Filmowa Dominika- "Dawca pamięci"

Udostępnij ten post

"Dawca pamięci" to film, o którym dowiedziałam się w sposób trochę nietypowy, bo dzięki One Republic i ich nowej piosence "Ordinary human". Po nitce do kłębka, zorientowałam się, że jest to piosenka do filmu, który swoją premierę będzie miał u nas w sierpniu. Oglądnęłam zwiastun i... przepadłam. Teraz po wizycie w kinie i obejrzeniu "Dawcy pamięci" muszę powiedzieć, że jestem tak samo zachwycona filmem jak i samym zwiastunem.

Ludzie jak to ludzie mają w zwyczaju, dążą do najdoskonalszych rozwiązań, najlepiej takich bezkonfliktowych, po najprostszej linii oporu. Tymi ideałami stworzyliśmy sobie świat, w którym zrezygnowaliśmy ze wszystkich dzielących nas różnic. Wszyscy jesteśmy tej samej rasy czy wyznania, nie ma ludzi lepszych i gorszych. Jesteś ty i jestem ja. Ty nie zazdrościsz mi, a ja nie zazdroszczę Tobie. Bo jesteśmy identyczni. Wybraliśmy świat, w których ludzkie emocje i uczucia, takie jak miłość czy gniew nie mają prawa bytu. Nie ma wojen, nie ma kochających się rodzin. Nie ma nic. Jest tylko przerażająca pustka i nicość, i świat nakreślony różnymi odcieniami szarości. 


Jonas od zawsze czuł, że postrzega świat inaczej. Na Ceremonii Wyboru, (czyli po prostu uroczystości, na której Rada Starszych oznajmia Ci jaką pracę będziesz wykonywać do końca swojego życia) dowiaduje się, że zostanie kolejnym Biorcą Pamięci. Jego zadaniem będzie odbieranie wspomnień dawnego życia, tego w którym królowały złość, strach, miłość i ból, od Dawcy. Wraz z upływem czasu chłopak odkrywa, że tamto życie było piękniejsze. Stanie się on szansą na przywrócenie wszystkim ludziom możliwości odczuwania emocji. 

Bardzo podobało mi się zastosowanie czarno-białej kolorystyki w filmie. Charakteryzuje ona świat, w którym są wady i niedociągnięcia, świat  pusty i niepełny. Aż tu nagle wkracza Jonas, a świat widziany jego oczami nabiera barw i my również widzimy w kolorze. 
Przekazywanie wspomnień Jonasowi przez Dawcę również było czymś, co zasługuje na uwagę. Nie miałam określonego sposobu, w jaki to wszystko mogłoby się odbywać. Niby niepozorny uścisk, a tak wiele znaczy.



Jestem zachwycona wszystkimi aktorami. Odwalili naprawdę kawał dobrej roboty. Meryl Streep jako Przewodnicząca Rady Starszych, bez cienia uśmiechu na twarzy odegrała twardą i upartą kobietę. Jeff Bridges podobał mi się już od samego początku, uznałam, że będzie idealnym Dawcą. Jednak tak naprawdę kupił mnie dopiero przy scenie, kiedy Jonas zastaje go na podłodze, dręczącego pewną wizją. I momentem "po", kiedy próbował zatrzymać chłopaka. Fiona i Asher-najlepsi przyjaciele głównego bohatera. Tak naprawdę spodobała mi się postać Fiony, ale Asher już nie. No i nasz główny bohater- Jonas. Bosko. Gra aktorska może jeszcze nie powalająca, ale dopiero się rozkręca. Za to natomiast wszystko rekompensuje jego aparycja. Po tym filmie uznałam go za jednego z przystojniejszych aktorów.


Reasumując. "Dawca pamięci" to naprawdę  bardzo dobry film, który z całego serca polecam wszystkim. Sceny akcji, których nie brakuje, czy sceny, które bawiły  i rozśmieszały widza zasługują na uwagę. Dostałam odpowiedź na pytanie o co chodzi z tymi malutkimi dziećmi, które widziałam na zwiastunie. Była to jedna z najbardziej nurtujących mnie spraw ;) Z pewnością obejrzę go jeszcze raz. A potem jeszcze. Niech tylko będzie dostępny w czeluściach internetu :)


Reżyseria: Phillip Noyce

Czas trwania: 1 godz. 34 minuty
Premiera: 22.08.2014 r. (Polska)
Główne role: Jeff Bridges, Meryl Streep, Brenton, Thwaites
Moja ocena: 10/10

21 komentarzy :

  1. Zanim obejrzę film, muszę przeczytać książkę. Ordinary human cały czas mi na komórce leci:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tym razem zrobiłam wyjątek, bo nie miałam widoków na przeczytanie książki :)
      Ordinary human rządzi! :D

      Usuń
  2. Niedawno czytałam jedną średnio pozytywną recenzję tego filmu, sama nie wiem, co mam o nim myśleć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem warto obejrzeć, choćby po to, aby sprawdzić czy się spodoba ( albo głównie po to :))

      Usuń
  3. Nawet nie masz pojęcia, jaką wielką ochotę mamna ten film! Ale mieszkam w małej miejscowosci, kino na wakacjach zamkniete, póki co bez szans ;) Ciekawe czy ksiazka tak dobra jak film, czytałas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uuu no to niefajnie z tym kinem :( U mnie w mieście, jeszcze lepiej, bo kina nie ma, i do Rzeszowa trzeba jechać :P A ile z tym zawirowań ! :)
      Właśnie nie czytałam książki, bo jak wypożyczyć- w ogóle jej nie mają, a co do kupna-przepatrzyłam wszystko w tych internetach i nie było nawet jednego egzemplarza do kupienia! Ale teraz dodrukowali, niby z filmową okładką, których nie lubię, ale ta od "Dawcy" jest prześliczna :) Z pewnością kupię, przeczytam i podzielę się moją opinią :))

      Usuń
  4. Cieszę się, ze zwiastun, który zapowiedział bardzo dobry film nie skłamał. Musze go koniecznie obejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero go oglądnęłam, a już chcę go online, albo nawet na DVD :P

      Usuń
  5. Widziałam ostatnio zwiastun filmu i muszę koniecznie go obejrzeć! A główny bohater rzeczywiście bardzo przystojny, ciasteczko:D

    OdpowiedzUsuń
  6. byłam ciekawa czy warto iść do kina, ale chyba przez Ciebie zaciągnę męża do kina, bo u nas jeszcze grają;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dopiero tydzień po premierze, więc sądzę, że jeszcze chwilę będą grać, tak więc zapraszam do kina :))

      Usuń
  7. Przyznam, ze brzmi całkiem ciekawie. Zaraz zerknę sobie na zwiastun i przesłucham wspomnianej przez Ciebie piosenki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam zamiar najpierw przeczytać książkę, a jak mi się spodoba to obejrzeć film, bo wydaje mi się to ciekawe :)

    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja książkę też przeczytam. Niby po seansie, ale co tam :))

      Usuń
  9. Najpierw przeczytam książkę! :D Ale recenzja bardzo, ale to bardzo zachęcająca. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję, że książka może być fajna :) I dziękuję za miłe słowa :))

      Usuń
  10. Koniecznie muszę obejrzeć ten film i przeczytać książkę :D Zwiastun wymiata

    OdpowiedzUsuń
  11. Na pewno obejrzę film i przeczytam książkę. Ale film zapewne najpierw xD
    http://przeczytam-to.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna obsada! Mój luby chciał obejrzeć, ja nie byłam przekonana. Cholerka, dobry się wydaje.

    OdpowiedzUsuń