Jakim jestem czytelnikiem?

Udostępnij ten post

"Jakim jestem czytelnikiem?" to kolejna blogowa zabawa, do której zostałam zaproszona przez Agę. Bardzo Ci kochana dziękuję :))
Zabawa polega na wskazaniu przez blogera swoich  nawyków czytelniczych, swoich doświadczeń bądź rzeczy nietypowych, które uważamy za takie nasze małe czytelnicze dziwactwa :))
Tak więc zaczynamy !

1. Taką złą, bardzo złą rzeczą jest to, że uwielbiam jeść podczas czytania. Cokolwiek. Czy to paluszki, cukierki, czekolada, jabłko, czy nawet kanapka. Lubię coś przekąsić i to jest straszne. Na szczęście jeszcze nigdy nie wybrudziłam niczym książki, bo tego to bym nie zniosła :)

2.Nie mam nic przeciwko e-bookom. Od czasu do czasu, kiedy nie mam dostępu do danej książki, korzystam właśnie z wersji elektronicznej. Minusem jest to, że nie posiadam własnego czytnika, więc pozostaje mi czytanie na komputerze. Jednak raz na jakiś czas można. Teraz jestem właśnie w trakcie czytania pewnego e-booka.



3. Nie znoszę natomiast audiobooków. Jest to zło. Często jak czegoś słucham ( czytaj: muzyki), to słucham, słucham i nagle przyłapuję się na tym, że nie wiem kiedy minęła piosenka, która leciała jeszcze przed sekundą, patrzę na zegar a tam minęło 10 minut O.o. Tak więc audiobooki odpadają :)

4. Czytam wyłącznie na łóżku. Zamiennikiem jest hamak, z którego korzystam w lecie. Nienawidzę za to czytania przy biurku.

5. Nie lubię czytać w autobusie, ani  w pociągu.  Przeszkadza mi to, że wszyscy rozmawiają, a w każdej chwili ktoś może zaglądnąć mi przez ramię. Inną sprawą jest czytanie w aucie. Niby nie przepadam, ale jak jest bardzo ciekawa książka to jednak czytam :)

6. Podczas czytania akceptuję tylko ciszę i święty spokój. Nie słucham wtedy muzyki, to jest czas przeznaczony tylko dla mnie. A najgorzej jest jak jestem w arcyciekawym momencie, a tu nagle ktoś mnie do czegoś tam potrzebuje. I wtedy muszę przerwać czytanie :(  Masakra.

7. Czasem kiedy czytam książkę i jest moment kulminacyjny, to żeby za szybko nie poznać zakończenia, zasłaniam tekst poniżej, ręką ( albo czymkolwiek co leży akurat obok mnie) i odsłaniam powoli linijka po linijce. Tak aby nie korciło mnie, aby przeczytać zakończenie wcześniej :) Czy jest może obecny na sali, ktoś kto robi tak samo? :)

8. Zawsze jak wracam ze szkoły przechodzę obok księgarni. I zawsze kiedy mam więcej niż 15 minut czasu, wstępuję chociażby po to by pooglądać książki, wywęszyć promocje i takie tam :))


9.Ostatnio podczas czytania, zaczęłam zaznaczać kolorowymi karteczkami fajne cytaty czy myśli, które następnie wpisuję do mojego zeszytu. Tylko to nie są takie cytaty, które przykładowo  możemy znaleźć na lc. Są to takie, które podczas czytania miały dla mnie duże znaczenie i nie są one nagminnie pokazywane podczas czyichś recenzji. Ten zeszyt to jest to coś osobistego, czego nie pokazuję nikomu. Prowadzone dla siebie wyłącznie :)

10. Ogromnie podobają mi się książkowe gadżety. Pierścionki, naszyjniki etc. Ostatnio zakupiłam torbę z napisem "Czytam pasjami", jednak ja jak to ja- nie zrobiłam zdjęcia :( Może będzie inna okazja :)
Marzy mi się broszka z kosogłosem ♥♥



11. Jak już wiecie, nie jestem specjalnie wielką miłośniczką zakładek. Do zaznaczania używam wszystkiego co mam pod ręką. Czy to notesik, czy bilet, czy telefon, czy karta. Zaznaczenie zakładką- owszem zdarza się, lecz niezbyt często. Chciałabym to zmienić, gdyż podobają mi się zbiory osób, które tych zakładek używają :)

12. Marzy mi się wielgaśna biblioteczka w moim pokoju♥ Zresztą- kto o tym nie marzy? :)

13.Nie lubię pożyczać moich książek. Wyjątkiem są pewne 3 osoby :) Jednak jeśli pożyczam już komuś książkę, to oczekuję, że wróci do mnie w stanie nienaruszonym, ze wszystkim co ma w środku, bez powyginanych, pourywanych i pobrudzonych kartek. I nie lubię też sytuacji, gdy pożyczam komuś książkę ( czytaj: tym właśnie 3 wyjątkom- o Was mówię dziewczyny :D), a tu nagle znajduje się kilka innych osób, które chciałyby tę książkę przeczytać i pytają się mnie czy im pożyczę. I co ja wtedy mam im powiedzieć? "Nie nie pożyczę Ci tej książki, bo to moje maleństwo, moje kochane dziecko, o które dbam i które czczę, a ty mu ołtarzyka nie wystawisz? I co może jeszcze będę czekać rok, aż mi ją oddasz?" No nie- jasne, że tak nie powiem. "Pewnie że pożyczę nie ma problemu".

14. Uwielbiam, kiedy ktoś się mnie pyta, jaką książkę mogę mu polecić. To znaczy, że mnie docenia♥

15. Ostatnio zaczęłam czytać kilka książek na raz. Jeszcze niedawno tego nie robiłam, a teraz wydaje się to świetne :)

16. Staram się doczytać książkę do końca, choćbym nie wiem jak się przy niej nudziła i jak denna mi się wydawała, Jest oczywiście kilka wyjątków typu "Krzyżacy". O matko, co to było :D

Mogłabym jeszcze pisać i pisać, ale zabawa polega na tym, żeby Was zaciekawić, a nie zanudzić :))
I zgodnie z tradycją chciałabym nominować:
Dominikę
Izę
oraz dziewczyny z bloga http://literary-land.blogspot.com/- Gabrielę i Alicję

To by było na tyle :)
Przepraszam Was z góry, że mało tutaj piszę, ale coś zaczęło brakować mi i czasu i weny na pisanie. Koniec roku zbliża się nieubłagalnie, a ja jak na złość mam o wiele lepsze oceny z przedmiotów, które będą kontynuowane  w następnym roku, a te które się teraz kończą to porażka :(
Ale obiecuję się poprawić i już za niedługo recenzja "Miłość w rozmiarze XXL".
Ciekawi? :D

33 komentarze :

  1. "Chciałabym to zmienić, gdyż podobają mi się zbiory osób, które tych zakładek używają :)" czytam z zakładką ale nie wydaje mi się, żebym miała Bóg wie jakie cudne zbiory :D
    fajnie się czytało te nowinki. W niektórych aspektach jesteśmy identyczne w niektórych całkiem odmienne. Tak jak Ty, ja czytam na łóżku chociaż zdarza się gdzie indziej, jednak zawsze towarzyszy mi przy tym muzyka. Cisza mnie denerwuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale zauważ, że w blogosferze książkowej są takie osoby, które tych zakładek mają mnóstwo ♥

      Usuń
  2. 14. mam tak samo :D Z reszta z większością mam podobnie, więc nie będę Ci tu na pół strony komentarza pisać :D Też chcę broszkę z kosogłosem <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D
      A ta broszka jest cudna♥
      Szukałam jej, żeby zakupić, ale nie mogę nigdzie znaleźć tej takiej idealnej :(

      Usuń
  3. Jakoś nie potrafię czytać kilku książek w jednym momencie, A z księgarnią, mam ten sam problem co Ty:) Zawsze wejdę, choćby na moment, żeby tylko rozejrzeć się na nowościami, zobaczyć promocje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki już nasz los :)
      Nie żebym narzekała :))

      Usuń
  4. 7 - ja wręcz przeciwnie, jak się dzieje coś, co mnie bardzo interesuje, muszę sprawdzić jak się skończy, żeby być już spokojną. Paradoksalnie nienawidzę znać zakończenia książek :)
    A co do tych zakładek, to ja też raczej ich nie używam i też zazdroszczę innym kolekcji, chociaż nie wydaje mi się, abym potrzebowała tylu zakładek, nigdy mnie nie interesowały i chyba nie potrafiłabym wybrać jednej, której użyć, z takiego wielkiego zbioru :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A no i zapomniałam o najważniejszym - dziękuję bardzo za nominację! :)

      Usuń
    2. Co do zakładek- pewnie masz rację, chociaż mi by pewnie chodziło, a to aby je kolekcjonować i oglądać, a dopiero potem ich używać ^^

      Usuń
    3. Zapraszam do przeczytania naszych 'dziwactw' :) http://literary-land.blogspot.com/2014/05/jakim-jestem-czytelnikiem.html

      Usuń
  5. Nie lubię czytać kilka książek naraz, nie ogarniam ich wtedy ;D
    Mam 5 zakładek i tyle mi wystarczy, uważam, że to aż ponad stan ;P
    Dobrze było Cię poznać z tej czytelnicze strony ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi jak na razie idzie świetnie ^^
      No to ja mam może około 10, ale i tak zazwyczaj używam czegokolwiek byle nie zakładki :D

      Usuń
  6. Ja też uwielbiam czytać na łóżku, lubię zaglądać do księgarni, jak mam chwilę czasu. Nie za bardzo też lubię pożyczać książki, bo się boję, że ktoś może je zniszczyć, poza tym przez długi okres mi też ich nie oddają...

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna zabawa :> Także lubię długo przebywać w księgarni. Przeglądać książki, oglądać je, ale w moim miasteczku niestety nie ma takiego pięknego miejsca z literaturą. Literaturę trzeba cenić, ale nie wszyscy podzielają opinię moli książkowych. Jak jestem w bibliotece to mogę przeglądać, dotykać książek ile mi się podoba <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim miasteczku, księgarnie są dwie (nad czym ubolewam) i jak jedna raczej takim wyglądem nie zachwyca, to druga za to jest może nie idealna, ale jest ładna dla oka. Kanapa do siedzenia, różnorodna tematyka książek, różne gadżety książkowe no i piękne wystawy. Jak na moje miasteczko to rewelacja ♥ A biblioteka- zawsze będę narzekać, że powinna być większa i mieć więcej przestrzeni dla wypożyczających :D

      Usuń
  8. Cieszę się bardzo, ze wzięłaś udział w zabawie.
    Co do Twoich odpowiedzi to ja też czytam kilka książek na raz. Nie wiem jak ja wtedy ogarniam co się dzieje w której ale jakoś daję radę. Ty zasłaniasz dalszą część historii, a ja za to wręcz przeciwnie. Na swoim blogu tego nie napisałam, ale jak już poruszyłaś taki temat to mogę to napisać, ja ZAWSZE czytam ostatnie zdanie książki. Nie rozumiem tego i nie wiem jaki to ma sens ale sprawia mi to wielką satysfakcję, że wiem jakie jest to ostatnie zdanie. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak samo jak i ja. I czytam tak nie dlatego, że książka jest zła, tylko samo jakoś tak wynika :D
      A mi oczy zawsze błądzą po kartce i ta ręka to środek zapobiegawczy, aby za wcześnie dużo nie zobaczyć :D

      Usuń
  9. A ja właśnie czytam w autobusie i podczas hałasu. Potrafię się wyłączyć :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dziękuję za nominację! To moja pierwsza do tej zabawy - także jest mi tym bardziej miło ;*
    Oczywiście bardzo chętnie wezmę udział i opublikuję post, tylko nie jestem w stanie powiedzieć kiedy to nastąpi, ale mam nadzieję, że do końca tygodnia dam radę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiedziałam :) Zapraszam:
      http://recenzjeami.blogspot.com/2014/05/jakim-jestem-czytelnikiem.html

      Usuń
    2. Cieszę się, że zechciałaś wziąć udział w zabawie :)
      Twoje odpowiedzi już przeczytałam :D

      Usuń
  11. Też bardzo chciałabym mieć taką broszkę. Bardzo chciałabym mieć ogromną domową biblioteczkę. Ja też podczas czytania muszę mieć ciszę i spokój:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też zasłaniam ręką tekst poniżej, żeby przypadkiem nie zajrzeć, jak się skończy akapit :). W ogóle dużo biegam bez sensu wzrokiem po tekście, więc takie przytrzymywanie ratuje mnie przed zepsuciem sobie zabawy ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie. Jest to taki środek zapobiegawczy, żeby za wcześnie dużo nie wiedzieć :D

      Usuń
  13. Nominacja do Libstera czeka! Pytania są nietypowe! Zapraszam! ;D

    http://kamilczytaksiazki.blogspot.com/2014/05/pytania-do-was.html

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję ogromnie za nominację <3 Notka ukaże się w przyszłym tygodniu, obiecuję :) Nie chcę za wiele zdradzać, ale widzę, że kilka Twoich punktów dotyczy też mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Hmm... Chyba właśnie odkryłam bliźniaczkę <3 Z każdym punktem tutaj się zgadzam :)
    A co do 13, to również mam wybranych kilka osób, ponieważ kiedyś książka wróciła do mnie podarta... Tak mną wstrząsnęło, że płakałam całe popołudnie, bo to moje kochane maleństwo :/
    Pozdrawiam siostro ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Mnie taka sytuacja się nie zdarzyła i mam nadzieję, że jej nie będzie :D
      Ja również Cię pozdrawiam siostro ;P

      Usuń
  16. 6 - mnie w sumie nie przeszkadza muzyka, ale taka cichutka xD
    13 - mam to samo, jednak jeśli te osoby się nie upominają o pozycję, o którą pytały, to ja też im o tym nie przypominam :)
    15 - ja tego bardzo nie lubię i staram się czytać tylko 1 książkę na raz.
    16 - ja też się staram - na razie nie skończyłam tylko 1 książki, i powiem Ci, że nie byli to "Krzyżacy" :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń