Nora Roberts-"Opętanie"

Udostępnij ten post







Autor: Nora Roberts
Tytuł: "Opętanie"
Rok polskiego wydania: 2002
Ocena: 9/10
Cykl: Rodzina O'Hurleyów
Zdjęcie okładki pochodzi z: http://lubimyczytac.pl/









       Tak jak zapowiedziałam, dzisiaj przyszła kolej na Chantel O'Hurley- kolejną osobę z rodziny O'Hurleyów.

      Chantel od dziecka marzyła o tym, aby być sławną i bogatą. Udało jej się to osiągnąć dzięki ciężkiej pracy, talentowi i urodzie. Jej kariera aktorki rozwija się w najlepsze. Jest uważana za niesamowitą aktorkę, która poradzi sobie z każdym zawodowym wyzwaniem. Jej spokój burzy jednak natrętny wielbiciel. który zaczyna ją nękać. Nie pomaga zmiana numeru telefonu ani ignorowanie prześladowcy. W grę nie wchodzi również pójście na policję, gdyż zdaniem Chantel to tylko pogorszyłoby sprawę. Z pomocą przychodzi menadżer Chantel- Matt, który poleca dziewczynie wynajęcie detektywa, a konkretnie jednego, który jego zdaniem nadaje się do tej roboty- Quinna Dorana. Bohaterowie na początku nie są zachwyceni współpracą, jednak z czasem ich niechęć przeradza się w wzajemną fascynację. Czy Quinnowi uda się ochronić Chantel, i znaleźć jej prześladowcę?

      Po przeczytaniu tej książki, byłam zawiedziona, że tak szybko się skończyła. Bohaterowie, których zdążyłam poznać i polubić za szybko mnie opuścili. Na razie odpoczynek od tej rodziny, a potem przeczytam pierwsze dwie opowieści o Maddy i Abby. :)

      Uwielbiam wątki, gdzie mężczyzna musi chronić swoją kobietę przed wszelakim złem i w ogóle. Jeszcze lepiej gdy ta kobieta nie jest marionetką, ale osobą która ma swoje zdanie na każdy temat i potrafi się przeciwstawić. Wtedy czyta się mega przyjemnie. I tak właśnie było tutaj. Ich niektórze dialogi doprowadzały mnie do śmiechu.

      Muszę przyznać, że od początku miałam kilka typów kto może być tym prześladowcą. Im większy był numer strony, tym moje typy się zmieniały. Nie odgadłam jednak tej zagadki, ale na swoje usprawiedliwienie muszę dodać, że podejrzewałam tą osobę dopiero pod koniec i to przez chwilę:)
Więc nie jest ze mną tak tragicznie ;)

     Wtrącony został tutaj również fragment o rodzicach Chantel- Franku i Molly. Pokochałam ich prosto z mostu. Są to osoby, które widzą szklankę zawsze do połowy pełną :)

      Myślę że każdy miłośnik Nory Roberts, oraz każda Noromaniaczka ( piszę w rodzaju żeńskim co nie wyklucza, że faceci też mogą ją bardzo lubić :D), odnajdzie w tej książce cos dla siebie :))

Książka bierze udział w wyzwaniu:

http://mkczytuje.blogspot.com/p/blog-page_5.html

11 komentarzy :

  1. fajna recka! tylko pamiętaj, iz w tej serii masz 4 książki, bo jeszcze mamy brata dziewczyn;P Bardzo fajna, odprężająca. Już dodaję recenzję do Wyzwania: Czytamy Polecane Książki;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, wiem ta o bracie już przeczytana:)
      nawet jako pierwsza z tej rodzinki ;)

      Usuń
    2. o a ja przegapiłam recenzję czy nie było jej po prostu??

      Usuń
    3. link jest tutaj: http://czytelniadominiki.blogspot.com/2013/10/nora-roberts-zagubieni.html

      ale to raczej niemożliwe, abyś przegapiła recenzję, bo dodałaś ją do wyzwania ;DD

      Usuń
  2. Nie wiem dlaczego, ale twórczość Roberts mnie nie pociąga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooo lubię takie ksiażki i filmy :) Chętnie wypożyczę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z pewnością ta książka jest w mojej bibliotece :) Fajnie będzie ją przeczytac :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wypada przeczytać w końcu coś jej autorstwa...

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam wiele książek jej autorstwa w domu i czytam je po kilka razy. Wszystkim polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dawno nie czytałam nic tej autorki, jakoś jej pierwsze książki nie leżały mi, ale teraz widzę coraz więcej pozytywnych recenzji :)

    OdpowiedzUsuń