10 książek na 10 miesięcy roku szkolnego- PODSUMOWANIE

Udostępnij ten post

Na początku września 2014 roku na blogu pojawiła się pewna lista. Zawierała ona tytuły 10 książek, które miałam zamiar przeczytać w ciągu roku szkolnego. Wiecie- jeden miesiąc- jedna książka.
Klikając tutaj przeniesiecie się do odpowiedniego posta, ale przygotowałam też opcję dla leniwych ;)



Tak okładkowo prezentuje się ten spis. Czy wywiązałam się z zadania?

Początkowo miałam ambitny plan faktycznego czytania jednej książki miesięcznie. Jednak raz czytałam dwie pozycje z listy w te 30 dni, potem dwa miesiące ciszy i tak to zleciało. Koniec końców poznałam 7 tytułów, a zostały mi 3. Jestem z siebie naprawdę zadowolona. Co zostało mi ukończyć? "Druga miłość Nataszy", "Dziesięć płytkich oddechów" i "W pół drogi do grobu".

Która najlepsza? "Uratuj mnie" i "Dotyk Gwen Frost".

Pod koniec sierpnia zacznę myśleć nad kolejnymi tytułami na kolejny rok, bo wiecie co? To naprawdę fajna zabawa ! Zachęcam Was również do stworzenia takiej listy, chętnie zobaczę potem Wasze wyniki ;))

Trzymajcie się i do następnego :*


16 komentarzy :

  1. 7 książek na planowane 10 to bardzo dobry wynik, więc nie dziwię Ci się, że jesteś z siebie zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w ciągu roku przeczytam trochę więcej książek, więc jakbym miała robić taka listę to na 30 tytułów. W moim przypadku się to raczej nie sprawdza, bo to co planuję przeczytać, a to co czytam, strasznie się ze sobą mija.
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Siedem książek z tej listy to naprawdę dobry wynik!

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobry wynik ;)
    Ja nie umiem się wywiązywać z takich postanowień. Gdy zaplanuję sobie jakąś książkę i wiem, że wtedy i wtedy muszę ją zacząć i przeczytać to bardzo mnie to zniechęca ;)
    Pozdrawiam,
    http://wer-pozeraczkaksiazek.blogspot.co.at/

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję! Ale cuda cię czekają - serio. "Dziesięć płytkich oddechów" lubię, ale sequel tego cuda? TO DOPIERO PEREŁKA! :3 "W pół drogi do grobu" czytałam niedawno, w ramach "Kiedyś przeczytam" i byłam bardzo zadowolona, a kolejne dwa tomy sprawiły, że totalnie zostałam oczarowana przez autorkę i bohaterów. :)
    Także miłego czytania!
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy pomysł :) Myślę, że siedem na dziesięć to naprawdę świetny wynik :) Sama koniecznie muszę przeczytać "Dziesięć płytkich oddechów" !

    OdpowiedzUsuń
  7. No fajnie tak sobie dawać cele. Ja w wakacje chcę przeczytać to co do tej pory odrzucałam. O czytałam "Podwieczność " i to kurczę 2x przez przypadek dosłownie, bo tak dawno ją czytałam że zapomniałam że ją kiedyś w ogóle ją przeczytałam myślałam że nowa książka a tu się okazuje że nie. Reszty nie czytałam ale chciałabym "Uratuj mnie".
    http://kochamczytack.blogspot.com
    "W pół drogi do grobu" o matko pamiętam świetnie tę ksiażke tak mi się spodobała że koleżankę namówiłam na przeczytanie. Przczytałam wszystkie 3 części i trzecia najnudniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  8. "W pół drogi do grobu" jeszcze nie czytałaś??? Musisz to szybko nadrobić :) Polubisz tę serię, bo Bones :D ^^

    Hmmm... Może i ja utworzę sobie taką listę na rok szkolny 2015/1016 :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja planuje minimum przeczytać dziesięć książek w wakacje ;) Co do roku szkolnego myślę że 20 tytułów było by dla mnie akurat ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa lista - kilka pozycji z twojego spisu też przeczytałam w przeciągu roku szkolnego - choć o szkoły nie chodzę :) Ja na wakacje nie mam planów czytelniczych - :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Podziwiam Cię. Naprawdę! Ja nigdy nie jestem ze sobą szczera, jeżeli chodzi o podobne wyzwania :>

    Przy okazji chciałabym zaprosić Cię do Kruczego Gniazda i poprosić abyś wyraziła opinię na temat mojego nowego cyklu. Podsyłam Ci link abyś nie szukała.
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com/2015/06/krucze-wiesci-czyli-przeglad.html#comment-form
    Nie traktuj tego jako spam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję wyniku i udanych wakacji.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja nigdy nie robię takich list, żadnych TBR'ów, bo później i tak czytam coś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Może ja również spróbuję zrobić sobie taką listę na następny rok szkolny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Skoro jeszcze nie czytałaś, to zdecydowanie polecam "Dziesięć płytkich oddechów" :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sama mam ochotę przeczytać książkę "Podwieczność" :))
    A "Dziesięć płytkich oddechów" bardzo mi się podobało i zdecydowanie Ci ją polecam :D

    OdpowiedzUsuń