Richelle Mead- "Akademia wampirów"

Udostępnij ten post





Autor: Richelle Mead
Tytuł: "Akademia wampirów"
Rok polskiego wydania: 2007
Seria: Akademia wampirów #1
Moja ocena: 9/10
Zdjęcie okładki pochodzi z: http://lubimyczytac.pl/










Książkę skończyłam czytać dzisiaj rano ( notabene na przystanku) i od tej pory zastanawiałam się jak ugryźć tą recenzję. Wersja finalna idealna nie jest i nie będzie, jednak mam nadzieję, że uda się Wam zrozumieć ogólny sens fabuły ;)


Do sięgnięcia po "Akademię wampirów" nakłonił mnie film, który za niedługo będzie miał swoją premierę oraz dziewczyny z bloga http://literary-land.blogspot.com/ . Czy było warto? Owszem ;) Zapraszam do przeczytania dalszej części tekstu :D



   Lissa to dziewczyna wywodząca się z królewskiej rodziny ( czytaj: księżniczka). Jest ona tzw. morojem, czyli wampirem o czystej krwi, o nadnaturalnych zdolnościach. Nie odkryła jeszcze swojej konkretnej specjalizacji, ale przecież wszystko przed nią.
Jest połączona telepatyczną więzią ze swoją przyjaciółką Rose, która to z kolei jest dampirem, czyli po prostu mieszańcem ( człowiek + wampir = dampir). Jest ona szkolącym się strażnikiem, który w przyszłości ma za zadanie opiekować się Lissą. Obie dziewczyny uczą się w szkole świętego Władimira ( potocznie nazywaną Akademią Wampirów) i to właśnie tam zaczynają podejrzewać, że księżniczce grozi niebezpieczeństwo. Czy Rose uda się pomóc przyjaciółce? 


„W murach Akademii zagnieździły się intrygi i kłamstwa. Szepty snuły się w korytarzach, a prawda ukrywała po kątach. Ktoś nienawidził Lissy, ale kłamał w żywe oczy, udając przyjaciela. Nie mogłam pozwolić, by ją zniszczył.”


  Hmm, oprócz dziewczyn występuje dużo innych postaci, jednak nie sposób opisać każdą z nich z osobna. Skupię się tylko na dwóch postaciach męskich, mianowicie Dymitrze i Christianie.
Pierwszy z nich jest obecnym strażnikiem i opiekunem Lissy oraz do tego zadania dodatkowo szkoli Rose. I choć młodzi powoli zaczynają coś do siebie czuć, to ich uczucie jest zakazane.
Christian natomiast... no to jest po prostu Christian. To on zaczyna odkrywać tajemnice Lissy, oraz coś do niej czuć. Jak dla mnie jest to taki cud chłopak (♥). I choć uwielbiam Dymitra, to jednak Christian jest tym, który w książce skradł moje serce ;) 

  Od razu zaznaczam, że na początku jest się trudno połapać kim jest moroj, kim dampir a kim strzyga. Ja sama zrozumiałam pojęcie moroja jakoś dopiero w połowie książki, a kim jest strzyga nadal do końca się nie orientuję. Wiem, tylko, że z kimś takim lepiej nie zadzierać ;)) Tak więc nie załamujcie się, jeśli początki będą ciężkie ;)

  Polubiłam bohaterów, choć na początku denerwowało mnie zachowanie Rose. Była szalona, nieodpowiedzialna i sprawiała wrażenie dziewczyny typu "Lepiej ze mną nie zadzieraj".  Wkurzające są sceny typu " Lissa to moja przyjaciółka. Kto jej pomoże jak nie ja? Ona jest taka słaba i bezbronna..." Jednak im dalej w głąb książki, tym bardziej fajna się ona staje ;)

  I teraz uwaga, uwaga- oficjalnie stwierdzam, że "Akademia wampirów"  była warta tych kilku godzin przy niej spędzonych. Poważnie. Nie jestem może hiper, super, wielką fanką, jednak lektura zauroczyła mnie na tyle, żeby z niecierpliwością czekać na przeczytanie kolejnej części ;)) Co do filmu... eh- całkowicie inaczej wyobrażałam sobie te postaci. Ale to tylko takie przedwstępne rozważania, kto wie po seansie może to się zmieni ;D

  Tradycyjnie polecam książkę każdemu kogo zainteresowałam. Nie zrażajcie się tym, że to wampiry. Też mnie to na początku przerażało, jednak nie jest to takie złe. Co innego jest czytać tę książkę w okresie wampirzego szału, a co innego jak już jest bo tej burzy ;DD

Recenzja bierze udział w wyzwaniach:

17 komentarzy :

  1. Cieszę się, że się skusiłaś :)) Czytaj kolejne części, bo będzie tylko lepiej (a przynajmniej mam nadzieje, że takie będą twoje wrażenia)!
    Jeśli chodzi o film to również bohaterów wyobrażałam sobie trochę inaczej, ale po dłuższym obcowaniu z aktorami i wszelkimi zapowiedziami zaczęłam się do nich przekonywać. :)
    A tak wgl to właśnie postanowiłam sobie przypomnieć pierwszą część serii żeby wyłapać więcej różnic między filmem, a książką. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również się cieszę :)) I liczę na to, że się nie zawiodę. Cóż pożyjemy, zobaczymy ;P
      A bohaterzy- najbardziej, żal mi Dymitra. Fajnie, że rosyjski aktor i w ogóle, ale jakoś całkowicie inaczej go sobie wyobrażałam. Dziewczyny nawet nawet, a Christian- dalej cud :D
      Ale może masz racje i muszę obejrzeć więcej zapowiedzi, zwiastunów a w końcu film. Nie żebym miała coś przeciwko :D

      Usuń
  2. Chciałabym przeczytać, żeby zobaczyć: o co tyle hałasu:)
    Jak coś/ktoś jest irytującego w książce, to czyta się ją czasami nawet szybciej i lepiej - przynajmniej w jakiś sposób książka wpływa na emocje odbiorcy, a to jest właśnie piękne w literaturze.
    Doomisiu - wiesz, że myślałam, że jesteś starsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie hałasu, ale jednak mi bardzo przyjemnie się czytało :)
      Starsza? Poważnie? Jakoś nigdy nie robiłam z tego tajemnicy, więc nawet by mi przez myśl nie przeszło, że ktoś może dodać mi lat :) Ale to miłe :D

      Usuń
  3. 2 tom jest lepszy niż 1, 3 tom lepszy niż 2 itp :) pojawi się więcej postaci, które być może skradną Twoje serducho :) teraz czytam ostatni tom, ale nie chcę się rozstawać z Rose :( i myślę nad Kronikami Krwi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To coraz lepiej się zapowiada i autorka pewnie trzyma poziom :D
      Ja tam bym chciała więcej Dymitra i Christiana i może być ^^

      Usuń
  4. Hmmm... wampirze klimaty mi odpowiadają, więc kiedyś się skuszę na przeczytanie tej książki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mam nic do wampirów, byle temat został odpowiednio ugryziony (jakkolwiek by to w tym kontekście nie brzmiało ;) Zdecydowanie wolę rzeczy takie jak "Wpuść mnie" Lindqvista czy słynny "Wywiad z wampirem" Rice :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy od punktu widzenia :) Ja o Rice słyszałam dużo dobrego, ale o Lindqviscie ( czy jakkolwiek to brzmi odmienione) nie słyszał w ogóle :D

      Usuń
  6. Na razie nie mam ochoty na wampiry, ale jakąś dobrą fantastyczną książkę z chęcią bym przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj!
    Chciałabym serdecznie zaprosić do udziału w moim autorskim czytelniczym wyzwaniu pt. KLUCZNIK.
    W skrócie - polega ono na czytaniu książek posiadających zaproponowane comiesięczne kluczniki, czyli hasła-klucze.
    Szczegóły tutaj: http://recenzjeami.blogspot.com/2014/03/wyzwanie-czytelnicze-klucznik.html
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, chyba udało Ci się złamać moją silną wolę :)) Chętnie pomaszeruję poczytać o co dokładniej chodzi :D

      Usuń
  8. O tak Christian jest postacią najlepszą w pierwszej części. Jeżeli się skusisz na kolejne to powinnaś odnaleźć jeszcze jedną postać godną uwagi przynajmniej według mnie. Ja osobiście się zakochałam. :) Z chęcią obejrzę film, ale trochę mnie do tego zaczynają zniechęcać zwiastuny. Ale jak obejrzę to wtedy będę oceniać. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam tematykę wampirów ! Na pewno sięgnę po tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. czytałam i podobała mi się choć nie zachwyciła aż tak bardzo...może to jest zależne od wieku?

    OdpowiedzUsuń