James Dashner- "Próby ognia"

Udostępnij ten post

 

Oryginalny tytuł: The Scorch Trials
Rok polskiego wydania: 2012
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Seria: Więzień labiryntu #2
Ocena: 6/10

Spoilery:

   Streferzy myśleli, że to koniec. Że po znalezieniu wyjścia z labiryntu będą mogli  odzyskać pamięć i żyć w spokoju. Jednak " ludzie z góry" mają dla nich całkowicie inne plany. Młodzi mężczyźni dowiedzą się, że istnieje żeńskie odzwierciedlenie ich grupy, która miała za zadanie przebyć inny labirynt. Teraz mogą być dla siebie wzajemnym niebezpieczeństwem. Ale to nie to zaprząta ich głowy. Bowiem czeka ich kolejne zadanie, które ma na celu wyłonienie najsilniejszych i najwytrwalszych zawodników. Będą oni musieli przejść przez najbardziej wyschnięty i spalony obszar Ziemi, bez widoku na ratunek i pomoc z zewnątrz.
Teraz przyszedł czas na Próby Ognia.

  Szkoda mi Thomasa i jego przyjaciół. Pełni nadziei i wiary w lepsze jutro, mozolnie podejmowali trudy wyjścia z labiryntu, a kiedy w końcu im się to udało, dowiadują się, że to nie koniec. Że teraz czeka ich jeszcze trudniejsze zadanie, wymagające jeszcze większej siły, zaparcia i woli przetrwania.
Dodatkowo wciąż nie odzyskali swoich ukradzionych wspomnień i nie wiedzą co jest prawdą, a co kłamstwem.  Zdezorientowani, mający więcej pytań niż odpowiedzi wyruszają przed siebie, w nieznane.

   Każdy z bohaterów w tym tomie po swojemu ewaluował. Thomas stał się bardziej skryty, przepełniony brzemieniem odpowiedzialności i w pewien sposób dojrzalszy. Nie rozumie dlaczego musi wędrować w słońcu, ale wie, że doprowadzi go to do końca, jakikolwiek by on nie był. Minho z jednego z moich ulubieńców staje się pełnym niewypowiedzianej złości bohaterem, który napełniał mnie frustracją. Za bardzo chce być kimś kim nie jest, co nie wychodzi mu na dobre. Teresa natomiast zagubiła się w gąszczu nowych dziewcząt. Początkowo byłam mocno zirytowana sposobem jej postępowania, a później je jakoś zrozumiałam i ta postać mi kompletnie zobojętniała. Nie czuję co niej nic- ani sympatii, ani antypatii. Teraz jest jednym z tych nijakich bohaterów, którzy choć nie wiadomo co zrobią, nie odzyskają już naszego szacunku czy zaufania.

   Skoro o postaciach mowa- do zacnego grona dołączyli nowi. Streferzy uczą się kim są Poparzeńcy, czym jest Pożoga, a w odkrywaniu zagadek pomaga im m.in Brenda. Bezpretensjonalna, urocza, pełna zapału dziewczyna, której polubienie sprawiło mi jednak trochę czasu. Nie od początku się do niej przekonałam. Pałałam do niej bezsensowną złością, która co prawda wtedy miała swój powód, jakże głupi. Breda stała się jedną z moich ulubionych postaci drugiej części i mam nadzieję, że jeszcze się z nią zobaczę.

   Sam styl pisarski w "Próbach ognia" mnie nie zachwycił. Bardzo ciężko było mi się "wbić" w tę historię, o czym świadczy przede wszystkim to, że z przerwami czytałam ją dobre półtora miesiąca. Do pewnego okresu nie byłam pewna czy wytrzymam jeszcze jedno zdanie wypowiedziane przez Minho, czy jeszcze jeden argument przemawiający za wyjątkowością Thomasa. Sam koniec, kilkadziesiąt ostatnich stron były naprawdę mocne i trzymające w napięciu, ale reszta jak dla mnie jest dość przeciętna.

   Co ciekawe, większości osób, książka ta bardzo się podobała, przez co czuję się odosobniona w moich wrażeniach. Nie jest oczywiście tragicznie, ale biorąc pod uwagę sukces tej trylogii, mogłoby być lepiej. Mój entuzjazm na poznanie zakończenia nadal się utrzymuje, ale mimo wszystko nie taki wysoki jak jeszcze w pierwszej części. Nie umniejsza to jednak faktu, że wyczekuję ekranizacji, która już we wrześniu :)

Recenzja bierze udział w wyzwaniu:
Wyzwanie biblioteczne

23 komentarze :

  1. Czytałam :P Książka mi się podobała, momentami zaskakiwała, a czasem przerażała. Było parę scen, które nijak nie miały się do samej fabuły, ale i tak książka mi się podobała ;)
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jestem ciekawa jak to będzie z ekranizacją :D

      Usuń
  2. Czytałam. W piżamce najlepiej:D
    gabxreadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. troszke nie na temat ale mam pytanie
    zamawiałaś kiedykolwiek ksiazki z oczytani.pl ?
    bo zastanawiam sie w jakim stanie są

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie zamawiałam, ale ceny mają niesamowite :) Myślę jednak, że są to po prostu końcówki nakładów, więc stan powinny mieć dobry :)

      Usuń
  4. Nie wiem czy ta książka przypadłaby mi do gustu, może kiedyś się przekonam :)

    k-siazkowyswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. A za niedługo czeka nas ekranizacja ^^

      Usuń
  6. Jeśli mnie pytać to nie powiem ani jednego złego słowa o tej trylogii, gdyż jestem w niej bezgranicznie zakochana! Uwielbiam tę trylogię, więc cokolwiek bym nie powiedziała pod jej adresem, byłyby to tylko pozytywy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz :) Mi do uwielbiania jej trochę brakuje, niemniej jednak jest okej :)

      Usuń
  7. Obejrzałam film - genialny. Teraz tylko poluję na "Więźnia labiryntu", żeby móc zobaczyć, jak to było w oryginale.

    dianabookgeek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I czekamy na drugą część filmu ^^

      Usuń
  8. Wybacz, ale zupełnie się nie zgadzam. :D Dla mnie, to był najlepszy tom z całej trójcy. On mnie zniszczył psychicznie, wciągnął od pierwszej strony i nie wypuścił jeszcze długo po przewróceniu ostatniej. Kac książkowy na miarę koniec-świata-nadchodzi. MASAKRA. :D Szkoda, że na tobie nie zrobił takiego wrażenia. :(
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, ostatnio coś często mamy zgoła odmienne opinie :P

      Usuń
  9. Chcę zacząć tę serię. Mam nadzieję, że skończę drugą część przed premierą filmu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak tylko uporam się z pierwszą częsćią ot z pewnością przeczytam pozostałe dwie. Historia tak bardzo mnie zaciekawiła poprzez film. Słysząłam, że książka różni się od ekranizacji co mnie bardzo cieszy.
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak oglądałam zwiastun nie zgadzało mi się wiele rzeczy, także jestem ciekawa, ale zarazem trochę się boję jak to rozwinęli :D

      Usuń
  11. O mój Boże to jest moja ulubiona część z tej serii ♥♥♥ bardzo mi się podobała i mnie zaskoczyła. Bardzo mnie wkurzała Teresa i w 3 części jeszcze bardziej ale ktoś głupi musi być.
    Pozdrawiam ☺
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pierwszej części Teresę bardzo lubiłam, ale jej zachowanie w drugiej części mnie irytowało :) Jak w trzeciej jest jeszcze gorzej, to już czuję, że mogłaby dla mnie nie istnieć :P

      Usuń
  12. Uwielbiam tę serię!! Moim zdaniem "Próby ognia" były trochę lepsze niż pierwsza część
    Pozdrawiam :*
    cynamonkatiebooks.blogspot.com
    PS. Czy tylko ja nie mogę doczekać się premiery :D ?

    OdpowiedzUsuń