5 najlepszych, czyli których chłopaków kocham najbardziej

Udostępnij ten post

Idąc za przykładem Kasi ( mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko) stworzyłam własną, subiektywną listę najlepszych książkowych chłopaków. Jest to trochę podszyte tym, że dziś jest Dzień Chłopaka ;)  Także wszystkiego najlepszego chłopaki! :)To co? Zaczynamy!


5.Carter West -"Wybrani", "Dziedzictwo"
Przecież Wy wiecie, że ja kocham Cartera. Kocham też to, ile chce i potrafi zrobić dla Allie ( a ona dalej się oszukuje, że z Sylvainem może być szczęśliwa. No proszę Was -nie oszukujmy się :D). Historia jego dzieciństwa spowodowała to, że po części zaczęłam mu współczuć i było mi go żal. W takim jak najbardziej pozytywnym sensie. Jednak ostatnio zaczął się zachowywać strasznie dupkowato. Carter- masz się poprawić, ale już!

4. Jace Wayland - "Miasto kości", "Miasto popiołów", "Miasto szkła"
Sarkastyczne uwagi, cięte żarty, upór czy chociażby sam wygląd. Jace ujął mnie tym wszystkim. Do tego jego znajomość z Clary była tak rewelacyjna i tak świetnie nakreślona, że właśnie nabrałam ochoty, aby raz jeszcze od początku zacząć czytać "Miasto kości". Ogromnie zazdroszczę tym, którzy pierwsze spotkanie z tym bohaterem mają dopiero przed sobą ( są tacy?).


3.Holder- "Hopeless"
Najmłodszy z całej piąteczki bohater, który ujął mnie przede wszystkim tym, w jaki sposób odnosił się do Sky. Tym, że ją szanował, pomagał zrozumieć wiele rzeczy i nie grał supermacho, czy superbohatera, który chce wszystko i wszystkich ocalić. Pomógł jej przetrwać najgorsze, wytłumaczył pewne rzeczy, był cierpliwy, ale o swoje też potrafił walczyć. Nabrałam przekonania, że on faktycznie istnieje. Ta świadomość zniknęła równie szybko jak się pojawiła, mimo wszystko byłoby miło spotkać kiedyś takiego Holdera na swojej drodze. Tutaj w moim mieście. Takiego Holdera, który byłby tak bardzo niesamowity jak Holder.

2.Patch Cipriano- "Szeptem", "Crescendo", "Cisza"
 Patch jest to taki bohater literacki, którego wystarczy, że sobie wyobrażę, a od razu uginają się kolana. Mam ochotę wystawić mu ołtarzyk ;) Ta aura tajemniczość, która go otaczała i to gorące pragnienie, żeby chronić Norę totalnie mnie oczarowały.I za każdym razem, kiedy czytam jakiś cytat z serii "Szeptem" ,czuję jak się roztapiam. ( To "Aniele" w jego ustach ♥)


1.Daemon Black- "Obsydian"
Choć poznałam go naprawdę niedawno, od razu go pokochałam. Ale Wy to przecież wiecie. Tak jakbym na blogu go nigdy nie wychwalała i nie namawiała do czytania "Obsydiana" ;D Taa jasne ;) Zdarzały się momenty, kiedy miałam ochotę przyłożyć mu patelnią. Pewnie, że były. W końcu to Daemon. Jednak jest on taki odważny, męski ( bo nie pasuje mi do niego słowo uroczy), troskliwy, gotowy walczyć, żeby ochronić ukochaną osobę. Nic go nie powstrzyma. Taki najlepszy buldożer na świecie ;)

Każdego z tych chłopaków bardzo chętnie przygarnęłabym pod swój dach. Oby się tylko nie pozabijali nawzajem ;P
A tak na poważnie to cholernie trudno było mi ograniczyć się tylko do piątki bohaterów. Wypisywałam, skreślałam, wpisywałam na nowo, ponownie skreślałam. Ale mimo wszystko świetnie się bawiłam :D
Chcę jeszcze podkreślić, że kolejność jest całkowicie przypadkowa( no może z wyjątkiem Daemona♥).



A co znalazłoby się na Waszej liście?

11 komentarzy :

  1. Patcha i Jace'a też uwielbiam ;) Już sie nie mogę doczekać ostatniego tomu DA ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł na posta, ale ja tam książkowych chłopaków nie kocham, wolę swojego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również wolę Cartera! :D Co prawda jestem dopiero po pierwszej części, ale jestem też pewna że niedługo sięgnę po kolejne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam Obsydiana, a bardzo chciałabym, a Twoja notatka tylko bardziej mnie nakręciła na tę książkę. Co do Cartera z Wybranych- niestety, ale ja jestem w "Team Sylvian" :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam 4 cz. Sagi Wybranych i mogę Ci obiecać, że Carter się poprawi. (Zuch chłopak) :D z resztą moją reckę możesz czytnąć :) http://literackafantazja.blogspot.com/2014/09/cj-daugherty-night-school-resistance.html

    po za Dziedzictwem czytałam jeszcze "Szeptem", jednak Patch miał pewne wady, przez które nawet jego Aniele przestało na mnie działać... zazdrośnik jeden, obrażał się często, stroił fochy (chyba nie mylę z Upadłymi? tam był Daniel prawda? ) :D
    reszty nie czytałam więc się nie wypowiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daniel z Upadłych był koszmarny :D Luce jeszcze gorsza sierota...

      Usuń
  6. Patcha jako bohatera książki również polubiłam :) Zapadł mi w pamięć czytając sagę "Szeptem".

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajni chłopacy, oczywiście Ci których znam:) Niedługo poznam Daemona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kojarzę niejednego bohatera, pewnie niektórych bym powieliła ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Deamon, Holder i Jace też znaleźliby się na mojej liście ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Carter najlepszy! :) Jace też niczego sobie, a na temat pozostałych nie będę się wypowiadać bo - na razie - nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń