Veronica Roth-"Niezgodna"

Udostępnij ten post




Autor: Veronica Roth
Tytuł: "Niezgodna"
Rok polskiego wydania: 2012
Seria: Niezgodna #1
Ocena: 10/10









  Odkąd skończyłam czytać tę książkę, zastanawiam się co o niej napisać. Bo to co czuję, naprawdę ciężko jest przelać na ekran laptopa i dać innym do czytania.

Pięć frakcji. Pięć typów charakterów. I jeden wybór.

  Świat Beatrice Prior jest podzielony na pięć odłamów : Altruizm, Nieustraszoność, Serdeczność,Erudycję i Prawość.
Co roku, w wyznaczonym dniu, każdy szesnastolatek przechodzi test predyspozycji, który ma na celu pokazanie mu frakcji, do której pasuje.
Beatrice dokonuje wyboru, który szokuje wszystkich. Wybiera Nieustraszoność. Porzuca Altruizm, swoją rodzinę i wszystko co zna, aby stać się osobą, którą zawsze pragnęła być.
Posiada jednak tajemnicę której musi strzec, bo wie, że wyjawienie jej grozi jej śmiertelnym niebezpieczeństwem.

„Jestem Niezgodna. I nie można mnie kontrolować.”

   W czasie kiedy panuje szał na ekranizację "Niezgodnej", wkraczam ja z moją gubiącą się w tłumie, niepozorną opinią na temat pierwowzoru książkowego. Zakradam się malutkimi kroczkami do wnętrza powieści. Strona 1. Strona 50. Strona 170. Strona 300. Czas mija szybko, nie zauważam nawet kiedy kończę czytać. A kiedy już to następuje, nie potrafię napisać kilkunastu zdań na jej temat.
Bo co miałabym napisać? Że jestem szczęśliwa, że poznałam tę historię? Że jest ona niesamowita? Że mnie oczarowała? To wszystko jest prawdą, jednak to co czuję w przypadku "Niezgodnej" to coś nieuchwytnego. Coś co sprawia, że brakuje mi słów. 

   Były porównania do fenomenalnych "Igrzysk śmierci". Świadczy o tym chociażby sama rekomendacja New Jork Timesa na okładce. Albo podział społeczeństwa na frakcje. Lub walka z systemem. Jednak zarówno "Igrzyska śmierci" jak i "Niezgodna" są naprawdę rewelacyjne. Bo chociaż występuje wiele podobieństw, między tymi dwiema powieściami, to w nich, są jeszcze inne, małe kropelki świadczące o różnicach.

„- Tris, dlaczego mnie nie zastrzeliłaś? - Nie mogłam. To byłoby tak, jakbym zastrzeliła siebie.”

   Pokochałam Tobiasa. Pokochałam Tris. Pokochałam każdego z osobna, na swój specyficzny sposób. Każda osoba jest tam wyjątkowa. Widać bezwzględność i determinację innych w dążeniu do celu. Widać tworzące się przyjaźnie i miłości. Widać powoli budującą się kruchą nić zaufania, którą może zburzyć nawet najmniejszy podmuch wiatru. I to wszystko jest piękne.

 „Ci, którzy chcą władzy i ją osiągają, żyją w ciągłym strachu, że ją stracą.”

   Ja jestem wobec tej książki bardzo zaborcza. Z jednej strony pragnę, aby jak najwięcej osób ją przeczytało, a z drugiej, chcę tkwić w tym małym świecie, kiedy uważam, że ta historia była przeznaczona tylko dla mnie. Jest to ogromnie samolubne, jednak jest jak jest. Bo ta książka jest naprawdę fenomenalna.

   Ostatni akapit i ocenę, zostawiam Wam moi czytelnicy. Zróbcie sobie rachunek sumienia i sami dojdźcie do tego, czy chcecie przeczytać tę książkę czy też nie.

Recenzja bierze udział w wyzwaniach:

22 komentarze :

  1. Spotykam się z tak różnymi recenzjami tej książki, że już nie mam pojęcia, czy czytać, czy nie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo różne opinie czytałem, od jednej skrajności do drugiej ;D może się skuszę ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam, że nie wiem jak to się stało, że o tej książce tak mało było słychać wokół. Chyba, że to tylko ja się wcześniej na nią nie natknęłam. Dopiero teraz, za sprawą adaptacji. Szkoda, że taka książkowa frajda mnie ominęła, bo uwielbiam takie pozycje. Zajrzę do niej na pewno:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mi się wydawało. Odkąd zaczęło szumieć wokół ekranizacji, to jakoś i o książce głośniej. Ale nie narzekam, bo to właśnie dzięki filmowi poznałam książkę :D

      Usuń
  4. Zastanawiam się nad wyjściem do kina na adaptację, ale najpierw wypadałoby przeczytać książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również bardzo chciałabym obejrzeć ekranizację :))

      Usuń
  5. Doomisiu ja słyszę po raz pierwszy o tej książce. Od razu przyszły mi na myśl "Igrzyska śmierci" i ty też to zauważyłaś. Wywarła na tobie taki efekt, że koniecznie muszę ją przeczytać. Też nie umiem pisać o książkach, którymi jestem zachwycona. Ciężko się pisze, ale wolę wystawiać laurki, niż besztać z błotem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo podoba mi się to ostatnie zdanie :)) Z takim stwierdzeniem się jeszcze nie spotkałam :))

      Usuń
  6. Mnie książka jakoś szczególnie nie zachwyciła. Jednak pokochałam Tobiasa, jak Ty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie to, że jak dla mnie Tris i Tobias są dla siebie stworzeni to podkradłabym go :P Pozostaje jeszcze kwestia fikcyjności, ale co tam :P

      Usuń
  7. Cieszę się, że Ci się podobała, ostatnio dość głośno o niej w blogosferze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Domi ile pasji! kurcze chyba pod Twoim wpływem ją przeczytam! choć naczytałam się kilku dość negatywnych opinii;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czytałam negatywne opinie, jednak kiedy obejrzałam zwiastun, nie było zmiłuj, po prostu wiedziałam, że MUSZĘ poznać tę historię :D

      Usuń
  9. Mi książka również bardzo się podobała, jeśli chcesz przeczytać moją recenzję o niej to serdecznie zapraszam! (http://ksiazkikatniss.blogspot.com/2014/02/niezgodna-veronica-roth.html) Ciekawa jestem ekranizacji i kolejnych tomów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chętnie, zaraz przeczytam :D
      Ja tak samo! Ale na razie i tak mam co czytać :)

      Usuń
  10. Czytałem ją już dawno, pamiętam, że napisałem bardzo pozytywną recenzję, ale na długi czas o niej zapomniałem i historia mi się rozmyła, dlatego gdy sięgnąłem po część drugą, już nie mogłem wciągnąć się w tę lekturę. Dlatego zastanawiam się, czy nie odświezyć sobie obu części, ale tym razem w oryginale, po angielsku. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Druga część dopiero przede mną, ale zazdroszczę Tobie czytania w oryginale :)) Mój angielski jeszcze nie jest aż tak zaawansowany :))

      Usuń
  11. gdzie kupiłaś z orginalną okładka? mam filmowa i to nowa a bardzo bym chciala orginalna ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Empiku. Chociaż kupowałam kilkanaście dni przed premierą filmu :)

      Usuń