Filmowa Dominika: "Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy: Złodziej Pioruna"

Udostępnij ten post

O książkach pana Riordana dużo słyszałam. Zazwyczaj były to dość pochlebne opinie. Większości osób książki się podobają, a jak to jest  z ich ekranizacją? No właśnie.
W pierwszy dzień świąt wielkanocnych na Polsacie bodajże można było zobaczyć pierwszą część przygód Percy'ego Jacksona. Ale były święta i filmu nie zobaczyłam. Następnego dnia była powtórka, jednak znów nie miałam okazji jej obejrzeć. W obu przypadkach widziałam tylko urywki, krótkie migawki, które jednak rozbudziły moją ciekawość na tyle, żeby we wtorek obejrzeć cały film.

Percy Jackson to zwyczajny nastolatek z domniemanym ADHD oraz dysleksją. No prawie zwyczajny. Pewnego dnia dowiaduje się, że bogowie istnieją, a on sam jest półbogiem- synem Posejdona.
I wskutek zawirowań, razem z przyjaciółmi wyrusza on w podróż, aby odnaleźć Piorun Zeusa.


Chcę zaznaczyć, że moja opinia to będzie opinia filmu, ale nie ekranizacji. Nie czytałam książki, więc nie mam porównania :)
Po pierwsze bohaterowie. Logan Lerman, czyli nasz Percy jest hmm -przyjemny dla oka. Może nawet coś więcej niż przyjemny. No dobra on jest uroczy :) Ale zdecydowanie nie wygląda mi on na osobę z zaburzeniami.


Image and video hosting by TinyPic

 Grover i Annabeth- przyjaciele Percy'ego- w niektórych momentach można było turlać się ze śmiechu ( no nie tak znowu dosłownie :D).
Ale największe uznanie zdobyli bogowie. Przedstawienie ich w ludzkiej postaci było fajnie wykreowane, a Posejdon w tym ludzkim wcieleniu wyglądał bosko :)) Co do Hadesa- nie wiem czy takie było główne zamierzenie, ale on bardziej śmieszył niż straszył :)
A aktorka grająca Persefonę wyglądała ślicznie :)


Po drugie- Charon i rzeka Styks. No przynajmniej chodzi mi o rzekę, a co to było w filmie to nie jestem pewna, niemniej bardzo mi się podobało. Jęki umarłych, i wizja tego, że po śmierci rzeczy materialne już na nic się nam nie przydadzą-rewelacja.


Po trzecie- dubbing. Jak zazwyczaj wolę oglądać filmy z napisami, bo dubbing mi się nie podoba, to tym razem głosy zostały dobrane świetnie.


Reasumując- jako niezależna produkcja, film wypada super. Ma mankamenty,ale nie są one aż tak znaczące. Może kiedyś będę żałować, że najpierw obejrzałam film, ale na dzień dzisiejszy jestem z tego zadowolona. Za niedługo postaram się obejrzeć kolejną część przygód Percy'ego Jacksona.


filmweb.pl

Reżyseria: Chris Columbus
Czas trwania: około 2 godzin
Premiera: 19.02.2010 (Polska)
Główne role: Logan Lerman, Alexandra Daddario, Brandon T. Jackson
Moja ocena: 8/10

Wszystkie zdjęcia, oprócz plakatu pochodzą ze strony weheartit.com

23 komentarze :

  1. Oglądałam ten film, ale według mnie jest przeciętny, książka też i chyba dla młodszych czytelników.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądałam i czytalam oczywiście i uwielbiam ten świat! Już nie wnikam i porówuje filmu i ksiażki, bo dla mnie są świetne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za każdym razem gdy ktoś pisze, że lubi czy uwielbia książki pana Riordana, mam ochotę je przeczytać :)

      Usuń
  3. Ja jednak zbyt bardzo bym żałowała, że przed filmem nie przeczytałam książki.
    Ale zgadzam się, że filmowy Percy jest bardzo przyjemny dla oka.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś będę żałować, ale jak na razie cieszę się, że oglądnęłam film :)

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że książka spodoba mi się tak, jak Tobie film:)

      Usuń
  4. Książki wciąż mam w planach, więc po ich lekturze skuszę się na film.

    OdpowiedzUsuń
  5. Logan Lerman ♥
    Dokładnie tak samo jak Ty najpierw obejrzałam film a za książkę mam zamiar się niedługo zabrać ☺
    Film był fajny i rzeczywiście można było się pośmiać w szczególności z Hadesa :D
    Pierwsza część jest zdecydowanie lepsza niż Morze Potworów, przynajmniej ja tak uważam.
    Udanego weekendu! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hades rządzi !
      Ja miałam wczoraj oglądać "Morze Potworów", ale nie miałam czasu :)
      Jednego tylko jak na razie nie mogę ścierpieć- że obcięli Loganowi te cudne włosy, a Alexandrę przefarbowali na blond. Grrrr :(
      dzięki :)

      Usuń
  6. Czytałam całą serię, prawdę powiedziawszy jestem już przy 9 książce o przygodach Herosów z Obozu Herosów :D Film nie jest doskonałą ekranizacją, nie jest też jakoś specjalnie fantastyczny jako film, ale fakt faktem, że można się pośmiać i przyjemnie się ogląda :D No i te wspaniałe efekty...
    Drugą część Ci polecam, jest w zasadzie tak samo dobra jak "Złodziej Pioruna". A w 2015 zapraszam do kina na "Klątwę Tytana" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie miałam pojęcia, że jest ich aż tyle :D
      A skoro do kina zapraszasz, to skorzystam z zaproszenia haha :DD
      Ale czytałam ostatnio, że niby nie będzie 3 części, a potem że jednak będzie i teraz już sama nie wiem co myśleć :)
      Jednak Logan ma zapuścić włosy, a Alexandrę z powrotem na brąz :D

      Usuń
  7. Ja film widziałam i zachwycałam się nim wtedy (byłam w pierwszej klasie gimnazjum), to teraz przestał mi się podobać. Książki są świetne i to im pozostaje wierna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z perspektywy czasu, wszystko ocenia się trochę inaczej :))

      Usuń
  8. Z chęcią zapoznałabym się z książkami Riordana. O samym filmie słyszałam, ale jednak najpierw wolałabym przeczytać książkę. Pozdrawiam, Marcelina ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam taki zamiar, ale nie mam aż tak silnej woli :D

      Usuń
  9. Książki są genialne, ale film też świetnie wypadł. Masz rację co do dubbingu- jest idealnie dopasowany :) Hades i Persefona byli niesamowici. A Logan według mnie wspaniale oddaje charakter i wygląd Percy'ego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szukałam drugiej części online i jest niby dubbing, ale tak koszmarny, że aż strach oglądać, więc zostały mi tylko napisy. A szkoda :)
      Logan rządzi ♥

      Usuń
  10. P.S. Nominowałyśmy Cię do Liebster Blog Award.
    http://wonderlandof-books.blogspot.com/2014/04/liebster-blog-award2.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Oglądałem, bardzo fajny film ;) Teraz muszę przeczytać książkę :>

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja oglądałam film po przeczytaniu książki i myślałam, że się zabiję... bez książki film byłby pewnie fajny, ale namawiam Cię, żebyś przeczytała - 1. że książka jest genialna 2. zrozumiesz jaką katastrofę z cudnej książki zrobił reżyser:) No, może nie katastrofę, ale naprawdę przy książce film wypada bardzo blado:(

    OdpowiedzUsuń