Morgan Matson-"Aż po horyzont"

Udostępnij ten post

  

Oryginalny tytuł: Amy & Roger Epic Detour
Rok polskiego wydania: 2014 r.
Wydawnictwo: Jaguar
Ocena: 10/10

  Świat Amy się zawalił. Jej ukochany tata nie żyje, z bratem nie potrafi nawiązać już kontaktu, a mama znienacka zarządza przeprowadzkę na drugi koniec Stanów. Dziewczyna ma  opuścić wszystko co zna i ruszyć samochodem w podróż przez całą szerokość Stanów, aby zamieszkać w Connecticut. Towarzyszyć ma jej Roger, znajomy, którego zna jedynie z dzieciństwa. Amy i Roger mają przejechać wyznaczoną trasą i nigdy więcej już się nie spotkać. Jednak los ma dla ich inne plany. Zmieni tę nudną podróż w ekscytującą podróż przez kilkanaście stanów.

"Per aspera ad astra(Przez ciernie do gwiazd)"

  Początkowo dość sceptycznie podchodziłam do tej książki. Zaciekawiła mnie bardzo ładna okładka i w miarę interesujący opis. Zaczęłam czytać i z kartki a kartkę zaczynałam myśleć, że to będzie jakiś niewypał. No bo ileż można czytać o dziewczynie samotnie snującej się po pustym mieszkaniu i jej zamiłowaniu do musicali? Z postawy i każdego jej słowa biła bezsilność do życia. Cierpiała po stracie ojca, być może miała żal do życia, że go jej odebrał. Jednak kiedy autorka przedstawiła mi Rogera coś się zmieniło. Tak jakby ktoś pstryknął palcami, a moje nastawienie było całkowicie inne. Już wtedy nabrałam małego przekonania, że ta książka będzie dobra.

  Razem z Amy i Rogerem wyruszam w podróż przez kilka stanów USA. Nawet w najśmielszych oczekiwaniach nie sądziłam, że to będzie dla mnie tak wiele znaczyć. Literatura amerykańska jest najczęściej przeze mnie czytaną, więc światy, które kreują autorzy są mi niezmiernie bliskie. Marzę o podróży do tego państwa, marzę o zobaczeniu tych wszystkich miejsc,o których do tej pory tylko czytałam. Morgan Matson dała mi możliwość podróżowania samochodem, zobaczenia tego wszystkiego, czego z przewodnikiem raczej bym nie zobaczyła. Pozwoliła mi na kilka godzin odlecieć, posłuchać rewelacyjnych playlist oraz poznać ciekawych ludzi. Z tej książki dowiedziałam się o wiele więcej detali i drobnych szczególików, niż wyciągnęłabym z folderów reklamowych.

"Kiedy z kimś się żegnamy, to jakbyśmy komuś mówili, że już nigdy więcej się nie zobaczymy."


  Podróż dwójki głównych bohaterów nie jest tylko wytworem wyobraźni autorki. Jak sama napisała, ona odbyła tę podróż. Samochodem. Cała książka zasypana jest masą zdjęć z tej podróży, jeszcze większą ilością piosenek,odręcznymi notatkami Amy i Rogera, zabawnymi rysunkami czy informacjami o danym stanie. Nawet paragony z wycieczki tam znajdziecie! Wydaje mi się, że dla autorki jest to bardzo osobista książka, przez co ja również chcę ją tak odebrać. Jest dla mnie czymś wyjątkowym, wskazówką, kompasem na drogę. 

  Publishers Weekly napisał, że ta książka "wzbudzi w czytelniku głód podróży i miłości". Jest to chyba najlepsza, najpiękniejsza i najbardziej adekwatna opinia na okładce, jaką czytałam. Nie przesłodzona, zachęca do przeczytania, i całkowicie zgodna z treścią.

  Tą recenzję traktuję bardzo osobiście. Marzę, żeby kiedyś, w przyszłości przebyć taką drogę jak Amy i Roger. Albo trochę zboczyć z trasy. Mam nadzieję, że zachęcę kogoś z Was. Bo uwierzcie mi- w wylewie tylu książek, głównie młodzieżowych, ta pozycja jest perełką.

A tutaj playlista czterech piosenek, które wybrałam z książki. Są naprawdę rewelacyjne. A ja cóż, lecę przesłuchać resztę:

Recenzja bierze udział w wyzwaniach:
Czytam opasłe tomiska
Przeczytam tyle,ile mam wzrostu
Grunt to okładka
Wyzwanie biblioteczne
Czytam literaturę amerykańską
Book lovers

18 komentarzy :

  1. Uwielbiam takie perełki - chętnie poznam treść tej powieści, bo może mieć to COŚ, czego szukam w książkach. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Okładka rzeczywiście jest ładna i zachęcająca, a i fabuła wydaje się ciekawa. Jak uporam się z książkami z półki to lecę do księgarni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja będę czekać na recenzję :)) I życzę powodzenia z tymi książkami z półki :D

      Usuń
  3. jeszcze nie czytałam, ale mam ją od dłuższego czasu w planach, z tego co czytam to ma same pozytywne recenzję :D
    serdecznie pozdrawiam, zwariowana książkoholiczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zasługuje na same pozytywne recenzje :P

      Usuń
  4. Taka dobra ocena i opinia - koniecznie muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie oceniłam tej powieści na 10, ale bardzo mi się podobała. Dzięki tej podróży jakoś tak się wyróżnia na tle innych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede mną jeszcze kolejna książka tej autorki ^^

      Usuń
  6. Uwielbiam powieści drogi i po tą zamierzam kiedyś sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uczę się w szkole łaciny i ''Per aspera ad astra'' oznacza ''Przez trudy do gwiazd'', ponieważ ''aspera'' to ''trudy'' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu to mnie zaskoczyłaś. Cytat jest z książki i przepisałam tak jak był tam, więc w życiu nie zgadłabym, że jest źle przetłumaczone O.o
      Jednak zostawię to tak jak jest, jako, że to cytat :))

      Usuń
  8. "Kiedy z kimś się żegnamy, to jakbyśmy komuś mówili, że już nigdy więcej się nie zobaczymy." -> ma coś w sobie ten cytat....

    Dopisuję książkę do listy. :) A piosenka The Fray bardzo przyjemna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądana na to,że niesłusznie skreśliłam tę książkę z listy must have, mimo młodzieżowego klimatu i problemów, które porusza myślę,że mogłaby mi się spodobać. Fajna, emocjonalna recenzja.

    OdpowiedzUsuń