Filmowa Dominika - "Ostatnia piosenka"

Udostępnij ten post

Rozpoczynamy nowy cykl na blogu, a mianowicie recenzje obejrzanych przeze mnie filmów. Zapowiadałam już wcześniej, że takie coś się tutaj pojawi, no i jest:)
Nie przedłużając- dziś pod lupę bierzemy film "Ostatnia piosenka". Na pewno większość z Was wie o jaki film chodzi:)
Zaczynamy:))


Film opowiada o zbuntowanej nastolatce - Veronice (Ronnie), która zostaje zmuszona przez swoją mamę do spędzenia wakacji z ojcem, z którym nie miała kontaktu od trzech lat, czyli od rozwodu jej rodziców. W Nowym Yorku była przyłapana na kradzieży i chodziła do nocnych klubów. Od małego uczyła się gry na pianinie od swojego ojca, który był w tym prawdziwym mistrzem. Po jego odejściu Veronica znienawidziła ten instrument. Dziewczyna poznaje gracza siatkówki plażowej - Willa, żyjącego marzeniami o studiowaniu na Ivy League, staje się on obiektem westchnień Veroniki. Z czasem dowiaduje się o sekrecie jaki chłopak ma od kilku miesięcy oraz o tajemnicy swojego ojca.
(wikipedia)

Do oglądnięcia tego filmu, zachęciły mnie bardzo pozytywne opinie na ten temat, oraz to że jest to ekranizacja powieści Nicholasa Sparksa. Nie czytałam książki, a szkoda, bo mogłabym porównać film do książki. Niestety.
Wiele osób zachwala ten film, jaki on cudowny, ale mi niespecjalnie się podobał. Był niezły, ale jakoś nie miał "tego czegoś".

Ekranizacje Sparksa słyną z tego, że aktorzy którzy grają w tych filmach są dość popularni.
W tym akurat byli to Miley Cyrus oraz Liam Hemsworth. Bardzo lubię wokal Miley, ale ją samą jakoś nieszczególnie.
I Liam- to  było moje pierwsze spotkanie z nim. I muszę przyznać, że nic do niego nie mam:)
Co więcej, moim zdaniem jest przystojny jak diabli :))

Zanim oglądnęłam film, myślałam że skupi się on głównie na wątku romantycznym, na wątku Ronnie i Willa. Myliłam się. Są oni głównymi postaciami, ale odniosłam wrażenie, że więcej było na temat tajemnicy ojca Ronnie. Nie zdradzę co to za tajemnica, bo popsułabym Wam przyjemność oglądania.

Urzekł mnie też Jonah, młodszy brat Ronnie, i więź łącząca tych dwoje. Bezgranicznie kocha ojca, matkę no i siostrę. Gotów oddać jej własne pieniądze, aby kupiła sobie nową sukienkę. Naprawdę kochany:)

Na początku filmu relacje Ronnie i jej ojca są napięte i oziębłe. Z czasem jednak ocieplają się one, a dziewczyna znów zaczyna grać na pianinie. No i wtedy dowiadujemy się o tajemnicy Willa i jej ojca.

Film nie był zły. Jednak, jak wspomniałam na początku brakło mu "tego czegoś". Myślę, że muszę przeczytać książkę, aby wyrobić sobie opinię i własny obraz.


Reżyseria: Julie Anne Robinson
Premiera w Polsce: 2010
Główne role: Miley Cyrus, Liam Hemsworth, Greg Kinnear
Moja ocena: 8/10

9 komentarzy :

  1. tak koniecznie przeczytaj książkę. Teraz! Natychmiast! Zgadzam się z twoją opinią nt filmu, ale książka należy do jednej z moich ulubionych. Ona ma w sobie "to coś"
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i usuń proszę identyfikację obrazkową, to trochę denerwujące

      Usuń
    2. nawet nie wiedziałam o identyfikacji obrazkowej.
      Myślę, że kliknęłam co trzeba, i powinno być dobrze:)

      Usuń
  2. Książka bardzo mi sie podobała, plakalam. Co do filmu to nie byl taki zły, ogladałam go dosyc dawno wiec za bardzo nie pamientam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie muszę przeczytać książkę:))

      Usuń
  3. mi także średnio podobał się fil...nie zachwycał taj jak pamiętnik czy list w butelce Sparksa...o wiele bardziej podobała mi się książka;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie oglądałam innych filmów Sparksa, ale książki mam w planach :)

      Usuń