Abbi Glines- "Spróbujmy jeszcze raz"

Udostępnij ten post



Oryginalny tytuł: Never Too Far
Rok polskiego wydania: 2013
Wydawnictwo: Pascal
Seria: Rosemary Beach #2
Ocena: 8/10


   Kiedy Blaire przyjechała do Rosemary Beach, nie sądziła, że tak szybko będzie musiała opuścić to miejsce. Niedotrzymane obietnice i sekrety które ujrzały światło dzienne przytłaczają dziewczynę. Wraca do swojego rodzinnego miasteczka i tam na nowo próbuje ułożyć sobie życie. Tym razem bez Rusha. Jednak pewna wiadomość wywróci życie dziewczyny do góry nogami. Co w tej sytuacji zrobi Blaire?

   Po półrocznej przerwie, po raz kolejny dotarłam do Rosemary Beach, na spotkanie z Blaire i Rushem. I o matko, ależ się za nimi stęskniłam !

   Kiedy kończyłam pierwszą część, towarzyszyło mi niedowierzanie. Jak autorka mogła wymyślić coś tak skomplikowanego i druzgocącego zarazem? Potem pojawił się żal. Żal za tych wszystkich niepotrzebnie skrzywdzonych ludzi.  A na końcu smutek. Smutek za takim, a nie innym zakończeniem i za tym, że pewnie minie trochę czasu, aż poznam kontynuację.
Dzisiaj mogę śmiało powiedzieć, że kontynuację przeczytałam i była ona tak samo dobra jak pierwsza część.

"Wybaczenie to jedno,zapomnienie to coś zupełnie innego."

   Blaire to niesamowicie silna bohaterka i niebiosa chyba zmówiły się, żeby sprawdzić jej wytrzymałość psychiczną. A mówiąc niebiosa mam na myśli samą autorkę. No bo siostra bliźniaczka ginie w wypadku samochodowych, opuszcza ją własny ojciec, potem umiera matka. Blaire w poszukiwaniu czegoś lepszego i trwalszego wyrusza do Rosemary Beach, tam się zakochuje i w skutek niefortunnych zdarzeń wyjeżdża. A obecnie, już w drugiej części jej życie wywraca do góry nogami pewna wiadomość, która zaważy nie tylko na jej życiu. Ale dziewiętnastolatka się nie poddaje, tylko brnie dalej. Podejmuje pracę, wynajmuje mieszkanie, nie zamyka się w sobie. I to jest prawdziwa odwaga. Mimo przejmującego smutku, żyć dalej. W tym tomie Blaire troszkę zmądrzała, może nawet jeszcze bardziej wydoroślała, stała się jeszcze bardziej uparta i pewna siebie. Jednak dalej na dziewiętnaście lat i to jest straszne.

   Rush natomiast zmienił się bardziej. Chyba zawsze będzie mnie fascynował wątek bad boya, który pod wpływem miłości zmienia się w fantastycznego faceta. Takie rzeczy tylko w książkach, chociaż byłoby miło odnaleźć w swoim życiu historię miłosną rodem z najulubieńszych książek :) Ale Rush... odnoszę wrażenie, że w pierwszej części był większym dupkiem. Teraz można by powiedzieć, że stał się troskliwy, opiekuńczy i miły, chociaż dalej tkwi w nim dużo z tego Rusha, którego wszyscy tak pokochali. Potrafi być opryskliwy, nieznośny, zamyka się w sobie i w sumie dopiero uczy się czym jest związek. Ale momentami zazdrościłam Blaire tej anielskiej cierpliwości w stosunku do chłopaka i zrozumienia, bo na jej miejscu najprawdopodobniej szlag by mnie trafił.

   Ich związek przewija się przez karty powieści i czytelnik zaczyna zazdrościć im tego szczęścia, tego, że mają siebie. Różne problemy ich hartują, a młodzi uczą się sobie ufać i polegać na sobie. To jest piękne.

"Zasługujemy tylko na to, na co zapracujemy."

   Wydarzenia poznajemy z perspektywy Blaire i Rusha. Naprzemiennie. Jak wiecie, uwielbiam takie rozwiązania, bo to daje nam możliwość podglądu w obydwa życia osobno i razem. Mamy wgląd w myśli bohaterów, wiemy jakie motywy nimi kierowały przy podejmowaniu decyzji.  Wielki plus dla Abbi za takie rozwiązanie.

    Do całej historii miłosnej dochodzą jeszcze wątki rodzinne i wątki przyjaźni. Nie da się nie kochać szalonej Bethy, spokojnego Granta ( mój faworyt ! ), czy zabawnego Woodsa. Momentami nawet Nan darzyłam krótkotrwałą sympatią. W Rosemary Beach każdy zasługuje na osobną historię i mam tylko nadzieję, że dane mi będzie je poznać.

   "Spróbujmy jeszcze raz" to bardzo dobra książka i bardzo dobra kontynuacja. Autorka dalej trzyma poziom i oby tak było dalej. Zachęcam Was do poznania tej serii, bo chociaż nie jest to nic ponad to co już było, to za to napisane prosto i z wyczuciem. Abbi wie jak uchwycić emocje i jak wzruszyć czytelnika. I ten kto czytał ostatnie strony, wie, że to co tam jest, to po prostu magia ;)

Za egzemplarz recenzencki i możliwość poznania dalszych losów Blaire i Rusha serdecznie dziękuję Wydawnictwu Pascal :)






Tysiąc powodów by uciec, milion by nie wrócić, jeden by pozostać...
Te słowa bardzo pasują mi do tej książki :) I nie- nie są cytatem z książki :)



18 komentarzy :

  1. Czytałam w tym roku całą trylogię o Blaire i Rushu i już nie mogę się doczekać, aż sięgnę po te książki, w których głównymi bohaterami są Woods i Grant! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza część o Woodsie już stoi u mnie na półce i czeka na swoją kolej ^^

      Usuń
  2. Lubię te cytaty!

    dianabookgeek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo chętnie przeczytam coś tej autorki, nie zdecydowałam się jednak, który tytuł wybiorę jako pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej zacząć od "O krok za daleko", ponieważ to on rozpoczyna całą serię o Rosemary Beach :)

      Usuń
  4. Jestem po lekturze pierwszego tomu i nie mogę się doczekać kiedy sięgnę po drugi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo mam teraz z trzecim tomem ! :))

      Usuń
  5. Pierwszą część chcę przeczytać. Cieszę się, że kontynuacja utrzymuję poziom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak przeczytasz, to chętnie zobaczę co masz na jej temat do powiedzenia )

      Usuń
  6. Chciałabym przeczytać pierwszą część ;)
    Pozdrawiam,
    http://wer-pozeraczkaksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nominowałam cię do My Little Pony Book Tag, mam nadzieję że w wolnej chwili odpowiesz :)

    http://poczytajmycos.blogspot.com/2015/08/my-little-pony-book-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podobają mi się przytoczone przez Ciebie cytaty i piękne, wakacyjne zdjęcie. Wszystko to, razem z recenzją, sprawia, że mam wielką ochotę przeczytać "Spróbujmy jeszcze raz" :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ! Strasznie mi miło i mam nadzieję, że sięgniesz po "Spróbujmy jeszcze raz" :))

      Usuń
  9. Dobra recenzja! ;)
    Zapraszam: http://czytanienaszymzyciem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń