Jessica Brody-"52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca"

Udostępnij ten post






Autor: Jessica Brody
Tytuł: "52 powody, dla których nienawidzę mojego ojca"
Rok polskiego wydania: 2013
Ocena: 9/10
Zdjęcie okładki pochodzi z:
http://lubimyczytac.pl/







 
    Kojarzycie historię Kopciuszka? Tą , w której zła macocha kazała Kopciuszkowi sprzątać, myć prać i pomagać jej i jej córkom. Na pewno znacie. Dzisiejsza recenzja to nie ta bajka. To historia Kopciuszka opowiedziana od tyłu...
 
 
    Lexington Larrabee to córka Richarda Larrabee- miliardera znanego na całym świecie, który swoją karierę zaczynał w  punkcie ksero. Ma wszystko o czym mogą tylko marzyć siedemnastoletnie dziewczyny. Drogie samochody, które rozbija, bogatych i znanych znajomych, sławę oraz pieniądze "kochającego tatusia". Dzień jej osiemnastych urodzin ma być najszczęśliwszym dniem w jej życiu. Ma dostać 25 milionów dolarów z funduszu powierniczego, który należy się " z urodzenia" każdemu członkowi rodziny. Niestety ojciec rozczarowany postawą swojej córki, postanawia odłożyć wypłacenie pieniędzy z funduszu o 52 tygodnie, czyli o cały rok. Przez ten czas Lexi w każdym tygodniu podejmie się innej pracy. Będą to m.in. kelnerka, sprzątaczka, roznosiciel gazet, pracownik kina czy pracownik baru szybkiej obsługi. Na dodatek, ku jej  wielkiemu niezadowoleniu ,Lexi będzie miała opiekuna. Będzie nim Luke-przystojny, lecz wkurzający stażysta ojca.
Dziewczyna jest jednak zdesperowana, aby zdobyć pieniądze, więc zaczyna swój "rok męki"...
 
    Celebryci znani z pierwszych stron gazet. Zawsze interesowało mnie ich życie. Choć mnie nigdy do sławy nie ciągnęło, to byłam ciekawa życia ludzi "na świeczniku". Lexi nie jest znaną aktorką czy piosenkarką, tylko ma sławnego i bogatego ojca. Lecz znana jest z śmiałych występów, po których trafia na okładki znanych pism. Ale jest to próba zwrócenia na siebie uwagi. Jej ojciec, nie ma kontaktu z córką. Po śmierci swojej żony, a matki Lexi, oddaje córkę na wychowanie służącym i ludziom, którzy dostają wynagrodzenie za spędzenie czasu z dziewczyną.
 
"W tym jest dobry. Wysyła ludzi. Robił to przy każdym ważniejszym wydarzeniu w moim życiu. Pierwszy dzień szkoły, pierwsza randka, przyjęcie z okazji szesnastych urodzin, wszystkie inne urodziny, recitale taneczne, nawet zakończenie liceum w zeszłym tygodniu. Podczas tych wszystkich momentów pojawiali się sługusi ojca i nagrywali mnie kamerą..."
 
    Narrację prowadzi Lexi. I tylko ona. A szkoda. Jakby w pewnych momentach historia opowiadana była przez Richarda Larrabee, czy Luke'a, można byłoby poznać ich punkt widzenia. Ale to tylko drobna uwaga.
     W książce, było opisanych tylko kilka prac, które Lexi wykonywała. Inne były tylko wymienione. Jednak kompletnie rozwaliło mnie jak Lexi wpisała w Google:" Jak włączyć odkurzacz?"
To było genialne:)
W ogóle książka była pełna zabawnych sytuacji, co jest wielkim plusem.
Miło było patrzeć jak w bogatej dziewczynie zachodzi przemiana, i staje się ona wyrozumiała.
 
Okładka też jest genialna. Wygląda jak strona z jakiegoś magazynu, i niewątpliwie przyciąga uwagę.
 
    Jest to tego typu książka, którą da się nienawidzić albo lubić. Są osoby które uważają czytanie jej za marnowanie czasu, a inni bardzo ją chwalą. Ja zdecydowanie należę do tej drugiej grupy. Książka bardzo mi się spodobała i oceniam ją in plus:)
 
Barack Obama i Madonna pierwsze kroki robili w barach szybkiej obsługi. Walt Disney zaczynał jako gazetowy. Rod Stewart był grabarzem.

4 komentarze :

  1. Może się skuszę, na nudne wykłady wydaje się idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Początkowow, gdy trwała promocja tej książki byłam dość sceptycznie nasatwiona do tej książki, ale z pierwszymi recenzjami zmieniłam zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, Doomisiu treść brzmi świetnie - mam na tą książkę chrapkę:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Różnie o niej piszą, jeszcze się zastanowię, czy dać jej szansę pomimo tego, że Tobie się bardzo podobała:)

    OdpowiedzUsuń