Filmowa Dominika: "Jak ukraść Księżyc?", " Kac Vegas", "Zakochana złośnica", " DUFF [ # ta brzydka i gruba ]"

Udostępnij ten post

Narobiłam sobie zaległości w opisywaniu wrażeń po obejrzanych filmach, więc nareszcie czas to nadrobić. Zastanawiałam się czy nie podawać wybiórczo tylko kilku wartych lub niewartych oglądania produkcji, ale szybko porzuciłam ten zamysł. Czasem oglądam mniej, czasem więcej, poza tym lubię napisać coś o każdym z nich. A jeśli wróciłabym do starego wzorca- jeden film, jedna dłuższa notka ( jak np. tutaj -polecam ! ) to też by nie przeszło, po niestety nie znam się kompletnie na filmach i tych wszystkich fachowych określeniach ;)) Jak coś się zmieni, to się zmieni, na razie pozostajemy przy tym co było ;)







Uwielbiam Minionki. Serio. Te stworki można pokochać za kilkusekundowe filmiki jakich w internecie pełno i tak było w moim przypadku. Dopiero w połowie czerwca obejrzałam pierwszą, filmową wersję ich przygód i uważam, że są jeszcze bardziej kochane. Jednak w "Jak ukraść Księżyc" cała fabuła skupia się głównie na postaci Gru, jego obsesji do kradzieży, a później miłości do trzech sierotek. Nastawiłam się na Minionki, a tych jest strasznie mało, mam nadzieję, że dwójka i trójka wszystko zrekompensują. Mimo to jednak było śmiesznie, zabawnie i uroczo przede wszystkim za sprawą dziewczynek :)

(Wyk. Steve Carell, Jason Segel- głosy; Premiera: 2010; Ocena: 8/10)








Nie jestem pewna czy w normalnych okolicznościach obejrzałabym ten film, jednak zostałam dość skutecznie jak widać namówiona ;) Ogólnie sprawa ma się tak: czterech facetów spędza w Las Vegas wieczór kawalerski jednego z nich, a potem się okazuje, że zgubili pana młodego. Najfajniejsze jest to, że sami nic nie pamiętają, więc widz razem z nimi odkrywa prawdziwy ciąg zdarzeń. Było nawet śmiesznie, trochę za bardzo przesadzili może z tym humorem, ale po obejrzeniu doszłam do dwóch wniosków. Po pierwsze: Bradley Cooper jest przystojny. Po drugie: nikt na trzeźwo nie napisałby takiego scenariusza :) A jeśli tak to wielki szacun za wyobraźnię :D

(Wyk. Bradley Cooper, Ed Helms,; Premiera: 2009; Ocena: 7/10)








Zakochana złośnica, to jeden z tych tytułów, którzy pewnie wszyscy poza mną widzieli. I ja naprawdę dość długo przymierzałam się do oglądania, cały czas z marnym skutkiem. Dwie siostry, całkowicie od siebie różne dostają zakaz umawiania się na randki. O ile Katherinie, tej zamkniętej w sobie to nie przeszkadza, to Bianca jest tym faktem naprawdę zdruzgotana. Zakaz minie kiedy Katharina znajdzie sobie chłopaka. Jak to jest z tymi facetami, że na zdjęciu wcale nie zachwycają, a w filmie się rozpływam? Uśmiech Heath'a jest najsłodszy na jaki mogłam trafić ^^ Sama opowieść jest naiwna, rodem z komedii romantycznych "na raz", ale chyba właśnie o to chodziło. Nic ambitnego, na jednorazowy seans, trochę głupie, ale mimo wszystko można obejrzeć ;)

(Wyk. Julia Stiles, Heath Ledger; Premiera: 1999; Ocena: 7/10)





The DUFF to z kolei pozycja, na którą nabrałam ochoty zaraz po obejrzeniu zwiastuna i za każdym razem ( tak widziałam go kilkakrotnie) podobał mi się identycznie. Już on sam był śmieszny, więc byłam ciekawa jak to będzie dalej. Bianka przez przypadek dowiaduje się, że jest DUFF- czyli tą brzydką i grubą jak podaje hasztag ;) Tak naprawdę odzwierciedla on osoby w grupie znajomych, które muszą się dwa razy więcej wysilać by zasłużyć na uwagę innych, podczas gdy reszcie paczki przychodzi to z łatwością. Chce przestać być DUFF, dlatego prosi swojego sąsiada Wesa, o pomoc w metamorfozie. Jak łatwo się domyślić, mamy wątek romantyczny i w ogóle, ale jak dla mnie film ma bardzo, bardzo głęboko ukryte dno. Czasem każdy z nas pewnie dostaje wrażenia, że gdzieś nie pasuje i może stara się zmienić swoje postępowanie aby się przypasować. Chodzi po prostu o to by być sobą i na szczęście nasza Bianka dostrzegła to na czas :)

(Wyk. Mae Whitman,Robbie Amell ; Premiera: 2015; Ocena: 9/10)



23 komentarze :

  1. Oho widzę tu jakieś ciekawe filmy. Widziałam tylko 2 z tych :) Dziś właśnie sobie chyba coś obejrzę :D Pozdrawiam ♥
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A które widziałaś? :)

      Usuń
    2. "Jak ukraść księżyc" świetna bajka nawet byłam ostatnio na "Minionkach" oraz "Zakochana złośnica" :D

      Usuń
    3. Ja się zabieram do poznawania dalszych części Minionków :)

      Usuń
  2. Uwielbiam "Jak ukraść księżyc" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Obejrzałabym "Duff", miałam okazję przeczytać książkę i jestem ciekawa co z tego zrobili :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się film bardzo podobał, chociaż nie wiem jak wypada w porównaniu z książką :)

      Usuń
  4. Oglądałam tylko "Kac Vegas" i "Duff...". Kac Vegas był całkiem okej, ale i tak bardziej podobał mi się "Duff..." :D
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oba śmieszne, ale całkowicie odbiegające treścią, mimo to i tak wybrałabym DUFF :D

      Usuń
  5. Oglądnij sobie trzecią część Minionków. Tam cały czas są one :) ,,Zakochanej złośnicy" nie oglądałam i jakoś mnie nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wiem, ale najpierw druga część mnie czeka :)

      Usuń
  6. Pierwsza rzecz to O MAMO!!! Chociaz jestem na telefonie widze te zmiany. Nowe tlo :) wszyscy ostatnio cos na blogach zmieniaja. Ja w sumie tez przemieniam swojego :)
    Dobra musze cos o tych filmach napisac :) Zakochana zlosnice wprost uwielbiam. Zas na the Duff sie zawiodlam :)
    P.S. Wyczekuj ode mnie mejla. :) Mam maly pomysl na nowa serie na bloga :) i potrzebuje twojej pomocy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha... Masz pomaracznowe tlo w wersji ma telefon. :) ale tak to masz no ten, co masz w tej chwili :) hihi :D

      Usuń
    2. To tło na telefonie jest dziwne i mi się nie podoba, ale nie mam pojęcia czy można to zmienić :D Maila będę niecierpliwie wyczekiwać, bo ciekawi mnie co tam wymyśliłaś :D

      Usuń
  7. Pewnie się zdziwisz, ale ja nigdy nie oglądałam Minionków, powoli się jednak przekonuję i pewnie kiedyś spojrzę. ;) Tge duff mam w planach, ale w moim kinie nie grali, a nie wiem, gdzie mogłabym w internecie znaleźć, wszędzie musiałabym numer podawać... Zakochana złośnica to moja ukochana komedia romantyczna! :D

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz tyle jest Minionków, że masakra :) Ja Duff oglądałam online, pewnie na cda, ale teraz nijak nie mogę go znaleźć ;(

      Usuń
  8. Nie martw się nie jesteś sama! Ja też jeszcze nigdy nie widziałam "Złośnicy" choć tytuł kojarzę oczywiście. :) pozostałe jak najbardziej widziałam i uwielbiam, w szczególności "Kac Vegas" i "Jak ukraść ksiezyc". A jeśli chcesz jeszcze więcej minionków koniecznie obejrzyj film "Minionki" bo tam jest ich pełno <3 myślę ze ci się spodoba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo mam takich popularnych filmów, których nie oglądałam :D

      Usuń
  9. Rany. "Jak ukraść księżyc" widziałam taaaaak straaasznie dawno temu. :( Chyba ze cztery lata temu, serio. I niewiele już z tego pamiętam, co w sumie jest dobre, bo w tej chwili, mam ochotę sobie przypomnieć film. :) Zwłaszcza, że zbieram się w sobie, by włączyć "Minionki". :)
    Łoooo! Nie widziałaś wcześniej "Kac Vegas"?!?! O_O Ja osobiście, lubię tą serię, lubię pierwszą część, jest najlepsza ze wszystkich, później, z każdym kolejnym filmem, jest coraz gorzej - a przynajmniej takie odniosłam wrażenie. :)
    "Zakochaną złośnicę" chyba widziałam, ale głowy za to nie dam. Musiało to być dość dawno temu, bo w tej chwili niewiele pamiętam, ale jesli mam być szczera, niespecjalnie mnie ciągnie do powtórzenia sobie seansu. :)
    "The DUFF" obejrzałabym już dawno, ale wciąż się wstrzymuję, bo chcę poznać książkę przed ekranizacją. :( A że słyszałam dość pozytywne opinie, nie zrezygnuję z pierwowzoru. :(
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam masę zaległości z popularnymi filmami :D Zakochana złośnica nie jest na tyle fajna, by ją sobie odświeżać, jest za to masa innych lepszych komedii romantycznych <3
      Ja złamałam swoje postanowienie i może trochę żałuję, ale seans był niezły :)

      Usuń
  10. Patrząc na opis filmu "Duff", wnioskuję, że tak naprawdę ma mało co wspólnego z książką :)
    Pozdrawiam
    Tutti

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj się nie wypowiem, bo książki nie czytałam :)

      Usuń