Jennifer Echols- "Miłość,flirt i inne zdarzenia losowe"

Udostępnij ten post




Oryginalny tytuł: The boys next door ; Endless summer
Rok polskiego wydania: 2013 r.
Wydawnictwo: Jaguar
Ocena: 6/10

  Z twórczością Jennifer Echols odbyłam już trzy spotkania podczas lektury "Love     story", "Odlot" oraz "Uratuj mnie". Są to tak naprawdę zwykłe młodzieżówki, ale czyta się je z wielką przyjemnością. I tak oto dzisiaj, w klimacie przed- walentynkowym prezentuję Wam już czwartą z pięciu wydanych jak dotąd w Polsce książek Jennifer.

  Lori od dawna jest zakochana w Seanie. Starszy od niej sąsiad, dla którego Lori zawsze była kumpelą. Sean mam dwóch braci- Camerona i Adama. Ten drugi jest przyjacielem dziewczyny, którego ona prosi o niecodzienną przysługę. Ma on udawać chłopaka Lori, aby jego brat był zazdrosny. Prosty i łatwy w wykonaniu plan. Tylko czasem z planami jest tak, że nie wypalają. Bo Lori nie wie, że Adam jest w niej zakochany i zrobi wszystko by nie dopuścić do jej związku z Seanem. Jednak kiedy to wyjdzie na jaw czy nie będzie za późno dla Lori, by uświadomiła sobie najważniejszą prawdę?

  Z książkami Jennifer Echols mam ten problem, że niby mi się podobają, ale jednak czegoś im brakuje. Jakiegoś bliżej nieokreślonego elementu, który sprawi, że historia będzie wyjątkowa. Ale wbrew wszystkiemu, bardzo chętnie wracam do tych historii, pozwalam im się porwać na kilka godzin.

  Lori to bohaterka, którą niesamowicie ciężko jest zrozumieć. Każdy miał kiedyś szesnaście lat i w sumie ja na pewno nie jestem tą osobą, która powinna to oceniać, wszak nie tak dawno i ja byłam w tej grupie. Jednak mam wrażenie, że autorka oglądnęła o jedną przesłodzoną komedię romantyczną za dużo. Stworzyła  z Lori rozhisteryzowaną intrygantkę, która obsesyjnie myśli o zdobyciu wymarzonego chłopaka. Jak w głupich amerykańskich komediach. A potem jest jeszcze bardziej naiwna i uparta. Myśli, że sama wszystko potrafi naprawić, skutkiem czego wszystko plącze się jeszcze bardziej.

  Na okładce pisze, że "Adam ma ADHD, wisiorek z trupią czaszką,jest czarną owcą rodziny Vaderów i młodszym bratem Seana...". Powiedziałabym, że tylko połowa z tych informacji jest tak dogłębnie prawdziwa. Owszem nosi wisiorek, ponieważ to Lori mu go podarowała. Owszem jest młodszym bratem Seana, który totalnie go wkurza. Ale ADHD? Czasem się nie kontrolował, jednak w książce tak na serio to łatwo było o tym zapomnieć. Nie było na te zaburzenia jakiegoś szczególnego nacisku, który mógłby być powodem na umieszczenie tej informacji na okładce. Czarna owca rodziny Vaderów? Jeśli brać na poważnie te wszystkie informacje, które czyniły z Adama tę owcę, to każdy z nas mógłby nią być. Chłopak jest opiekuńczy, czasem może za bardzo, ale widać po nim, że zależy mu na Lori.

  Narracja jest pierwszoosobowa, z podziałem na rozdziały Lori i rozdziały Adama. Oboje są dopuszczeni do głosu, by pisać o swoich uczuciach z ich własnej perspektywy. I oboje mają paskudną cechę nazywaną "najpierw robię, później myślę".

  Mniej więcej w połowie książka dzieli się na dwie części. Pierwsza z nich to starania Lori o Seana, druga to starania Lori o Adama. I tak naprawdę to ta książka mogła by się zakończyć o wiele wcześniej, w połowie drugiej części. Reszta informacji to było trochę takie pisanie na siłę, aby zapełnić puste kartki.

  Nie pokładałam w tej książce AŻ tak wielkich nadziei , więc nie jestem rozczarowana. Dostałam to na co liczyłam, ani więcej ani mniej. Teraz usilnie poszukuję ostatniej jak na razie książki Jennifer wydanej w Polsce i niesamowicie nie mogę doczekać się lektury! I czekam na premierę czegoś nowego, mam nadzieję, że jeszcze w tym roku ;)
Czy polecam? To zależy od tego, czy lubicie takie młodzieżowe historie na tyle, by nie bać się ewentualnego  rozczarowania. Bo zdaję sobie sprawę z tego, że pewnie większości z Was, ta książka się nie spodoba. Ale ta mniejszość- cóż liczę, że jednak przeczytacie i wyrazicie swoją opinię :)

Książka bierze udział w wyzwaniu:
Kiedyś przeczytam

14 komentarzy :

  1. Nie przepadam za przesłodzonymi historyjkami i chyba tylko dlatego nie sięgnę po ta pozycję. Jeszcze jak opisujesz główną bohaterkę jako histeryczkę, to oszczędzę sobie moich nerwów ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale reszta książek pani Echols jest w porządku ;))

      Usuń
  2. Mam tę książkę, ale boję się po nią sięgnąć, ponieważ może się okazać dla mnie zbyt młodzieżowa. Jeszcze odłożę przeczytanie tej pozycji na później.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja mimo wszystko będę czekać na wrażenia :)

      Usuń
  3. Mam na liście tą książkę, ale po twojej recenzji nie wiem kiedy sięgnę po nią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja chciałabym zobaczyć co sądzisz na jej temat ;)

      Usuń
  4. Lubię Young Adult, lubię czasami nieambitne historie, bo pozwalają oderwać się od codzienności. Z Jenn miałam styczność jedynie w "Odlocie", który był taką historią jak mówisz - fajną, ale... bez "tego czegoś" co sprawia, że czytelnik nie może zapomnieć o autorce i opowieści, którą zaserwowała. Chcę przeczytać inne jej książki i na pewno chcę przeczytać także tę, którą przedstawiłaś. Mimo wad. ;)
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jaką książkę wybierzesz na kolejne spotkanie :)

      Usuń
  5. Lubię takie książki. Są łatwe, lekkie i świetnie się przy nich bawię :) Z chęcią przeczytam tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że spodoba Ci się bardziej niż mnie :)

      Usuń
  6. Oj opis troszkę skomplikowany. Raczej nie sięgnę, chyba że w ramach rozrywki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opis może być moją winą, mogłam to trochę tak naprawdę pokomplikować ;)

      Usuń