukrywajmy- księgarnia, przystojny mąż, własny dom i ciągle jestem młoda :D Mam dużo argumentów, by pozostać ;)



MARTHA OAKISS

1. Właśnie założyłaś bloga. Masz szansę napisać jedną notkę na rok, więc ta pierwsza musi być wyjątkowa, aby przyciągnąć jak najwięcej czytelników. O czym napiszesz?
Na pewno nie o jakiejś wielce popularnej książce czy o temacie dzięki któremu właśnie wrze w blogosferze. Nie dlatego, że jest to złe, tylko mnóstwo osób o tym pisze, więc nie byłabym oryginalna. Napisałabym coś mocno osobistego, coś co obudziło we mnie wielkie emocje- negatywne, czy pozytywne i dodałabym do tego chwytliwy tytuł.

NIEIDENTYCZNA

1. Z jakim literackim bohaterem wybrałabyś się najchętniej na wakacyjny wypad i dlaczego właśnie z nim?
Wakacyjny wypad? Katy z "Obsydiana" ! Inteligentna, uparta, kocha książki, pisze bloga. I nie zapominajmy o tym, że mogłabym z nią plotkować o Daemonie :))

2. Czy według Ciebie możliwe jest pełnowartościowe życie bez literatury?
Czytam odkąd pamiętam, więc ciężko jest mi zrozumieć osoby, które tego nie robią. Nie mówię tutaj o np. 10 książkach miesięcznie, ale nawet jedną na miesiąc/dwa. Staram się nikogo nie osądzać, więc jeśli ktoś powie mi, że czytanie to nie dla niego, że ma inne pasje, coś co sprawia, że czuje się szczęśliwy, to się cieszę i akceptuję to.Nie każdy musi kochać czytanie. Ale takie zachowanie musi mieć swoje argumenty. Bo jak można coś osądzać, nie próbując tego wcześniej? ( Polecam bardzo dobry tekst- http://www.martapisze.pl/2015/05/przeciez-sushi-jest-ohydne.html). Do białej gorączki doprowadza mnie jak ktoś mówi, że nie lubi czytać, a nawet nie próbował. I nie mówię tutaj o szkolnych lekturach, które moim zdaniem tłamszą ( ale to jest temat rzeka, na inny czas), tylko o czymś co potencjalnie mogłoby tę osobę zainteresować. Także myślę, że pełnowartościowe życie bez literatury może istnieć, ale tylko wtedy, kiedy taka osoba ma coś innego co uważa za swoją pasję, swoją miłość. Jeśli wdepnęłabym na bloga osoby, która jeździ konno i  mówi, że nie wyobraża sobie życia bez tego zajęcia, to mogę ją jedynie podziwiać ( chciałam się nauczyć jazdy konnej). Nie mam prawa osądzać tego co jest mi obce. Łatwo powiedzieć osobie, która kocha czytać, że tylko książki się liczą i że nie wyobraża sobie bez nich życia. Ktoś tak może powiedzieć o jedzie konnej, o ogrodnictwie czy o gotowaniu. Dla każdego jest ważne coś innego :)
Kurczę mam nadzieję, że wyłapaliście główny sens mojej wypowiedzi, bo jest ona strasznie poplątana ;D


KINGA

1.Znam Twoją miłość do lakierów do paznokci ,ale co czujesz ,kiedy przemierzasz półki w drogerii,widzisz swoją ulubioną markę lakierów,a Ty nie masz ani grosza ... Poddajesz się tak łatwo :-) ?
Tutaj muszę Cię zaskoczyć, ponieważ nie mam jednej ulubionej marki lakierów do paznokci. Kupuję to co wpada mi w oko, byle tylko nie schło całego dnia i nie trzeba było nakładać 10 warstw. :) I tak myślę, że się poddam, ponieważ tkwię w przekonaniu, że jak się na coś dłużej czeka, to potem jest się dwa razy bardziej zadowolonym ;) Ale to jeszcze nie znaczy, że jak będę bardzo zdesperowana, to przy następnej okazji specjalnie wezmę więcej kasy, żeby ten lakier kupić :D

2.Jakiego koloru lakierów do paznokci nigdy nie miałaś w swoich zbiorach ?
Na początku miałam napisać, że każdy kolor lakieru już u mnie gościł, ale przeglądałam ostatnio katalog z Avon'u i rzuciły mi się w oczy dwie buteleczki w kolorach srebrnym i złotym, oba z metalicznym połyskiem ;) Także tych dwóch na 100 % nigdy nie miałam ;) Tyle, że z kupowaniem szminek i lakierów przez katalog mam złe doświadczenia, więc poluję na nie stacjonarnie ;))


3.Twój ulubiony autor/ka książek (tylko jeden :p) ?
Nora Roberts. Mogłabym tu wypisać mnóstwo innych, uwielbianych przeze mnie autorów, ale to książek Nory przeczytałam najwięcej, więc mam już jako takie rozeznanie w jej twórczości ;)

PANI LECTER (Wygrana)

1.Jeśli sama miałabyś wybrać książki na maturę, to jakie byłyby to? ;)
Na pewno nie te z listy moich ulubionych. Matura mogłaby sprawić, że na zawsze by mi się z nią kojarzyły, przez co mogłabym je znienawidzić :D  Nigdy się w sumie nad tym nie zastanawiałam. Nigdy nie miałam problemu z analizą lektury, jeśli już wcześniej, na lekcjach co nieco o niej wiedziałam. Często mówię co mi ślina na język przyniesie, a co pasuje do tego tematu. Tym bardziej, że jak na jakiś temat się rozgadam ( czy rozpiszę) muszę się hamować, bo za dużo chcę powiedzieć w określonym czasie. Wybrałabym coś przystępnego, uniwersalnego i ciągle aktualnego.


2. Załóżmy, że Anioł Stróż istnieje i się nami opiekuje. Podgląda nas pod prysznicem lub podczas kąpieli?
O nie, teraz to mi zadałaś pytanie :D Podczas kąpieli nie potrzebuję opieki, więc liczę na to, że nie :D

3. Budzisz się rano na śniegu, po chwili czujesz, że jest on ciepły ale nie topi się, mimo że słońce wysoko wisi na niebie, mimo że jest szaro. Po Twojej lewej stronie stoi czarny koń. A po prawej stronie jest tańczący człowiek z długą brodą. Co robisz w tej sytuacji? Jak myślisz - co się wydarzyło?‎
Myślę, że w tym momencie powinnam się uszczypnąć, obudzić się, wrócić do rzeczywistości i zacząć się zastanawiać co ja zjadłam na noc, że takie rzeczy mi się śnią :P

Zdjęcia pochodzą ze strony: http://travelcoffeebook.com/
A już w przyszły weekend kolejna porcja pytań i odpowiedzi ^^

8 komentarzy :

  1. Bardzo fajne odpowiedzi. Też nie potrafię zrozumieć ludzi, którzy nie czytają, bo nie.. bez powodu, a nawet nie spróbowali, od razu uznają to za stratę czasu.. Trudno, ich strata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak ktoś mi to mówi prosto w twarz i bez żadnych skrupułów ( choć wie, że ja czytać uwielbiam) to zakrawa na barbarzyństwo :D

      Usuń
  2. Świetne odpowiedzi. Zwłaszcza ta o życiu bez literatury :D
    http://czytanienaszymzyciem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najdłużej ją pisałam i do tej pory nie jestem pewna czy można ją zrozumieć :D

      Usuń
  3. Wydaje mi się, czy gdzieś pominęłam ten konkurs i nie będzie tam żadnego mojego pytania? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba pominęłaś ;) Ale to nic, jeszcze będą okazje :D Poza tym jak coś Cię nurtuje nie musisz czekać na specjalny ku temu post :D

      Usuń
  4. Ja bym tam na wypad zabrała samego Daemona :) ,,Na krawędzi nigdy" dostałam na urodziny, więc bardzo się cieszę, że tak bardzo Ci się podobała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się nad tym zastanawiałam, ale Katy wygrała :D Wspaniały prezent dostałaś, czytaj jak najszybciej i najlepiej miej pod ręką drugi tom ;) I wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, jeśli były gdzieś niedawno :D

      Usuń