Filmowa Dominika: "Holiday" + życzenia :)

Udostępnij ten post

Dwie nieznające się kobiety, aby uciec od problemów, postanawiają na święta zamienić się domami. Iris przeprowadza się do słonecznego Los Angeles, a Amanda wyjeżdża na zaśnieżoną angielską wieś. (opis: filmweb.pl)

Wśród takiej ilości filmów, jakie możemy teraz spotkać, ciężko jest natrafić na coś naprawdę wyjątkowego i wartego naszej uwagi. Jednak czasem zupełnie niespodziewanie trafiamy na coś co nas zachwyca. I nie mówię tutaj tylko o filmach. To dotyczy również książek, kupowania ciuchów jak i zawierania przypadkowych znajomości. Ile razy myśleliśmy, że nowy kolega nie stanie się kimś więcej? Ile razy impulsywnie kupiona koszulka stała się naszą ulubioną? A ile razy zawiedliśmy się na książce, którą wszyscy namiętnie nam polecali? Takich przykładów jest dużo i mogłabym długo wymieniać. Ale odnoszę wrażenie, że odchodzę lekko od tematu. Bo jak już zdążyliście przeczytać w opisie filmu to Iris i Amanda całkowicie przekierunkowują swoje życie. Wciskają przycisk "niech się dzieje co chce" i oglądają co to się porobiło z ich życiem.

Bardzo spodobała mi się sama idea wymiany mieszkań. Na pewien czas stajesz się kompletnie inną osobą, zachowując jednocześnie siebie i swoje nawyki. Dostajesz prezent w postaci nowego życia, który możesz przetestować, a później wedle życzenia przyjąć bądź oddać. Zostawiasz wszystko za sobą, odrywasz gruby łańcuch, którym byłaś związana przez tyle czasu. Tym łańcuchem może być zbyt wymagający chłopak, nieuprzejma koleżanka, problemy w życiu osobistym czy zawodowym, uciążliwa chęć zmiany. I nagle dostajesz upominek- możesz się wyrwać. Łańcuchy już nie będą Cię krępować, a ty nareszcie poczujesz się wolna.

Iris i Amandę czekają jednak niespodzianki. Na każdą z nich ktoś czeka, chociaż zupełnie się tego nie spodziewają. Przystojny brat Iris namiesza w głowie Amandzie, a Iris pozna za to Miles'a i Arthura.

Czy to jest komedia romantyczna? I tak i nie. Nie da się zaprzeczyć, że występuje tutaj wątek miłosny ( a nawet dwa), jednak jest też coś więcej. Przyjaźń, budowanie nowych relacji, nowego życia, miłość w trochę innym wydaniu niż ta między kobietą i mężczyzną. Znajdziemy też rozmyślania, a także humor. I to wszystko przyprószone nutką śniegu, bo jedna z bohaterek przenosi się na "ośnieżoną angielską wieś". Więc lekko świąteczny klimat też tu się znajdzie.

Obsada aktorska też jest dobra. Cameron Diaz, Kate Winslet, Jude Law. Nie lubię jak aktorzy  z dość znanych filmów przenoszą się do innego świata, o czym już niejednokrotnie wspominałam ( Pattison ) i tutaj ciągle ich porównywałam. A zwłaszcza Winslet. Jakiej roli by nie zagrała, zawsze będę ją kojarzyć z nieśmiertelnym Tytanikiem. Chociaż jak podetnie i przefarbuje włosy na blond, to już jakby mniej jest Rose ;)
Ale nie było tego złego. Jude Law chyba po raz pierwszy wydał mi się naprawdę przystojny, a Cameron Diaz to po prostu Cameron Diaz. Nie ma co się nad nią rozwodzić :))

Film ma też śliczną ścieżkę dźwiękową. Jakoś nigdy nie zwracałam uwagi na takie rzeczy. Była sobie muzyczka, spodobała mi się i na tym tyle. A teraz zwracam na ten element większą uwagę, bo wszak gdyby nie ona, filmy wiele by traciły :) Tutaj do posłuchania ta, która towarzyszyła mi podczas pisania tego posta ( a zazwyczaj lubię pisać w ciszy, więc to chyba do czegoś zobowiązuje :D)



Reżyseria:  Nancy Meyers
Czas trwania: około 125 minut
Premiera: 22 grudnia 2006 (Polska)
Główne role:  Cameron Diaz, Kate Winslet, Jude Law

Moja ocena: 9/10


Korzystając z okazji, chciałabym Wam wszystkim tutaj obecnym, wszystkim tym, którzy czytają mojego bloga, oraz wszystkim tym, którzy kiedyś na niego zawitają życzyć wesołych, pogodnych świąt spędzonych w rodzinnej atmosferze. Niech nie zabraknie ciepłych słów, miłości, szczęścia, niech króluje pokój i radość. Niech w ten wyjątkowy czas spełnią się wszystkie Wasze najskrytsze marzenia, a uśmiech  na twarzy niech nie znika przez cały rok. 

Święta są czasem dla rodziny, więc życzę Wam tego, żebyście na te kilka dni odłożyli wszelakie książki, telewizory czy komputery. A  później powrócili z nową mocą, z nowymi planami i pomysłami. Cieszcie się wspólnie spędzonym czasem, nie żałujcie niczego i jedzcie do woli. Wszak Boże Narodzenie jest tylko raz w roku ! :) Wesołych Świąt!

A ja znikam do końca tygodnia, żeby w ciszy i spokoju rozkoszować się tym czasem :D Do zobaczenia :*

22 komentarze :

  1. "Holiday" to cudny film ;) Wesołych i radosnych Świąt z mnóstwem książek pod choinką ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Holiday to jeden z moich ulubionych filmów wszech czasów, a Jude Law to niezły przystojniaczek :)
    No i oczywiście wesołych życzę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od kilku dni, mój też :D Jude to przystojniak owszem :D
      dziękuję :*

      Usuń
  3. Nie przepadam za tego typu produkcjami i raczej nie obejrzę, chyba, że musiałabym, bo akurat u babci by to leciało w tv :-)
    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A chyba nawet leciało w te święta :D Dzięki :)

      Usuń
  4. Holiday koniecznie oglądnę i myślę, że zrobię to nawet już wkrótce, bo ostatnio rzucił mi się w oczy z wysokimi ocenami, a teraz jeszcze ty pogłębiłaś ciekawość. :)
    A tak a propo Świąt: również i tobie życzę wszystkiego najlepszego, spełnienia marzeń, Bożonarodzeniowego cudu, miłości, radości i samych pozytywnych rzeczy i uczuć!
    Pozdrawiam i ściskam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się cieszę niezmiernie :)
      Dziękuję Ci bardzo Sherry- moje święta były jak najbardziej udane, trzy dni zleciały tak szybko, że nawet nie wiem kiedy :))

      Usuń
  5. Dla Ciebie także wszystkiego najlepszego. Przede wszystkie duuużo wspaniałych książek i po prostu wesołych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słabość mam do tego filmu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z chęcią oglądnę. Dla mnie również Kate Winslet pozostanie Rose:)
    Dziękuję za życzenia i nawzajem!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rose jest jedyna w swoim rodzaju! :)
      ja również dziękuję :)

      Usuń
  8. Koniecznie muszę obejrzeć. Może trochę późno na życzenia lecz i tak życzę wszystkiego co najlepsze:)
    Karlina W. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie wczoraj oglądałam ten film i również mi się bardzo spodobał. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki za polecenie - szukałam jakiegoś filmu na jutrzejszy wieczór :)
    A co do już prawie minionych świąt, to zechciej przyjąć jeszcze ode mnie szczerze życzenia wszelkiej pomyślności, wielu radości i pogody ducha na ten zbliżający się już wielkimi krokami Nowy Rok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ci się spodoba :)
      A ja bardzo Ci dziękuję i życzę Ci tego samego i jeszcze więcej :))

      Usuń